dzięki.
Patrzyłem na auta z usa ale tam prius+ był 5 osobowy. Druga sprawa to wydaje mi się, że to za mała kwota, żeby opłacało się z usa. Jak bym mial 100 to na pewno tylko, że coś innego.
Co do ofert z zagranicy to widzę, że cenią się +30%.
Na początku miał być auris w kombi ale mało w nim miejsca jak dla mnie. W tej cenie też ciężko o auris II który będzie pewniakiem.
Swojego obecnego gruza kupiłem na pałę. Umowa z niemieckim Turkiem. Kupiony pod niemiecką granicą. przez 13 lat raz padł pasek od wspomagania, raz żonie odkręcił się zacisk hamulca (moja wina) i raz awaria rozrusznika, ostatnia awaria 2 tygodnie temu jak jechałem oglądać PP. Zrobiłem nim 250tyś na liczniku 430 i cofka o jakieś 150. Nie chce mi się rozpisywać na jego temat. ma 26 lat, pali do 6l do 160 ciągnie jak zły i ma sprzęgło warte więcej niż on cały. Poprzednie auto z giełdy w Słomczynie, też od handlarza, pojechał na złom o własnych siłach z kompletem osłon i na fabrycznych amortyzatorach.
To będzie trzeci samochód w moim życiu. Budżet już naciągnąłem o 10tyś.
Nie napisałem jeszcze, że sporo jestem w stanie ogarnąć sam (mechanicznie). Myślę, że takie rzeczy jak wymiana pompy wody czy jakieś czyszczenie chłodzenia baterii, wymiana zawieszenia itp sprawy ogarnę we własnym zakresie. Jestem mechanikiem tylko w innej branży. W obecnym aucie wszystko oprócz zbieżności i planowania głowicy jestem w stanie zrobić sam Tylko wygląda jak by gołębie w nim mieszkały.