Jakby ktoś poszukiwał Priusa 3 to odradzam raczej egzemplarz z tego ogłoszenia:
http://olx.pl/oferta/toyota-prius-1-8-CID5-IDgporR.html#b9d35ab317Oglądałem go 24 lipca (dwa dni później kupiłem swoją sztukę, gdzie indziej), cena była 33500 (teraz 36500), miał lekko puknięty bodajże lewy tył (jakiś drobiazg, pęknięty zderzak, lekko wgniecione na błotniku) teraz widzę zrobione to i cena wyższa. Reszta samochodu według czujnika lakieru oryginalna, więc spoko.
Jednak przebieg moim cofnięty gdzieś o połowę, kierownica starta na górze do śliskiego (całkiem gładka do białości wręcz), na zwrócenie uwagi że przebieg raczej nie prawdziwy, zapewniał że można zadzwonić do serwisu we Włoszech (skąd ściągnięty). Mój który kupiłem potem niby ma 108 tysięcy (a kto wie ile realnie?), a ma pory skóry na kierownicy nic nie wytarte.
Ogólnie środek głównie ze względu na tapicerkę tragiczny, na tylnych siedzeniach, fotelu kierowcy i pasażera dziury po papierosach, śmierdziało w aucie jak w palarni. Handlarz zaproponował zakupienie pokrowców

Do tego wywierał presję zakupową, stwierdził, że o godz. 12:00 ktoś inny będzie oglądał więc zaprasza mnie wcześniej, a na moją propozycję czy można pojechać do serwisu Toyoty w poniedziałek (byłem w niedzielę), powiedział że w poniedziałek to już po niego przyjeżdżają, ktoś żeby kupić ją na taksówkę, więc nie możemy jechać do serwisu.
Więc podziękowałem i widzę, że jakoś nie przyjechali do dzisiaj go kupować

(ogłoszenie z olx jest z dzisiaj)
Ogólnie więc zalecana ostrożność, choć kto wie może mechanicznie nie byłby zły, jednak mi podpadł dziurami w tapicerce, skręconym moim zdaniem przebiegiem, smrodem i brakiem możliwości go sprawdzenia w serwisie (teraz widzę w ogłoszeniu jest taka opcja)
Powodzenia w wybieraniu sztuki.