Autor Wątek: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie  (Przeczytany 17064 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maciek_id

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« dnia: 03 Stycznia 2016, 16:14:36 »
Hej,

To moja pierwsza zima z Aurisem i zauważyłem, że im zimniej, tym dłużej trwa odpalanie silnika. Zawsze odpala za pierwszym razem i nie gaśnie po odpaleniu, ale dzisiaj rano rozrusznik kręcił z 4-5 sekund. Jak zakładam, nie jest to normalne w tych autach?
Filtr paliwa był wymieniany w październiku, akumulator jest w dobrej kondycji, paliwo też nie jest ze stacji "Auchan", więc podejrzenia padają na świece żarowe. Jednak zanim je wymienię, chciałbym upewnić się, że faktycznie kwalifikują się do wymiany. Planuję więc wykręcić świece i sprawdzić je podłączając każdą z osobna "na krótko" do akumulatora. Czy sam fakt, że dana świeca grzeje (robi się czerwona) oznacza, że jest ona w pełni sprawna, czy nie jest to takie oczywiste?

Auris 2010, przebieg 122 000 km.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Stycznia 2016, 16:19:40 »
dzisiaj rano rozrusznik kręcił z 4-5 sekund
przy -14 to chyba normalne
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2016, 16:51:44 wysłana przez bis24 »

Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Stycznia 2016, 16:27:43 »
Cytuję z niniejszego forum:
Cytuj (zaznaczone)
Wykręć świece i podłącz do akumulatora..
Jeżeli świeca jest sprawna, powinna stać  się gorąca.

@maciek_id używaj forumowej szukajki, czasami udaje się coś pomocnego znaleźć.
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2016, 17:09:52 wysłana przez felicjator »

Offline Ceglany

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 282
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Stycznia 2016, 17:06:30 »
paliwo też nie jest ze stacji "Auchan"
Paliwa ze stacji Auchan mają taką samą jakość jak na BP czy Statoil. Są kontrolowane przez tą samą firmę.
Co do odpalania na mrozie to proponuje stary sprawdzony sposób czyli dwa razy zagrzać świece żarowe. U mnie 2.0 odpala wtedy ok.

Offline maciek_id

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Stycznia 2016, 19:09:02 »
Dzięki za odpowiedzi i uwagi.
No właśnie, jak już wspomniałem to moja pierwsza zima z Aurisem, więc nie wiem jak to auto reaguje na ujemne tempereratury. Inne moje auto z silnikem Diesla (Navara) odpala praktycznie zawsze tak samo, czy to lato, czy zima, dlatego też po części stworzyłem ten temat. Po wypowiedziach bis24 i Ceglany wnioskuję, że być może jest to jednak normalne. W każdym razie w przyszłym tygodniu sprawdzę świece żarowe podpinając je bezpośrednio do akumulatora.

Tak z ciekawości, czy w Aurise jest jakaś sygnalizacja awarii świec żarowych?

Odnośnie jakości paliw, nie do końca się zgodzę. Sam fakt, że wszystkie stacje kupują paliwa z Orlenu nie oznacza, że wszędzie jest to samo w dystrybutorach. Różnice mogą być chociażby w dodatkach, które zimą są szczególnie ważne. Nie upieram się, że paliwo ze stacji BP jest świetnej jakości a to z Auchan to syf, ale mimo wszystko, moim zdaniem prawdopodobieństwo zamarznięcia paliwa jest dużo mniejsze w przypadku BP, Statoil niż Auchan lub Wasbruk.

Offline Ceglany

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 282
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Stycznia 2016, 19:53:23 »
Napisz jeszcze jaki masz przebieg. Gdzieś kiedyś słyszałem, że w 1,4 d4d świece żarowe wytrzymują do 140 tys km.

Offline palec0

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 175
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Stycznia 2016, 21:14:50 »
Witam
 Jeśli miałbyś którąś za świec żarowych nie sprawnych, wyświetliła by się kontrolka świec żarowych, daj sobie spokój z wykręcaniem świec bo nie jest to takie proste,nie szukaj na siłę problemu tam gdzie go nie ma, odnośnie paliwa zimą, nie wystarczy kupować super paliwa należy mieć jeszcze odpowiedniej jakości filtr paliwa, który to super paliwo przepuści dalej :)

                                                       pozdrawiam

ps WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU ! ! !  :) :) :)

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Stycznia 2016, 21:49:11 »
Jeśli miałbyś którąś za świec żarowych nie sprawnych, wyświetliła by się kontrolka świec żarowych
Nie w Toyocie. Co najwyżej kontrolka silnika się zaświeci. Błąd P0380.

Offline janomat

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Stycznia 2016, 21:53:35 »
Do sprawdzenia świec żarowych nie trzeba ich wykręcać. Jak koledzy proponowali, nie należy szukać na siłę kłopotów.
Pomiar świec, tak dla własnego spokoju, wykonujemy zwykłym miernikiem uniwersalnym (za 15zł) ustawionym na pomiar rezystancji.
Odkręcamy połączenia elektryczne świec i dokonujemy pomiaru między gwintem odkręconego połączenia, a masą silnika.
Sprawne świece winny wykazać jednakowe wartości (w zależności od typu i producenta) na poziomie części oma do dwóch omów.
Dane rezystancji można odszukać w katalogach producentów świec.
Powodzenia w sprawdzaniu!!!!
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2016, 22:15:47 wysłana przez janomat »

Offline maciek_id

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Stycznia 2016, 23:16:20 »
Cytuj (zaznaczone)
Napisz jeszcze jaki masz przebieg. Gdzieś kiedyś słyszałem, że w 1,4 d4d świece żarowe wytrzymują do 140 tys km.
Jak w pierwszym poście, 122 000 km.
Cytuj (zaznaczone)
nie wystarczy kupować super paliwa należy mieć jeszcze odpowiedniej jakości filtr paliwa, który to super paliwo przepuści dalej
Myślę, że filtry Knechta są odpowiedniej jakości :) Szczęśliwego Nowego Roku również Tobie :) .
Cytuj (zaznaczone)
Pomiar świec, tak dla własnego spokoju, wykonujemy zwykłym miernikiem uniwersalnym
Słuszna uwaga, dzięki. Sprawdzę to w nadchodzącym tygodniu. Katalogowa wartość rezystancji dla świec NGK to 1.4 Ohm, spodziewam się podobnej wartośći dla świec fabrycznych.
Orientujecie się może, czy do odkręcenia listwy zasilającej świece wystarczy zwykły klucz nasadkowy? Pytam, bo gwinty świec wydają się dość długie i zwykły klucz może być zbyt "płytki".
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2016, 23:28:05 wysłana przez maciek_id »

Offline Szarley

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Stycznia 2016, 09:59:31 »
Poczytaj o zaworze SCV.Niestety u Ciebie on może być problemem jeśli auto gaśnie po chwili...

Offline maciek_id

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Stycznia 2016, 10:51:05 »
Poczytaj o zaworze SCV.Niestety u Ciebie on może być problemem jeśli auto gaśnie po chwili...
Napisałem:
Cytuj (zaznaczone)
Zawsze odpala za pierwszym razem i nie gaśnie po odpaleniu
« Ostatnia zmiana: 04 Stycznia 2016, 11:09:32 wysłana przez maciek_id »

Offline wonski

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #12 dnia: 04 Stycznia 2016, 11:31:42 »
tak jak napisał Ceglany, przy dużych mrozach zagrzej świece 2 lub 3 razy przed kręceniem i sprawdź czy jest różnica
Statystyki mówią,
że podobno na jedną nieszczęśliwą starą pannę
przypada jeden szczęśliwy stary kawaler :)

Offline Szarley

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Stycznia 2016, 11:39:24 »
Poczytaj o zaworze SCV.Niestety u Ciebie on może być problemem jeśli auto gaśnie po chwili...
Napisałem:
Cytuj (zaznaczone)
Zawsze odpala za pierwszym razem i nie gaśnie po odpaleniu
przepraszam... Zasugerowałem sie innym postem, bo przerabiam ten temat aktualnie tylko u mnie całkiem kapa bo w ogóle dziś nie zapalił...
Z tym, że ja nie wymienialem filtra paliwa ostatnio i może dlatego...
Akumulator wykrecilem dosyć szybko i zastanawia się czy tu nie leży problem...


Offline Ceglany

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 282
Odp: Odpalanie 1.4 D-4D na mrozie
« Odpowiedź #14 dnia: 04 Stycznia 2016, 17:40:12 »
Może warto naładować do pełna akumulator. Przypomina mi się sytuacja, gdzie mój motocykl miał problemy z odpaleniem. Rozrusznik kręcił żwawo ale okazało się, że źle miałem dobrany akumulator i nie starczało napięcia na otwarcie wtrysku. Nie wiem jak to w samochodach, nie znam się.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl