Przy fotelach standard, lepiej obejrzyj podwozie i pomódl się, żeby dało się ruszyć śruby od geometrii tylnego zawieszenia.
Zawory trzeba pomierzyć, bo na ucho to słoń już niejednemu nadepnął. Ogólnie zabawa z regulacją jest przednia. Wtryski to prędzej Hana.
Zobacz, czy bardzo cieknie z tylnego dyfra, sprawdź ewentualne luzy na wale (choć to A/T, więc nie powinno być źle), posłuchaj tylnych łożysk.
Ogólnie IIgen to o niebo lepszy wybór niż IIIgen, mimo, że w żadnej z w/w generacji nie ma opcji silnikowej pt. "święty spokój".