Autor Wątek: Dlawienie sie Toyoty przy gwaltownym przyspieszaniu.  (Przeczytany 11176 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Karol

  • Gość
Dlawienie sie Toyoty przy gwaltownym przyspieszaniu.
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Lipca 2005, 00:22:36 »
Mam takie niedyskretne pytanie, czy w autach z gaznikiem byly montowane katalizatory i sondy lambda?? mi sie zawsze wydawalo ze nie, tzn mam watpliwosci co do sondy bo w kwestii katalizatora, to nie bardzo potrafie sobie to wyobrazic...

ps. moja 3.0 pali 13 i strasznie mnie to cieszy
Aha instalacja gazowa I i II generacji, to jak porownanie auta gaznikowego z wtryskowym, duzo lepsza kultura pracy, mniejsze spalanie (przy odpowiednich ustawieniach) i generalnie inna epoka, naprawde polecam dorzucic te bodajrze 300 zl, u mnie rewelacja

Spro-ket

  • Gość
Dlawienie sie Toyoty przy gwaltownym przyspieszaniu.
« Odpowiedź #16 dnia: 08 Lipca 2005, 00:55:33 »
Cytat: Mr Q
Chyba trochęza dużo?


Wg mnie za dużo - ale ja mam E9 sedan gaźnik - w trasie (z ciężką nogą 140/h) pali mi max 7L.
Nie mam ustawień ekonomicznych - lubie depnąć - miasto = 10 L LPG.
Wracając do
Cytat: LeszekCzarny
Problem tkwi w tym, ze gwaltownie ruszajac szarpie sie i dlawi. musze wtedy ujac gazu i plynie przyspieszyc. ta sytulacja nie ma miejsca gdy uzywam instalacji gazowej. byc moze mam za duze wymagania co do silnika z gaznikiem.


... miałem wielokrotnie to samo i uwierz mi - silnik jest przyzwyczajony już naszą oszczędnością do  jazdy na LPG.
Początkowo na Pb jest taki objaw szarpania itp (wołowatość rekompensowana leciutkim naciskaniem gazu i płynnym przyspieszaniu), ale jak przejedziesz pół zbiornika benzyny silnik przypomni sobie jak to jest łykać coś mocniejszego i odezwie sie dawny LEW Toyotowy (jak na ten rocznik oczywiście  :twisted:  ) .
Wróci płynność przyspieszania , czasem nawet z piskiem   :D  
Nie zrozumieją tego posiadacze nowszych - bogatszych wersji - oni przejmują sięspaloną żarówką oswietlenia wnętrza lub brakiem podświetlenia stacyjki.

p_flori

  • Gość
Dlawienie sie Toyoty przy gwaltownym przyspieszaniu.
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Lipca 2005, 17:31:02 »
Cytuj (zaznaczone)
Nie zrozumieją tego posiadacze nowszych - bogatszych wersji - oni przejmują sięspaloną żarówką oswietlenia wnętrza lub brakiem podświetlenia stacyjki.

He he, nie zamieniłbym 15 letniego poprzednika 4-letniej Rolki na nią - za nic w świecie - nawet za dopłatą. (15 letni gaźnikowiec o duuużo większej kulturze pracy silnika) - na szczęście go nie sprzedałem. Do Rolki wsiadam, kiedy muszę.
A co do sond lambda - owszem były montowane w gaźnikowcach, podobnie jak katalizatory i owy gaźnik sterowany jakąś tam elektroniką jest o wiele bardziej skomplikowany w budowie i działaniu - niż wtryski.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Dlawienie sie Toyoty przy gwaltownym przyspieszaniu.
« Odpowiedź #18 dnia: 08 Lipca 2005, 17:33:59 »
p_flori : gdzies kolo czyzynskiego jest jakis spec od gaznikow japonskich :-))
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

p_flori

  • Gość
Dlawienie sie Toyoty przy gwaltownym przyspieszaniu.
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Lipca 2005, 17:38:21 »
Croom, nie wiem - mojego rozbierał raz jeden szpec na Podkarpaciu, ale twierdził, że te czujniczki tam sa tak delikatne, że lepiej tego w ogóle nie ruszać. Zresztą z tym gaźnikiem sięjak do tej pory nic nie dzieje, czasem tylko wygarniam syf z komory pływakowej.

Chalski

  • Gość
Dlawienie sie Toyoty przy gwaltownym przyspieszaniu.
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Sierpnia 2005, 10:38:46 »
Cytat: p_flori
Cytuj (zaznaczone)
Autko pali 8,5 - 9 litrow.

gazu, czy benzyny?
bo jeśli gazu to ok. (zresztą piszesz że z gazem ok). Dla pewności jeśli Cięto nurtuje sprawdź spalanie na benzynie - jesli wyjdzie duże - przyczyczyną będzie sonda. Ale coś wiecej - jesli będęmiał pewność, że to I generacja. Sprawdź j.w. wężyk od reduktora gazowego do miksera, który jest między gaźnikiem a filtrem powietrza. Na tym wężyku jeśli jest tylko takaś ruba na sprężynce - I generacja, jeśli jest silnik krokowy (wychodzi z niego wtyczka i kabelki) - II generacja. Sonde możesz sprawdzić pośrednio miernikiem elektrycznym.


Kurde jaka sonda w 2E nie ma sondy lambda bo to gaźnik a nie wtrysk (2E-E).
Tak więc problemów w płynnym przyspieszaniu poszukał bym w pompce paliwa lub nastawach gaźnika (dość skomplikowany i nawet po przeczytaniu z książki "Sam naprawiam " nie podjąłem siętego samemu. Też trochęszarpało na noPb ale i tak 99% drogi jeździłem na LPG.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl