Autor Wątek: Kupuję Priusa  (Przeczytany 653358 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline internista

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1020 dnia: 23 Października 2018, 09:59:31 »
Gdyby ktoś się interesował tym egzemplarzem:
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-prius-hybryda-ledy-alcantara-serwis-aso-od-wlasciciela-ID6Bbv5v.html

To jest drugi Prius, którego właścicielem jest ten sam człowiek od którego kupiłem swój egzemplarz.
Dla przypomnienia, mój miał uszkodzoną uszczelkę pod głowicą i o ponad 100kkm cofnięty licznik.
Miałem przyjemność oglądać tą sztukę, wg mnie stan bardzo dobry, aczkolwiek co do Sprzedawcy...?
Naprawę uszczelki wziął na swoją klatę, oddał też 5000zł z tytułu przebiegu, aczkolwiek trochę trzeba było o ten rabat powalczyć. Zwrócić auta się nie udało, stawił opór. Wrażenie uczciwości miałem, ale teraz... resztki czasu poszły w ...

Sztuka z linku ma faktycznie ponad 300kkm, Sprzedawca podaje 161kkm.
W TYM PRZYPADKU ON WIE, że przebieg jest kręcony (o przebiegu wiedział już albo dużo wcześniej, albo dowiedział się najpóźniej jak odbierał mojego z serwisu Toyoty) i świadomie tej informacji w ogłoszeniu nie podaje.


Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1021 dnia: 23 Października 2018, 10:35:39 »
i świadomie tej informacji w ogłoszeniu nie podaje.

Czyli za uczciwy nie jest. Następny nabywca możliwe, że też dowie się tak jak i ty a sprzedawca będzie robił wielkie oczy.

Tak czy owak niech ci autko służy jak najdłużej i bezawaryjnie.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline szymonk1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1022 dnia: 23 Października 2018, 10:39:23 »
A od kogo sprzedający kupił ten egzemplarz z linka? W Toyocie? Skąd wiesz, że ma ponad 300kkm?

Offline internista

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1023 dnia: 23 Października 2018, 10:49:54 »
Zarówno mój jak i ten wystawiony teraz są ściągnięte z Hiszpanii.
Przebieg mojego wydał się w momencie jak wstawiliśmy do ASO na naprawę uszczelki. Kierownik ASO powiedział, że sprawdził czy i jakie są wpisy z Hiszpanii.
Ten wystawiony w linku został sprawdzony jak moja Toyotka była odbierana z ASO po naprawie uszczelki. Sprzedawca wtedy poprosił o sprawdzenie wpisów odnośnie tej drugiej. Samych wpisów nie widziałem na oczy tylko powiedział mi o tym wtedy, i że ma około 320kkm.

Offline szymonk1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1024 dnia: 23 Października 2018, 10:53:04 »
Dlaczego przed kupnem swojego nie sprawdziłeś go w ASO Toyota?
Kierownik ASO sprawdził wpisy z Hiszpanii, które dotyczyły akcji naprawczych czy normalnych przeglądów i napraw?

Offline maro429

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1025 dnia: 23 Października 2018, 11:08:14 »
Samochód na bank po taxi.Dziury w desce zasłonięte nawigacją i gekonem.Furtki i klapa też pewnie malowane bo były pewnie żółte.Plama na drzwiczkach schowka po naklejce.

Offline internista

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1026 dnia: 23 Października 2018, 11:19:05 »
Nie jestem z natury podejrzliwy. Dodatkowo czujność moją uśpił bardzo dobry stan auta i armia kwitów wystawionych przez ostatni rok przez nasze ASO z wpisanymi przebiegami.
ASO się tłumaczyło, że dopiero teraz to sprawdzili bo wcześniej nie mieli dostępu do tych danych.
Dziwne cokolwiek, no ale cóż. Takimi informacjami zostałem nakarmiony.

Swoją drogą ja się cieszę. Mam w pełni sprawnego Priusa, za którego faktycznie zapłaciłem 30000 zł. To chyba przy przebiegu około 300kkm nie jest złą ceną. A do stanu technicznego/wizualnego absolutnie nie ma się co przyczepić. Na myśl, że trzeba będzie go oddać, i mi i całej rodzince było niezmiernie żal i ucieszyliśmy się nawet jak Sprzedawca stawił opór i nie chciał zabrać auta i oddać pieniędzy.

Przed tym egzemplarzem zdążyłem się już najeździć po kraju aby kilka zobaczyć i przy tym nie miałem czego się przyczepić, w przeciwieństwie do pozostałych, wstyd, że wogle ludzie takie egzemplarze wystawiają i jeszcze wołają za nie ponad 40000zł.

Wpisy z ASO w Hiszpanii dotyczyły napraw w moim przypadku.

