N = neutral - coś w rodzaju "luzu". Ale nie holuj samochodu w razie czego. Tylko laweta! N się czasem przydaje np. przy wymianie kół, jak trzeba lekko samochód (włączony) podturlać kawałek.
Na EV daleko nie zajedziesz, ale ja np. używam przy wieczornym wprowadzania auta do garażu, aby nie odpalać już ICE. Czasem używam na parkingach podziemnych. Nie ukrywam, że czasem używam tego dla frajdy i zdziwionych oczu przechodzących ludzi - nadal jeszcze ta bezszelestna jazda robi wrażenie

P=Parking, w uproszczeniu - zazębia się wtedy taka zapadka na kole zębatym i samochód jest zablokowany. Można nie zaciągać hamulca pomocniczego, ale jak jest pod górkę, to lepiej jednak zaciągać, aby nie obciążać tej zapadki.
p.s. nie jeździj tak szybko. Wchodzisz na czerwone pola. (patrz link poniżej). No i kicha z ekonomią
http://eahart.com/prius/psd/ <-- pobaw się suwakami w tej animacji - świetnie wyjaśnia przeniesienie napędu i w ogóle całą koncepcję.
Jeszcze jedno - byłbym zapomniał - GRATULACJE!
