Izolacja termiczna baterii to dobry pomysł, choć działa to w dwie strony. To znaczy, po upalnym dniu, gdy auto stoi w cieniu, to wystygnie ona wolniej.
Nie mam tu wiele doświadczenia. To będzie moje pierwsze lato z Priusem, więc nie wiem czego się spodziewać. Z tego, co widzę już teraz, to gdy auto stoi w garażu i bateria jest chłodna, to podgrzanie jej zabiera bardzo dużo czasu. Cieszy mnie to bardzo, bo uwielbiam jeździć bez klimatyzacji, z szeroko otwartym oknami (kiedyś nie uznawałem aut, tylko motocykle).
Niestety, już w marcu, pod długim postoju w słońcu środkowy blok "przebił" 40 stopni. Schłodzenie baterii trwało długo i wentylator wyłączył się dopiero po pół godzinie, mimo że w aucie nie było gorąco, a chłodzenie niedawno czyściłem.
Cóż, wakacje w cieplejszych krajach pewnie nie będą wakacjami dla baterii. Ale po coś w końcu to auto kupowałem (poza tym, żeby podziwiać).