Autor Wątek: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D  (Przeczytany 20593 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline irsad

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« dnia: 19 Listopada 2015, 21:04:16 »
Od pewnego czasu nagrzewnica spalinowa wnętrza w moim autku nie za każdym razem się załączała. Ostatnio nie załącza się wcale. Po wciśnięciu przycisku załączania wzrastają obroty biegu jałowego silnika ale nie następuję podgrzewanie. Sprowadziłem bezpiecznik - jest O.K. Czy ktoś z Was miał może podobny przypadek?

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Listopada 2015, 00:11:21 »
Może działanie zależne jest od temperatury zewnętrznej? Tak mam z Webasto w innym aucie.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Listopada 2015, 07:09:23 »
U mnie nagrzewnica działa, ale po wciśnięciu guzika dopiero się rozkręca tak po ok. 1 min.
Obi

Offline irsad

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Listopada 2015, 15:30:37 »
W okresie kiedy jeszcze działała, temperatura nie miała wpływu i  uruchamiała się rzeczywiście po ok 1 min. - słychać było charakterystyczne dźwięki z pod maski  i pojawiał się dym pod samochodem. Teraz nic z tych rzeczy, jedynie wzrost wolnych obrotów. Po dotknięciu nagrzewnica jest zimna.

Offline Ceglany

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 282
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Listopada 2015, 17:17:51 »
U mnie także jest problem z nagrzewnicą tyle że w 2.0 d4d. Gdy silnik osiągnie sowją temperature to z nagrzewnicy zaczyna mi cofać spaliny przez rurkę pod maską którą jest zasysane powietrze. Pierwszy raz zdarzyło mi się to miesiąc temu na światłach, zaczęło śmierdzieć i buchnął biały dym spod maski. Myślałem że mi się silnik zapalił. W kabinie wtedy potwornie czuć nadpaloną ropą. Ktoś wie co może być nie tak?

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Listopada 2015, 18:29:57 »
Swieca sprawdzona i sprawdzona ?

Offline Mateusz89

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Listopada 2015, 02:38:44 »
W okresie kiedy jeszcze działała, temperatura nie miała wpływu i  uruchamiała się rzeczywiście po ok 1 min. - słychać było charakterystyczne dźwięki z pod maski  i pojawiał się dym pod samochodem. Teraz nic z tych rzeczy, jedynie wzrost wolnych obrotów. Po dotknięciu nagrzewnica jest zimna.


Ja mam dokładnie ten sam problem. Proszę szanownych forumowiczów o poradę i pomoc co zrobić.

Offline Mateusz89

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Listopada 2015, 21:19:52 »
Koleżanki i Koledzy. Prosze o poradę co zrobic. już -4 było i mi power heat nie działa. Sytuacja tak jak wyżej napisane. co zrobić?

Offline havier

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Grudnia 2015, 21:59:31 »
witam miałem to samo obroty wzrastały nagrzewnica nie chodziła
oddałem do lubonia w celu naprawy, grzebali tydzien zaplacilem 320 zł i teraz chodzi normalnie. podobno padla elektronika w eberspacher to norma.
koszty demontaz montaz 200, naprawa 320
zdemontowałem samemu i zamonotwałem czas okolo 45 min x2
potrzebne do demontazu (2 opaski na 25mm i mufka 20mm do połączenia układu chlodzenia. do tego klucz 10) i wszystko
pozdr.

Offline drevko

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Stycznia 2019, 10:06:57 »
Cześć.
A co tam z tą elektroniką robili? Mam identyczny problem / obroty rosną, ale nagrzewnica zimna nawet po kilkunastu minutach od włączenia.
Pozdrowienia

Offline rambo7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Lutego 2019, 18:19:02 »
mam 100% identyczny problem jak we wpisie #4 kolegi Ceglany.
Stoję na światłach i nagle potwornie śmierdzi i zaczyna się spod auta (nie z wydechu!!) dymić tak na wysokości grodzi silnika i kabiny dym spowija mi lusterka po bokach ... ludzie się zaczynają nerwowo rozglądać kto tak śmierdzi jak stary VW lub gorzej. Jestem przytłoczony wzrokiem innych kierowców, prócz tego dymu.
Gdy wyłączę "PWH heat" dym ustaje. Pytanie mam, skąd on się bierze??? (oleju nie ubywa płynu chłodniczego nie ubywa) nie rozumiem skąd i co? się dymi bo czuję wyraźnie spaliny ale nie z rury wydechowej, dodawałem gazu pod czerwone pole by się upewnić czy to wydechem tak idzie dym... i okazuje się że z wydechu czysto. Dzieje się to wyłącznie gdy używam PWH do około 6-7km regularnie (gdy PWH jest załączone). Jak ktoś ma wiedzę niech się podzieli.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Lutego 2019, 18:51:25 »
Przecież to nagrzewnica spalinowa, musi dymić i wylot jest właśnie pod prawym kołem a nie z tyłu.

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1796
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Lutego 2019, 19:06:25 »
Ma nie dymić. Proponuję jej nie wyłączać jakiś czas. Może się wypali nagromadzone paliwo.

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Lutego 2019, 19:24:06 »
Ma nie dymić

Dokładnie. Ja używam regularnie cały rok, czasem chodzi 30min przed uruchomieniem auta. Nic nie dymi, jedyna niedogodność to jak wyłączę ją w czasie postoju to czuć niedopaloną benzynę, ale nic nie dymi.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline rambo7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagrzewnica spalinowa w 1,4D4D
« Odpowiedź #14 dnia: 28 Lutego 2019, 12:28:16 »
dzięki za odzew. Byłem przekonany że to nagrzewnica elektryczna "zanurzona grzałka" w obiegu cieczy chłodzącej. Tak do tej pory myślałem, jednak widzę że za silnikiem a grodzią kabiny idzie metalowa rura jakby z mini tłumikiem gdzieś pod auto w stronę rury wydechowej. Na allegro widziałem fotki i widać że ta rura metalowa ma na końcu kołnierz i jest okopcony - czyli wygląda na to że jednak tam idą jakieś spaliny. Tak, jest kopci się gdzieś na wysokości prawego przedniego koła, mi leciało spod prawego lusterka (nie mogłem wysiąść i zajrzeć bo na krzyżówce stałem). Mówicie że tam jest dawkowane paliwo, ok tak to może być bo śmierdzi dziwnie nie jak spaliny a jakby silnik palił jakiś syf.
Kolega fazibazi mówisz że benzyniaki też mają to "PWH" sądziłem że tylko diesle?
Staram się teraz pamiętać i wyłączać PWH po przejechaniu 5-6km dłużej nie mieć to załączone.
Nie wiem czy to działa tak że gdybym tego PWH nie wyłączył, to czy się samo nie wyłączy? nie wiem, popsuje  jak nie wyłączę w określonym czasie?
W Instrukcji pisze tylko aby to wyłączyć wcześniej zanim zgaszę silnik.
Ktoś coś może napisać na temat użytkowania? jak prawidłowo to używać. Tam jest jakiś wtrysk co dawkuje paliwo? widzę żę tylko wężyk podciśnienia tam idzie do tej puszki.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl