Posiadam Aurisa HSD od poczatku stycznia.
Z 2 miesiecznych obserwacji:
Jazda po Trojmiescie (dojazd zza obwodnicy, roznica poziomow 0-160 m npm,)
-jazda z gory(z domu), 14km
1. Start na zimnym silniku(temp ok 1C), troche korka, srednie spalanie 5,5l
2. Start na rozgrzanym silniku, 3,2l (bateria ok 1/2 naladowania)
- jazda w gore(do domu) 14km
1. Zimny silnik, korkow brak, 6,2l
2. Rozgrzany silnik, korkow brak 4,5,l
-jazda oszczedna po miescie 4,5-5l
-jazda dynamiczna 5-6l
-jazda bardzo dynamiczna z gwaltownymi przyspieszeniami i szybkim startem spod swiatel ok 6-7l
Trasa Gdansk - Lebork, start na zimnym silniku, drogi krajowe, lokalne bez ekspresowek - 4,5l
Jazda autostradą, trasa 420km, predkosc 140-150km/h, krotke odcinki ok 170km/h - 7,0l
Powyzsze pomiary dotycza warunkow zimowych w zakresie -10C - +5C.
Oczywiscie wiele zalezy od uksztaltowania terenu i warunkow na drodze.
Jak narazie nie jezdze szczegolnie oszczednie i pozwalam sobie na gwaltowne przyspieszanie.
Faktycznie ogrzewanie najbardziej podnosi spalanie, klime mam zawsze aktywna "Auto".