Moim zdaniem kluczowy jest stan skrzyni automatycznej - jak działa i w jakim stanie jest ATF. Ogólnie skrzynia problematyczna nie jest ale jak ktoś o nią nie dbał i była katowana, to sam rozumiesz...
Sprawdź jak zmienia biegi, czy coś nie terkocze, nie hałasuje, nie wyje, nie popiskuje, czy nie przeciąga, czy nie szarpie przy redukcji (szczególnie przy zwalnianiu, zwalniasz np. od 70km/h do 0, od 140km/h do 70 km/ h) - wszystko to koniecznie przy rozgrzanym układzie napędowym, czyli tak po 20-30 km jazdy. Przy silniku 2.4 masz bagnet do ATFu, wyciągnij i zobacz jaki jest kolor ATFu, czy nie jest czarny i czy nie śmierdzi spalenizną. ATF może być lekko przybrudzony - ale musisz w nim dostrzec oznaki koloru czerwonego/wiśniowego/bordowego.
Układ napędowy Camry XV 40 (2008, 2009) jest bardzo cichy i dopracowany. Skrzynia działa wyjątkowo miękko i dość szybko przerzuca biegi na wyższe, zniechęcając tym samym do sportowej i dynamicznej jazdy a zachęcając do oszczędnego podróżowania. Wyjątkiem jest 1 bieg - pierwszy bieg jest bardzo zrywny. 2 już troszkę spokojniej - ale jeszcze dynamicznie. A kolejne biegi to już leniwa jazda amerykańskim kanapowcem.
Reszta jest do ogarnięcia, auto mechanicznie jest dosyć proste to i ewentualne naprawy nie będą skomplikowane.
Powodzenia!
PS. Moim zdaniem ten samochód jest genialny w swojej prostocie, fani Europejskiej motoryzacji jeszcze długo tego nie zrozumieją (o ile kiedykolwiek). Nadaje się bardzo jako samochód rodzinny, ponieważ jest duży i pojemny, a przez miękkie zawieszenie zniechęca do sportowej jazdy.