Autor Wątek: Auris 1.33 - Charging system, low oil pressure, airbag, brak możliwości rozruchu  (Przeczytany 8097 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Orlow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Avensis T27 FL
Witajcie.

Dzisiaj spotkał mnie smutny przypadek braku możliwości rozruchu samochodu.
Rano odpalił jak zawsze, bez najmniejszego zająknięcia. Po pracy (po 8 godzinach, z czego stał jakieś 6 godzin w pełnym słońcu 2 w cieniu - jeżeli ma to jakieś znaczenie) pojawił się problem.

Przy pierwszym włożeniu kluczyka nie było żadnego błędu, przekręciłem kluczyk, zakręcił silnikiem, odpuściłem rozrusznik i samochód zgasł. Pomyślałem, że może za krótko przytrzymałem rozrusznik - więc wyłączyłem i odczekałem chwilę.
Przy drugim przekręceniu kluczyka zaczęła się litania błędów, komputer wypluł następujące:
-Airbag
-Charging system
-Low oil pressure
Dodatkowo wiatrak chłodnicy automatycznie zaczął chodzić na najwyższym biegu, odgłosem udając startujący samolot.
Po zakręceniu rozrusznikiem brak możliwości rozruchu.

Pierwszy raz spotykam się z taką ścianą błędów. Samochód nie miał najmniejszego problemu z odpalaniem do tej pory. Akumulator sądzę że w stanie dobrym, rozrusznik kręcił się bez problemu a wszystkie urządzenia elektroniczne działały w normie.
W nocy stoi w garażu a w dzień nie padało, więc chyba wilgoć odpada.
Odłączyłem na szybko klemy, myśląc że może to jakiś błąd - po 3 minutach podłączyłem ponownie. Te same objawy. Zostawiłem go teraz na noc z odłączonymi klemami.

Trochę szczegółów odnośnie modelu:
1.33 benzyna, manualna skrzynia biegów, żadnego start'n'stop, rok produkcji - grudzień 2009, realny przebieg 166000 km.

Czy macie jakieś pomysły co to za cholerstwo? Średnio widzi mi się jazda na lawecie do mechanika.
T27

Offline hais3333

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 195
A rozrusznik kręci?


Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
A rozrusznik kręci?

 <zalamka>   :laugh:

przekręciłem kluczyk, zakręcił silnikiem,

Po zakręceniu rozrusznikiem brak możliwości rozruchu.

rozrusznik kręcił się bez problemu

Offline Orlow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Avensis T27 FL
Dla jasności odpowiem, iż kręci się bez problemu. A wiem co to znaczy rozładowany akumulator i brak możliwości rozruchu na tym tle, bo byłem przez wiele lat posiadaczem włoskich samochodów :)
Dobrze, że nie sprzedałem Alfy, bo przynajmniej mam czym jeździć do pracy i ostatecznie mieć auto do holowania. Ale jednak wolałbym go odpalić.
W podobnych tematach pisano o altenatorze, o jakiś stykach przy przekaźnikach. Ale nigdy nikt nie pisał o tak zmasowanej ilości błędów...

Jutro go podłącze pod akumulator, może noc z brakiem zasilania da mu do myślenia.. Ale jestem ciągle otwarty na wszelkie propozycje.
T27

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Low oil pressure bym się nie przejmowała. Ten komunikat pojawił mi się kilka razy, gdy niechcący zadusiłam silnik. Zahamowałam ostro i ciut za późno właczyłam sprzęgło. Po tym pojawił mi się ten wlaśnie komunikat, po odpaleniu znikał.

W instrukcji przeczytałam cos o usterce elektronicznej blokady rozruchu silnika, może tu jest problem. Ewentualnie zalany silnik...



Tak jak pisałam low pressure pojawiło mi się po zaduszeniu silnika, gdy na biegu spadły mu za mocno obroty. Ty pisałeś, że po prawidłowym odpaleniu silnik zgasł. Czy podczas tego pierwszego rozruchu był na biegu i czy sprzęgło było do końca wciśnięte? Czy mogło być tak, że po zakręceniu rozrusznikiem, nie tak, jak trzeba operowałeś pedałami?  za dużo gazu, puściłeś nogę i z gazu i ze sprzęgła i zdechł, a potem nie chciał już odpalić.. Nie wiem czy takie cos może spowodować zalanie silnika... ale zakładam, że skoro nie było żadnych objawów wcześniej, że cos się dzieje z autem, to może to jednak jakiś błąd użytkownika. 
« Ostatnia zmiana: 26 Sierpnia 2015, 22:41:52 wysłana przez Nika »
Żyj i daj żyć innym.