Człowiek uczy się całe życie. Teraaz metodologię zakupu miałbym zupełnie inną, wtedy niestety zrobiłem tak jak opisałem. I piszę o tym tutaj ku przestrodze innych, aby nie powielili moich błędów. Co do Sprzedawcy i zainteresowania tym egzemplarzem, każdy niech sobie sam wyciągnie wnioski i gdyby interesował się autem niech spojrzy na niego przez pryzmat moich doświadczeń.


Chyba własnie w tym celu jest to forum a zwłaszcz ten temat.

« Ostatnia zmiana: 23 Października 2018, 11:24:04 wysłana przez internista »

Offline szymonk1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1027 dnia: 23 Października 2018, 11:44:14 »
Super że piszesz.

Moim zdaniem Toyota dała równie dużą plamę co ten sprzedający. Nawet większą, bo przez niedbalstwo. Ty jako potencjalny klient zostałeś wprowadzony w błąd przez dokumenty wystawione przez ASO Toyota (faktury i wpisy). Myślę, że jako klient, Toyotę też można by pociągnąć do odpowiedzialności, tylko skontaktować się z prawnikiem i wystosować z jego pieczątką pismo / wezwanie do odszkodowania.
Jeżeli ASO wystawia dokumenty na których jest podawany przebieg auta, to powinni sprawdzić, czy przebieg który wyświetla licznik samochodowy jest wiarygodny - tym bardziej, że mają taką techniczną możliwość.

Ja również jakbym zobaczył kwity z ASO z przebiegiem to też dał bym wiarę że przebieg jest prawdziwy. Ale wiemy jak to wygląda w ASO jak przyjeżdzamy na przegląd czy wymianę czegoś. Gość w obsłudze klienta na dziale Serwis pyta jaki jest przebieg auta i taki wpisuje w papierach.
W tym wątku chyba ktoś pisał jak to robi. Jeździ na przeglądy do ASO, a że robi duże przebiegi to przed każdą wizytą w ASO cofa licznik, tak aby w historii przeglądów wszystko się zgadzało. I tak co przegląd.

A wracając do możliwość ASO co do sprawdzenia historii napraw z zagranicy, z tego co pisano w innych postach, ASO ma możliwość sprawdzenia wpisów z zagranicy tylko dotyczących akcji serwisowych. To jak to jest w końcu?
« Ostatnia zmiana: 23 Października 2018, 11:50:47 wysłana przez szymonk1 »

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1028 dnia: 23 Października 2018, 11:49:12 »
Chyba własnie w tym celu jest to forum a zwłaszcz ten temat.

Tak dokładnie. Nie każdy miałby odwagę przyznać się do błędu a tym bardziej opisywać na forum więc takie posty są esencją doświadczeń zakupowych dla innych przyszłych nabywców.
Znam sam dobrze przysłowie, że "człowiek uczy się całe życie...."

Moim zdaniem Toyota dała równie dużą plamę co ten sprzedający. Nawet większą, bo przez niedbalstwo

Możliwe. Nie chce usprawiedliwiać ASO ale z tego co wiem ASO w PL miały dostęp na pewno do AKCJI SERWISOWYCH i NAPRAW GWARANCYJNYCH w EU. Możliwe, że dopiero od niedawna mogą śledzić również naprawy pogwarancyjne i ogólne działania serwisowe?
« Ostatnia zmiana: 23 Października 2018, 11:52:18 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline jaroWM

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 68
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1029 dnia: 24 Października 2018, 08:28:39 »
nie ma uczciwych handlarzy - każdy jeden szuka jelenia, a w Wielkopolsce, to szczególnie. jak pisałem stronę wcześniej oględziny auta zaczynami od sprawdzenia VIN, itd - nie będę się powtarzał. jest to upierdliwe, ale zaoszczędzi nam pieniędzy w ostatecznym rozrachunku.

sam taksówkarz w Pile, który wiózł mnie po oględzinach Priusa z powrotem na pociąg mówił, żeby dać sobie na luz z szukaniem auta od handlarza i samemu jechać do Niemiec lub zlecić to jakiejś firmie - był wątek też o tym na forum.

Offline Lehu2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 371
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1030 dnia: 24 Października 2018, 08:32:29 »
Najwyraźniej łatwiej jest wrzucić link do oferty i zlecić opinie innym.
----------------------------------------------------------
Toyota Prius Plug-In Hybrid 1,8 HSD Aspiration 2013

Offline slavo88

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1031 dnia: 29 Października 2018, 14:20:29 »
Witam,
Jestem tutaj nowy i poszukuje Priusa II.Po ostatnim objeździe weekendowym w Warszawie i oglądnięciu 3 aut widzę,że będzie ciężko coś znaleźć godnego uwagi.Większość aut jest po różnych przygodach blacharskich. :thumbdown:
Może ktoś z forumowiczów zamierza w najbliższym czasie sprzedać Priusa II to jestem zainteresowany. <taniec>
Posiadacz Priusa II z LPG
Spalanie - Motostat.pl

Mio

  • Gość
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1032 dnia: 30 Października 2018, 21:28:32 »
Witajcie, zmęczony paliwożernym Focusem w manualu z kapryśną elektroniką, zacząłem zerkać w kierunku hybryd.

