Mam Dunlopa jeszcze M2. Wiem stare, ale dobre. Kiedyś rozwaliłem dwie opony na jednej wyrwie, a z trzeciego zeszło powietrze po czasie. Była noc, padał deszcz, a ja wracałem do domu na zapasie, 13-tce od Starletki (dobrze, że przyjechał i mnie poratował) i na półflaku- piękne. Po tym fakcie mogłem zmienić opony na inne, ale są na prawdęniezłe ... i tanie.
Dokupiłem dwie takie same, nówki za 50 PLN sztuka. To najniższa półka cenowa.
Pozdrawiam