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Brakuje "jakiegoś" zasilania. Do sprawdzenia bezpieczniki i alarm o ile jest. Trudno to zdiagnozować na odległość. Jakiś czas temu naprawiałem Aurisa 1,4 D4D z takim objawem, ale tam co któreś przekręcenie stacyjki było wszystko OK. Okazał się uszkodzony sterownik silnika.
'

Offline Orlow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Avensis T27 FL
O zalaniu nie pomyślałem, szczególnie, że myślałem, że występuje to tylko przy silnikach gaźnikowych. Postał całą noc z odłączonym akumulatorem więc zobaczymy co i jak.
Będę testował te bezpieczniki, bo to też może mieć sens. Alfie Romeo jak miałem pokrewne błędy to wystarczyło wielokrotnie włączyć i wyłączyć zapłon - tu mając na uwadze odgłosy startującego samolotu wolałem nie ryzykować, co by nie odlecieć.
Jak dojdę co się stało to dam znać, dla potomnych. Bo przekopałem zarówno forum angielskie jak i nasze a tak skumulowanych objawów jeszcze nikt nie opisywał.

Jutro będę się próbował podłączyć pod komputer, podpowiedzcie mi proszę, z tego co wyczytałem połączę się kablem OBD II, a polecacie jakiś program? Coś dedykowanego do Toyoty?
T27

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Jak startuje wentylator to pewnie nie ma zasilania na cewke przekaznika wentylatora.
Tak jak pisze Darek - sprawdz napiecia - chociazby na tym przekazniku (fan relay) - mozesz go wyjac i powinny byc 2 napiecia (jedno na cewke drugie zasilanie (to drugie widac ze jest)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
U mnie w obydwu aurisach po przekreceniu kluczyka w pozycję zaplon bez uruchamiania silnika startował/startuje wentylator. Dmucha konkretnie na pelnej mocy, a po chwili zwalnia. Ten objaw nie jest normalny?
Żyj i daj żyć innym.

Offline Orlow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Avensis T27 FL
U mnie w obydwu aurisach po przekreceniu kluczyka w pozycję zaplon bez uruchamiania silnika startował/startuje wentylator. Dmucha konkretnie na pelnej mocy, a po chwili zwalnia. Ten objaw nie jest normalny?

Jak robiłem adaptację biegu jałowego, to po nocy wentylator nie zakręcił mi się ani razu. Ale nie wypowiem się czy to normalne czy nie, bo nie wiem. W każdym razie u mnie załączył się na maksymalny bieg i nie zwalniał - co jest anomalią.
W każdym razie historia ma happy end, sprawdziłem przekaźniki, wszystkie były w normie i działały. Kolega z pracy, elektryk z zamiłowania, zaproponował, żeby wyciągnąć każdy możliwy bezpiecznik i sprawdzić czy nie jest przepalony. Ku naszemu zdziwieniu żaden nie był.
No to kolejna koncepcja - wyciągamy przekaźnik, czyścimy styki i odpalamy. Odpalił. Ale błędy te same, obrotomierz pokazywał 0 (samochód oczywiście działał), po dodaniu gazu samochód się dławił. Ogólnie padło na sterownik silnika. Jeszcze jedna runda sprawdzania bezpieczników, odpięliśmy wszystkie kostki, które się dało, przeczyściliśmy i wsadziliśmy ponownie.

Samochód ożył. Wprawdzie błędu poduszki nie wykasował za pierwszym razem, ale normalnie odpalił. Po drugim odpaleniu stracił błąd poduszki.
W sumie nie wiem co zrobiliśmy ale ewidentnie było to jakieś zwarcie w instalacji.

Dziękuje wszystkim za podpowiedzi.
T27

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Nie zwarcie tylko brak kontaktu. Polecam wazelinę techniczną,

Offline Orlow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Avensis T27 FL
Skorzystam z sugestii, nie chce mieć ponownie takiej niespodzianki :)
T27


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl