Teraz to ja w sumie nie rozumiem czy Ty uważasz, że to zdrowa sytuacja?
Od początku napisałem, że trzeba uważać, bo minę można trafić u dealera oraz w programie używany toyoty i podałem napotkany przykład. Ja spotkałem gruz w ogłoszeniach Używany Gwarantowany - i nie znam na pamięć wyglądów poszczególnych salonów w PL.
A Ty zacząłeś coś tam pudrować syfa, że to nie diler. Teraz gadasz że zdjęcia z jakiegoś nie salonu gdzieś tam.
Kogo to obchodzi? Gruz wystawiony w oficjalnej sieci sprzedażowej Toyoty w ramach oficjalnego programu z gwarancją importera (Toyota Polska) na auta używane. Nikogo nie obchodzi czy to z Pacanowa, od Ojca Rydzyka, Pana Prezesa czy chrześniaka który prowadzi lewy czy prawy salon.
Gruz w oficjalnej sieci sprzedaży Toyoty z adresem oficjalnego dilera. (kropka) Nie ma co się nad tym produkować. Widać czarno na białym.