Witam,
Jestem nowym użytkownikiem, i jeżeli piszę nie w tym wątku co trzeba to wybaczcie. Potrzebuję waszej wiedzy na temat silnika 1.4 vvti 97 km. Kupiliśmy z kolegą getza crossa z tym silnikiem, i trafiłem z problemem tutaj bo mało jest getzów z tym silnikiem w polsce. Przypuszczam, że jest więcej użytkowników toyoty.
Problem polega na tym ze silnik jakby przerywa na luzie przy gazowaniu i tak jakby trochę pierdzi z wydechu przy tym. Na obrotach jałowych pracuje fajnie cicho, jak się gazuje od zera w górę to słychać wyraźne przerywanie i pierdzenie. Jak się ustabilizuje na wysokich obrotach to znowu płynie. Jak puszczam gaz to obroty wolno opadają (stosunkowo do innych aut). W trakcie jazdy za bardzo tego nie czuć bo silnik śmiga aż miło, ale przy odpalaniu czasem jest problem bo trzeba mu gazem pomóc, i wtedy puszcza małego szarego dymka jakby nie dopalał mieszanki. Na skrzyżowaniu jak się mocno depnie to też trochę szarego puści i potem czysto.
Macie pomysł co to może być? Świeca? Przewody? Trzeba się spieszyć żeby katalizatora nie zasyfić.
BTW. ten łańcuszek rozrządu trzeba wymieniać?