Ale konkrety, bo nikomu nie będzie się chciało czytać meandrów historii "jak pokochałem hybrydę". Końcowo celuję w Priusa II, z budżetem między 23 a 26k. Rocznik? Minimalnie 2007, maksymalnie może i być ostatni, 2009. Kamera cofania, gniazdo AUX - byłbym w niebie.

No i znalazłem taki oto egzemplarz - 2007 rok, 92k przebiegu (wiem wiem), pochodzenie z Francji (wiem wiem) oraz polskie numery. Samochód użytkowany ponoć przez sprzedającego, czemu dowodzą podkładki dla pociech na tylnej kanapie i zdjęcia a la "dobra zrobię te zdjęcia telefonem tutaj bo nie chce mi się aparatu wozić".

https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-prius-toyota-prius-ii-92tys-km-prestige-ID6BtMED.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8

Dzwoniłem do sprzedającego, osoba prawdopodobnie mechanik. Oto bilans.

1. Samochód przywieziono z porysowanym zderzakiem i błotnikiem, sprzedający już to zrobił.
2. Ponadto porysowane były tylne drzwi, też zrobione.
3. Na zdjęciach rysy na zderzaku tylnym, więc nie wychuchane dla efektu wizualnego.
4. Nie ma książki serwisowej (nie wiem, czy to aż tak ważne, czy to dobrze, że nie próbował fingować podrabianej tylko powiedział prawdę?).
5. Baterie sprawdzał, działają i śmigają jak trzeba.

Dzisiaj poprosiłem o numer VIN, Pan podesłał bez problemu w oka mgnieniu.

1. Dane o roku i kraju pochodzenia się zgadzają.
2. Trzy uszkodzenia w historii:
I. Grudzień 2010| Szkoda: Z PRZODU | Szkoda: od 1250 do 2000 EUR | Szkoda: RUCH DROGOWY.
    Przebieg pojazdu: 36318 km

II. Czerwiec 2011 | Szkoda: TYLNY | Szkoda: od 350 do 425 EUR | Szkoda: RUCH DROGOWY.
    Przebieg pojazdu: 42775 km

III. Kwiecień 2014 | Szkoda: PRZÓD, TYŁ | Szkoda: od 600 do 700 EUR| RUCH DROGOWY. PARKING.
    Przebieg pojazdu: 72155 km

No i to tyle. Do 22 października 2018, czyli kiedy zarejestrowano auto przed tygodniem, pusto. Przez 4 lata auto zrobiło zatem ponoć 20k przebiegu i przyjechało do Polski po stłuczce.

Co myślicie? W sobotę chcę oglądać, ale może Wy dacie mi jakieś wskazówki lub ostrzeżenia.

Pozdrawiam!

« Ostatnia zmiana: 30 Października 2018, 21:30:42 wysłana przez Mio »

Offline Maher

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1033 dnia: 30 Października 2018, 21:50:45 »
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-prius-toyota-prius-ii-92tys-km-prestige-ID6BtMED.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8

Fajna oferta , tylko czy sprzedający ma może zdjęcia jak wyglądały szkody przed robotą w polsce (może trochę bardziej był uszkodzony niż twierdzi sprzedający, znajomy jak sprowadzał samochód zrobił sobie zdjęcie uszkodzonych przednich drzwi, a nie zrobił zdjęcia tyłu którego samochód nie miał po wypadku). Też mnie zastanawia po co go zarejestrował jak teraz chcę sprzedać (coś się sypie).

Mio

  • Gość
Odp: Kupuję Priusa
« Odpowiedź #1034 dnia: 30 Października 2018, 21:59:14 »
Wiesz co, tę praktykę spotykam już od dłuższego czasu. Gdy kupowałem Focusa poprzednio, to też było sporo aut sprowadzanych z zagranicy, które rejestrosano w Polsce i oferowano z miękkim dowodem, traktując je jako pewniaki, które sprzedadzą się w mniej niż miesiąc. Pewnie często to wabik, można na otomoto dać "zarejestrowany w Polsce" i nie odstraszać laików, którzy boją się do domu wracać autem na obcych numerach albo numerach przewozowych.

A ten Prius, podejrzewam, pewnie służy za auto przejściowe (czeka na jakieś auto), bo pierwszy raz się spotykam, aby ktoś ściągał auto, rejestrował i sprzedawał od razu po zarejestrowaniu.

Kusi, zwłaszcza, że nigdzie się nie wybieram na długi weekend i mam wolną sobotę. Do Gniezna nie mam aż tak daleko. Do tego czasu, faktycznie, poproszę jeszcze o zdjęcia sprzed naprawy.

Wiedzcie, że będę odświeżał ten wątek przez najbliższe dni ile się da, bardzo mi zależy na Waszych opiniach  :cheesy:
« Ostatnia zmiana: 30 Października 2018, 22:04:19 wysłana przez Mio »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl