A moja - mniej więcej jak u Qby: 6-8 l :-DD z tym, że u niej spalanie zależy jeszcze od tego, czy jedzie z panią, czy z panem :abadgrin
Jeżeli powozi pan - zużycie paliwa wyraźnie wzrasta (Kazek ma strasznie ciężką nogę). :aangry
Od kiedy ją mamy robiliśmy:
1. rozrząd (zaraz po zakupie)
2. sprzęgło - jw
3. uszczelkępo głowicą - po ok. roku jeżdżenia
4. wydech - jw
potem ze dwa lata przerwy i :
5. hamulce (tarcze, klocki, szczęki)
6. zawieszenie
7. wrtyski (chyba od urodzenia miala te same)
8. rozrząd
potem dwa lata przerwy
9. lifting (drzwi, przednie błotniki, tylkna klapa)
rok przerwy
10. pompa paliwa (uszczelka)
11.zawieszenie
12.alternator
13. konserwacja nadwozia
Na razie tyle. Wymian oleju i innych płynów ustrojowych nie liczę, bo to normalna eksploatacja. Czeka nas jeszcze wymiana tych nieszczęsnych synchronizatorów. :chmmm
Chyba nie jest źle, jak na 15 lat i praktycznie nieznany przebieg !
Pozdrawiam