Wczoraj podczas jazdy po miescie nagle zapalił sie check engine, auto straciło na mocy więc niezwlocznie udalem sie do znajomego mechaniora na komputer. Po podlaczeniu wyswietlił sie błąd P2002 czyli niski przepływ w filtrze cząstek stalych.....
Jednym slowem zapchany, mechanior skasował błąd i zalecił przegonić auto ze 20 km na 4-tym biegu na obrotach 3-4 tys , co tez uczynilem.
Auris 2,0 2007 rok z przebiegiem 170 tyś.
Czy ktos spotkał sie z czymś takim i co zrobil z tym problemem.
Czy warto sprobowac recznie przepalic Dpf ( podobno jest taka mozliwosc po podlaczeniu do dobrego kompa) jestem umowiony z na takie coś z mechanikiem ktory pracuje w Toyocie ale dopiero za tydzien.
Czy lepiej od razu jechac np.do firmy M.A.S w W-wie na Ostroroga i wyciąć gada za 1000 pln

Z gory dziękuję za porady.....
