Draco: proszę Cię o publiczne przeprosiny za Twój wpis odnośnie stwierdzenia, że podszywam się pod kogoś innego to raz (przypominam o tym, że oszczerstwa tego typu chętnie się z Tobą podroczę w sądzie i myśle że Cię na to stać) , dodatkowo przydomek ŚP też moża w coś ubrać (życzenie lub składanie gróźb śmierci. Zastanów się co wypisujesz.
Myślałem, że forum jest pi to aby wymieniać poglądy, ale tutaj zapanowała bardzo nieprzyjemna atmosfera dzięki osobnikom, którzy nie tolerują odmiennego zdania niż ich własne.
Przypominam o co w tym wszystkim chodziło: o przyznanie się do błędu. Nikt kto kupował samochód z FullLED nie dostał informacji, że może mieć problemy w zimie. Nikt nie musi się znać na nowinkach technicznych i ich ewentualnych niespodziankach, od tego są doradcy sprzedaży. Nie ma tłumaczenia typu, że doświadczyło 1% klientów skoro temat jest znany u wszystkich producentów samochodów od lat trzech!!! Dla mnie to perfidne. Nie chodzi, że jestem na nie z Toyota. Mam ALE to przedstawiciela w Brukseli. Zawsze będę zachwalał ich napęd hybrydowy (mam teraz innny model i markę) i nie zmienię na nic innego. Czepiam się Auris II FL bo to niedoróbka i przedstawiłem wystarczająco dowodów przez ostatni rok, że to nie jest moja wyobraźnia skoro papiery potwierdzają co wcześniej pisałem.
Jeżeli ktoś teraz kupuje lampy tego typu w tym samochodzie i zapoznał się z faktami to robi to na własne skaranie. Ja kupiłem, bo nie zdawałem sobie sprawy z problemu.
Fakt, że naprawili podgrzewanie szyby przy kamerach nie znaczy, że chcieli, a musieli. Komputer rejestrował każdy sygnał i w razie wypadku śmiertelnego biegły wyciągnie dane, ze wina leżała po stronie samochodu, a na lampach to tylko zamrożona woda... nie uwowadnisz, że to ona spowodowała, że Ty spowodowałem kolizje.
Ja mam sprawę w sądzie od właściciela który odkupił moją Auris od salonu Lexus, że zataiłem wadę tych lamp, a facet we Włoszech najechał na sarnę i spowodował wypadek trzech samochodów. Doszukał się, że składałem reklamacje i wytoczył mi sprawę (jego ubezpieczalnia też mąci) Nie liczę na zdanie Toyoty, boi dla mnie są tyle warci co ten pozew.
Wiem przynajmniej, że drzwi będą mu nagle malować jak się rzeczoznawca zabrał za oględziny powypadkowe.
Teraz może będzie wylewanie pomyj na mój nick ale jak pisałem o bezkluczykowy systemie to skakaluscie do gardeł, wystarczyło pare tygodni i wyszło, że mogą Wam odpalić wózek z przysłowiowym spinaczem przy gnieździe OBDII.
Kurczę aż musiałem konto aktywować. Pare osobników potrafi podnieść ciśnienie.