Współczuję, bo najgorzej, to myśleć, że już jest się w ogródku i wita się z gąską..... a potem jedna wielka lipa :(
Za to gratuluję, że się powstrzymałaś od zakupu, bo znam takich i na tych liczą w komisach, którzy nie patrzyliby na to wszystko i kupili ten egzemplarz.
Z Toyota Pewne Auto jest taki problem, że ceny są dość wysokie, a tak czy tak, trzeba rzeczoznawcę wziąć, bo kwiatki się zdarzają :( Ale weź to pod uwagę. Kolega tak kupił Priusa z Elbląga i jest zadowolony. Oczywiście rzeczoznawca był i oglądał.
Życzę powodzenia w poszukiwaniach.