Żebyśmy się dobrze rozumieli - w
Auris I nie ma regulacji dyszy za pomocą igły. Nie ma takiej opcji. Zatem niczego nie wyregulujecie tym sposobem.
No to powiem co zrobiłem, w związku z tym że kupiłem oryginalne na aukcji Allegro i były w dobrej cenie to postanowiłem pobawić się z z tymi co siedziały fabrycznie. (dodam że te co kupiłem były identyczne jak oryginały więc gdybym popsuł to mam co wsadzić).
1. wymontowałem oryginalne dysze z zaczepów karoserii (potrzebny jest śrubokręt i trochę wprawy),
2. postawiłem dyszę na stole ślusarskim w taki sposób jak jest ustawiona pod maską, - obok postawiłem drugą w celu porównywania na bieżąco !!!
3. poprosiłem kolegę aby dociskał korpus dyszy na stole - tak by się nie poruszała,
4. opalarką cierpliwie ogrzewałem kostkę dyszy (tylko tę cześć) tak aby zaczęła być miękka - śrubokrętem cały czas próbowałem podginać ją o 1-2mm
5. gdy kostka dyszy zaczęła być miękka (dość mocno próbowałem podważać dyszę śrubokrętem) aby jak najmniej ją grzać by nie stopić plastiku,
6. jak zauważyłem moment że dysza wygięła mi się o 1mm w stos do nieogrzewanej - która stała obok dla porównania - przytrzymałem śrubokrętem główkę dyszy i polewałem zimną wodą.
7. Dysza /ten kwadracik w którym jest otwór/ cały wygiąłem o 1mm wyżej niż oryginalnie - tak zostawiłem do ostygnięcia.
8. założyłem w gniazda dysz pod maską
... i uwaga ... DZIAŁA !!!!
Jest doskonale! dysze pryskają na całość szyby ! oraz na tyle wysoko że część strumienia /pióropusza płynu/ sięga nieco nawet na rant dachu !
Jest doskonale - czyli główny strumień podniósł się na jakieś 30cm i teraz sięga dokładnie na 3/4 szyby do tego cała szyba jest mokra.
Stojąc obok poprosiłem kolegę aby pryskał - udało mi się trafić z "ustawieniem na oko" bo gdybym podgiął dyszę więcej ta strumieniem trafiała by w rant maski - a tego nie chciałem !
Po ostatnich opadach sprawdziłem podczas jazdy - nie wiedziałem że w Aurisie I spryskiwacze mogą podczas jazdy pryskać na środek szyby ! - hehe szok !
Dlatego ... poprawiłem fabrykę i jestem z siebie dumny.
Koszty 0zł.
Pomijam że kupiłem OEM dysze które nie wykorzystam, ale trudno. Miały działać ..a było to samo.
Polecam mój sposób ale ostrożnie i cierpliwie z opalarką! bo można narobić szkód, tzn. zdeformować mocowanie dyszy do karoserii a wtedy jej nie zamontujemy !
(zastanawia mnie czemu fabrycznie te dysze pryskają pod ramię pióra wycieraczki ? doszedłem do wniosku że skoro ja te dysze wygiąłem / podgiąłem za pomocą ciepła opalarki/ to przez 10 lat robiło to na zmianę słońce grzejąc maskę, a silnik grzejąc od spodu maskę.
Wygląda na to że dysze jakby "opadły" nieco w dół. Ja w 10 min podniosłem jest wyżej.
..a cha odradzam grzania opalarką dysz zapiętych na masce ! -można spalić lakier !!! - należy je wymontować postawić na stole jedna obok drugiej. JEdna służy jako punkt odniesienia - jak już ustalimy wysokość podgięcia to z tą drugą robimy to samo i ustawiamy identycznie w jednej linii.
Powodzenia.
link foto
http://wstaw.org/h/c9a4b503cf1/