Autor Wątek: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika  (Przeczytany 19525 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wojtek85

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Września 2015, 18:57:43 »
Ubezpieczyciel pokrywa w jakimś stopniu takie naprawy (mam OC i AC w Link4)? Ile kosztuje wymiana samej uszczelki w ASO? Pytam bo rzekomo w Niemczech samochód był serwisowany w ASO i mam małą nadzieję, że jeżeli w grę wchodzi wymiana całego silnika to wymienią mi go w geście dobrej woli (czy nie zdarzały się przypadki wymiany po prawie 9 latach i 188kkm?).
Zwykłe OC/AC nie pokrywa napraw tego typu. No chyba, że masz jakieś małostandardowe ubezpieczenie.
Koszt wymiany uszczelki pod głowicą to kilka stówek, ale to zwykle nie załatwia problemu. Po zdjęciu głowicy widać, czy są wżery na tulei. Wtedy może nastąpić ostateczna ocena, czy to UPG.
Samochód do "gestu dobrej woli" w tym przypadku nie może mieć więcej niż 7 lat i 180 kkm. Historia serwisowa musi być udokumentowana. Ponadto samochód sprowadzany raczej rzadko ma na liczniku prawdziwy przebieg. Być może Twój samochód był już nieskutecznie na tę usterkę naprawiany. Oryginalny uszczelniacz blok-głowica ma kolor szary, jeśli ASO rozbierało te elementy to dawało uszczelniacz czarny. Silnik wymieniany ma jakieś dodatkowe oznaczenie nabite na bloku, zdaje się, że to literka G, nie pamiętam. UPG miała wydane kolejno 3 biuletyny serwisowe. Pierwsze dwa nie załatwiały skutecznie problemu. Dopiero później zaczęli wymieniać silniki.
Typowy objaw UPG to regularne ubytki płynu chłodzącego i bulgotanie płynu (można powąchać - czuć spaliny). W płynie mogą być ślady oleju. To co jest na fotce, to raczej jakieś paprochy, za bardzo nie widzę tam oleju. Ubytku oleju silnikowego zwykle nie widać. Pierwsza fotka - jest lekki wyciek, ale nie przesądzałbym. Miałem podobnie i nic się nie działo.
PS. 2.0 D-4D miałem do niedawna w sprowadzonej Avensis z 2007 roku. UPG mnie nie dopadła, ale sporo się naczytałem. To co piszę, to wiedza netowa, nie koniecznie prawdziwa. Mój samochód był naprawiany (czarny kit uszczelniający), ale nie miałem pewności na ile dobrze to zrobiono. Wolę benzynę niż niepewność :)   Dizlem dobrze mi się jeździło, ale za dużo tam potencjalnych kosztownych problemów.

Da się zobaczyć ten uszczelniacz bez zdejmowania głowicy? Chciałbym sprawdzić czy było już coś robione przy tym silniku. Jest jakieś zdjęcie z internecie, które pomogłoby mi to rozpoznać?
Również przydałaby mi się informacja gdzie szukać tego oznaczenia na bloku z literą "G"?

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Września 2015, 21:37:08 »
Naprawa upg to koszt ok. 2,5-3 tys. Oznaczenie "G" lub "GG" dotyczy silników regenerowanych w których była szlifowana głowica. Nabijane było to w prawej górnej przedniej części głowicy, na płaskiej stopce obok narożnej śrubki pokrywy zaworów.

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Września 2015, 23:46:33 »
Da się zobaczyć ten uszczelniacz bez zdejmowania głowicy?
Tak. Wystarczy obejrzeć szczelinę pomiędzy blokiem a głowicą lub pokrywy przykręcane z lewej strony silnika na wysokości rozrządu.
Naprawa upg to koszt ok. 2,5-3 tys.
No tak.
Piszesz raczej o "naprawie" "eco" do czasu sprzedaży?
Zalecana jest wymiana przynajmniej bloku na nowy. Prawidłowa naprawa obejmuje więcej elementów m.in. tłoki, pierścienie. W ASO taka naprawa 3 lata temu dochodziła do 20 tys zł. Ceny nowych części są szalone.
Warsztaty coś tam robią, szlifują/planują blok i głowicę. Na ile to wytrzyma? Czy są spełnione parametry? (większa grubość upg po planowaniu). 
No ale cóż, trzeba sobie jakoś radzić/jeździć, no i jeszcze mieć na chleb.

« Ostatnia zmiana: 27 Września 2015, 23:54:54 wysłana przez KoMarek »
Spalanie - Motostat.pl

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Września 2015, 08:15:07 »
Kto da 20tys. za naprawę silnika w starym aucie?

Offline janomat

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Września 2015, 20:50:39 »
Witam Kolegów
Właśnie jestem po wymianie UPG. Objawy w moim przypadku były następujące, przez okres około 2 lat ubywało płynu minimalnie, dolewki załatwiały sprawę. Żadnego dymienia, problemów z odpalaniem, oleju w płynie czy brania oleju. Sądziłem, że gdzieś mam minimalny wyciek i przy rozgrzanym silniku płyn odparowuje. Po tegorocznym lecie i kilku dłuższych podróżach, płyn zaczął się pienić i wyrzucało go ze zbiorniczka. Początkowo nieznacznie, ale z czasem coraz wyraźniej. Test CO2 i sprawa była jasna.
ASO krzyknęło 13kk. Dodam, że auto 2008r i 177kk przebiegu. TMP - "Przykro nam, ale..."
Poza ASO - planowanie bloku i głowicy, wymiana jednego zaworu, też nie tanio 4kk. Na tym zakończę, bo chcę myśleć, że problem nie wróci.
Pozdrowionka, a nawiasem, czy wszystkie silnik z tych roczników kiedyś dotknie UPG??

Offline wojtek85

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Września 2015, 13:10:54 »
@janomat
Pytanie czy ta naprawa załatwia sprawę na stałe czy tylko na kilka kkm? Z tego co piszą ludzie powyżej to taka naprawa jest tylko tymczasowa.
Na ile wam wystarczyła taka naprawa? Czy po wyremontowaniu sprzedaliście auto?

Jeżeli ktoś z czytających to jest z Krakowa to gdzie robiliście taką naprawę?

Offline janomat

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Września 2015, 18:40:46 »
Właśnie takie informacje mnie przerażają :-( :cry:
Na razie jeżdżę. Co dalej :o.
Auto co prawda po naprawie śmiga, jak nowe, ale...
Dodam, że pan z serwisu stwierdził, że dotychczas żadna toyka do Nich jeszcze nie wróciła, a robią uszczelki już kilka lat.
Wierzyć, nie wierzyć??????? Łudzę się, mam nadzieję, że mówi prawdę :grin:

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Września 2015, 19:33:39 »
Pytanie czy ta naprawa załatwia sprawę na stałe czy tylko na kilka kkm?
Szlifowanie/planowanie bloku/głowicy usuwa skutek wady konstrukcyjnej, wada pozostaje. Teoretycznie za 100-160 kkm problem powinien się powtórzyć, w ten sam sposób jak za pierwszym razem.
Trzeba by przekonstruować blok i prawdopodobnie tłoki.
Spalanie - Motostat.pl

Offline janomat

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Września 2015, 20:00:13 »
ALE POWIAŁO OPTYMIZMEM. A tak na serio, to każdy samochód z wadą konstrukcyjną trafi do mechanika. Szukam tych, którzy jeszcze nie trafili, a mają powyżej 180kkm!
Czy to diagnoza, czy Przypuszczenia, bo to pierwsze mnie mrozi :-(

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Września 2015, 20:19:06 »
też bardzo mnie to ciekawi. Jeśli tak pozbywam się wraz z przebiegiem 160kk


Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Września 2015, 20:36:02 »
też bardzo mnie to ciekawi. Jeśli tak pozbywam się wraz z przebiegiem 160kk
Spokojnie. 4 tys. zł to nie wyrok śmierci. W dizlu (w każdym dizlu) takich możliwych kosztownych niespodzianek na podobnym poziomie jest więcej.
Jeździłem 1AD 5 lat ze świadomością zagrożeń i jakoś wrzodów na żołądku nie mam.
Spalanie - Motostat.pl

Offline magda89

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #26 dnia: 01 Października 2015, 19:40:48 »
Cóż historia powoli zaczyna zataczać koło, kiedyś dużego fiata czy poloneza z przebiegiem powyżej 100 tys. km było nie sposób sprzedać "bo silnik szrot".
Niedługo będzie podobnie w odniesieniu do większości marek.
Toyota Auris 1.6 2010
Prosimy zachować spokój aż do ogłoszenia paniki

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #27 dnia: 01 Października 2015, 20:27:22 »
Cóż historia powoli zaczyna zataczać koło,
Dobre samochody produkowano do lat 90-tych. Potem za konstruowanie zabrali się księgowi. Dziś produkuje się jednorazówki. Testują je użytkownicy, bo fabryka  nie ma czasu, musi wypuścić nowy model, zgodny z najnowszym Euro coś-tam. Wpadki są teraz powszechne, zwykle płacą za nie użytkownicy. Legendy upadły jakiś czas temu, my dopiero teraz to zauważamy. 
Spalanie - Motostat.pl

Offline wojtek85

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #28 dnia: 03 Października 2015, 14:06:03 »
Naprawa upg to koszt ok. 2,5-3 tys. Oznaczenie "G" lub "GG" dotyczy silników regenerowanych w których była szlifowana głowica. Nabijane było to w prawej górnej przedniej części głowicy, na płaskiej stopce obok narożnej śrubki pokrywy zaworów.

Mógłby ktoś wrzucić zdjęcie silnika z zaznaczonym tym miejscem? Nie bardzo wiem gdzie tego szukać.
Inna sprawa, że nie jestem w 100% pewny czy silnik nie był wymieniany. Jak da się to sprawdzić? Trzeba by mieć pełną historię serwisowania z Niemiec?

Offline dominiiiiik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: [Toyota Auris 1 Diesel 2.0 D-4D] Dym z lewej strony silnika
« Odpowiedź #29 dnia: 04 Października 2015, 14:20:33 »
Witam wszystkich,
Też ostatnio czytałem trochę artykułów i trochę się przeraziłem. Rozmawiałem z moim mechanikiem, który pracował kiedyś w aso toyoty i powiedział, że głownie to dotyczyło samochodów firmowych, które nie były oszczędzane. Mam do was pytanie jako, że moja auriska ma 104000 km przebiegu i I rej była w 2009, czy mogę ubiegać się o darmową wymianę w aso? Dodam, że samochód jest z niemiec i pewnie musiałbym się udać do salonu, z którego wyjechał?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl