Autor Wątek: inny elektroniczny przypadek  (Przeczytany 10063 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ultra79

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Kobieta
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Stycznia 2016, 11:28:41 »
a na co ASO może wymieniać jak nie na fabryczne ?! ASO nie może na nic innego tym  bardziej, że o tym zapewnia klienta.
Oczywiscie, ze ASO moze cos innego zalozyc jezeli jest po gwarancji. Kwestia kto i jak tego pilnuje i ile chca na tym zarobic. Osobiscie spotkalem sie z ASO (nie  Toyoty) gdzie sprzedawali badziewne akumulatory tylko pozbywali sie naklejek na nich zeby nie bylo widac co to. Oryginalny akumulator montowany fabrycznie to jedyne rozwiazanie na 5-7 lat - zadna varta, bosch i inne wynalazki za 250zl nie wytrzymaja tyle.

Dzisiaj dzwoniłam do ASO w Toruniu i podali mi koszt katalogowy aku 600 zł. Ponieważ robiłam już u nich przeglądy Pan powiedział, że zaproponuje mi upust i że koszt z wymianą zamknie się w kwocie 650 zł. Mój wytrzymał 9 lat ale przy ostatnich mrozach padł i musiałam odpalać auto na kable. Może jestem naiwna ale ASO Toyoty chyba nie pozwala sobie na takie "przekręty" z montowaniem niefabrycznych części? Akumulator nie jest dostępny na sklepie, ściągną mi go na czwartek.

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Stycznia 2016, 11:37:14 »
Nie wiem czy mozna im prawnie zabronic sprzedawania czegos innego niz OEM czesci wiec czy sprzedaz zwyklego byle akumulatora to przekret to sprawa dyskusyjna.
W kazdym razie taki akumulator wytrzyma spokojnie 7 lat, obecne akumulatory w sklepach za 250-300zl maja problemy z 3 latami

Offline ultra79

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Kobieta
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Stycznia 2016, 11:42:33 »
Nie wiem czy mozna im prawnie zabronic sprzedawania czegos innego niz OEM czesci wiec czy sprzedaz zwyklego byle akumulatora to przekret to sprawa dyskusyjna. W kazdym razie taki akumulator wytrzyma spokojnie 7 lat, obecne akumulatory w sklepach za 250-300zl maja problemy z 3 latami

No OK ale w takim razie jak ja mam to zweryfikować?

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Stycznia 2016, 11:47:03 »
Mysle ze wystarczy zapytac czy jest to oryginalna czesc zamienna toyoty.

Offline ultra79

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Kobieta
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:05:27 »
Mysle ze wystarczy zapytac czy jest to oryginalna czesc zamienna toyoty.

Spytałam i w sumie to nadal mam wątpliwości. Pan wyjaśnił, że naklejki nie będą takie jakie mam w oryginalnym Priusie z 2007 roku.
Powiedział, że są dostępne 2 typy akumulatorów - z Japonii, którego koszt byłby ok 2 tyś zł oraz w przypadku starszych aut proponują akumulator, który jest produkowany dla Toyoty w Europie.

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:07:27 »
To zapytaj o producenta i model, potem ceneo/allegro i zobacz czy cos takiego jest dostepne.

сделано в сарае


Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:20:08 »
a na co ASO może wymieniać jak nie na fabryczne ?! ASO nie może na nic innego tym  bardziej, że o tym zapewnia klienta.
Oczywiscie, ze ASO moze cos innego zalozyc jezeli jest po gwarancji. Kwestia kto i jak tego pilnuje i ile chca na tym zarobic. Osobiscie spotkalem sie z ASO (nie  Toyoty) gdzie sprzedawali badziewne akumulatory tylko pozbywali sie naklejek na nich zeby nie bylo widac co to. Oryginalny akumulator montowany fabrycznie to jedyne rozwiazanie na 5-7 lat - zadna varta, bosch i inne wynalazki za 250zl nie wytrzymaja tyle.

Dzisiaj dzwoniłam do ASO w Toruniu i podali mi koszt katalogowy aku 600 zł. Ponieważ robiłam już u nich przeglądy Pan powiedział, że zaproponuje mi upust i że koszt z wymianą zamknie się w kwocie 650 zł. Mój wytrzymał 9 lat ale przy ostatnich mrozach padł i musiałam odpalać auto na kable. Może jestem naiwna ale ASO Toyoty chyba nie pozwala sobie na takie "przekręty" z montowaniem niefabrycznych części? Akumulator nie jest dostępny na sklepie, ściągną mi go na czwartek.

Pan Bednarski jest niepoważny chyba. Cena katalogowa 600 zł a z upustami zakup z wynianą wzrasta do 650 PLN? Chcieliby zedrzeć" za wymianę, od kobiety? Hm, a może właśnie myśleli, że może blondynka na linii, to mogą tak postąpić.
Przecież to jest kwestiia użycia klucza nr 10 i odkręcenia trzech nakrętek. Za tę czynność chcieli sobie policzyć? Śmiechu warte.
« Ostatnia zmiana: 05 Stycznia 2016, 12:23:17 wysłana przez felicjator »

Offline ultra79

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Kobieta
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:34:28 »
No sprawdzałam jeszcze w Bydgoszczy i koszt z wymianą taki sam czyli 650 zł. A co do samej wymiany, to mam świadomość, że nie wymaga to "specjalizacji" z mechaniki samochodowej, najwidoczniej nie umiem się targować  :-(

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:37:04 »
Sklep.toyota.pl tam są ze znaczkiem toyoty produkcja czeska. Najdroższy chyba 400zl. Wątpię aby Prius potrzebował większego...

сделано в сарае


Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:41:34 »
Źle patrzałeś - najdroższy 28800-YZZHE jest po 649 PLN
https://sklep.toyota.pl/produkt/28800-yzzhe-akumulator.html
Na pewno Czechy? Ja tam widzę napis "Made in Spain"

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #25 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:44:59 »
Widocznie mój filtr pokazał inaczej, będę przy komputerze to sprawdzę. Na pewno były Czechy.

Prius (z tego co znalazlem) ma baterie 36Ah, wiec to raczej ta z okolic ponizej 400zl powinna byc.
Model 28800-YZZJA jest z Czech i ma 65Ah... Niestety do priusa tam nie maja dedykowanego modelu, ale wyglada na to ze 650zl za 3Ah to w dalszym ciagu lekka przesada...

сделано в сарае

« Ostatnia zmiana: 05 Stycznia 2016, 13:22:17 wysłana przez tomasz.k »

Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #26 dnia: 05 Stycznia 2016, 13:06:41 »
@ultra79, a jaką masz pojemność oryginalnego akumulatora?

Offline ultra79

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Kobieta
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #27 dnia: 05 Stycznia 2016, 13:39:18 »
@ultra79, a jaką masz pojemność oryginalnego akumulatora?

Rozumiem, że to muszę sprawdzić na samym akumulatorze? Tam jest jakaś nalepka czy jak? Nie interesowałam się specjalnie tym zagadnieniem. Jak będę w garażu to zobaczę.

Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #28 dnia: 05 Stycznia 2016, 13:43:25 »
Oryginalny akumulator montowany fabrycznie to jedyne rozwiazanie na 5-7 lat - zadna varta, bosch i inne wynalazki za 250zl nie wytrzymaja tyle.

A nie sądzisz kolego, że te 250zł za aku to jest właśnie wartość akumulatora z marżą handlową niezależnie od tego kto go wyprodukował?

Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: inny elektroniczny przypadek
« Odpowiedź #29 dnia: 05 Stycznia 2016, 13:47:35 »
Prius (z tego co znalazlem) ma baterie 36Ah,

Prius II ma ori aku 12V 45Ah 325A. Oznaczenie producenta S46B24R gS YUASA. Wiem, bo niedawno dolewałem mu wody.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl