Autor Wątek: Głośny silnik corolla `98 4efe  (Przeczytany 23925 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bartek1972

  • Gość
Głośny silnik corolla `98 4efe
« dnia: 13 Kwietnia 2005, 00:22:25 »
Witajcie,

Kilka miesiecy temu poruszalem problem glosnej pracy silnika w corolli. Przez ten czas robilem doslownie wszystko, wyciszylem w aucie co tylko sie da, rozebralem deske rozdielcza do rosolu, wszędzie powkładałem maty wyciszające. Teraz silnika dosłownie wcale nie słychać do ok 3000 obr ( jak w lexusie :)  ). Niestety nieprzyjemne buczenie powyżej 3000 obr. pozostało. Taki rezonans przypominający dźwięk zapchanego odkurzacza, szczególnie wyraźny przy hamowaniu silnikiem. Byłem w serwisie, pan stwierdził, że corolle 97-00 tak właśnie maja, że są po prostu głośniejsze niż wcześniejszy model. Taki "wyżyłowany" , nieprzyjemny dźwięk silnika.
Ostatnio jednak, jak na dworze zaczęło sie robić cieplej zauwazyłem bardzo ciekawą rzecz.
Otóż intensywność buczenia zależy od temperatury ( a może i wilgotności )  powietrza !!
Poniżej 14-15 stopni buczy jak diabli, powyżej tej temp. dzwięk staje sięo wiele przyjemniejszy, prawie całkiem czysty !
Nic już nie rozumiem, skoro raz buczy a raz nie, to znaczy musi siędać namierzyć to paskudztwo :)
Zacząłem sięzastanawiać czy to czasem nie zawieszenie silnika "twardniejące" przy zimnej temperaturze i przenoszące wtedy wiecej drgań ...

Jeśli komuś coś przychodzi do głowy to walcie śmiało, uzdrowicie mnie psychicznie.
Zaden samochód jeszcze mnie tak nie wściekał jak ta rolka - gdyby nie ten cholerny hałas auto byłoby wyjątkowo miłe, co wkurza tym bardziej :)

PS. Sprawdzałem czy jakiś wpływ na prace silnika ma czujnik temperatury powietrza w filtrze powietrza. Jednak jego wyciągnięcie i umiejscowienie gdzieś, gdzie zawsze gorąco nie ma najmniejszego wpływu ani na osiągi, ani na brzmienie, ani na cokolwiek. W sumie to też mnie zaskakuje
« Ostatnia zmiana: 28 Kwietnia 2008, 15:00:27 wysłana przez Janmor »

CarinaGTI

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Kwietnia 2005, 01:23:14 »
hmmm uszczelki na połączeniach ukł wydechowego, pewnie już są ciut wydmuchane i w tym może tkwić przyczyna, bo rozumiem, że dziurek nie ma i osłony by dawały metaliczny dźwięk, no chyba że ciut rdza wzięła tłumik od strony podłogi i nie widać tego na pierwszy rzut oka

Krzysiek_Sz

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Kwietnia 2005, 06:52:58 »
Też obstawiałbym tu wydech - może któryś z tłumików (u mnie są 2) jest już w środku częściowo pusty (korozja), albo dziurawy i tak jak pisze "Rr" tego nie widać. Czy to słychać tylko w czasie jazdy czy na postoju po przegazowaniu też?? Jeśli na postoju, to można sprawdzić na kanale przynajmniej z której części auta to buczenie sięwydobywa.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Re: g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Kwietnia 2005, 08:40:37 »
Cytat: Bartek1972

Sprawdzałem czy jakiś wpływ na prace silnika ma czujnik temperatury powietrza w filtrze powietrza. Jednak jego wyciągnięcie i umiejscowienie gdzieś, gdzie zawsze gorąco nie ma najmniejszego wpływu ani na osiągi, ani na brzmienie, ani na cokolwiek. W sumie to też mnie zaskakuje


Sprawdz sam czujnik czy działa prawidłowo. Jak nie to wraz ze zmiana temperatury powietrza komp tego nie zauwazy dlatego inaczej pracuje jak jest zimno. Ten sam objaw miałem u siebie mimo ze czujnik nie wykazywał błedu do kompa :(
BMW E46 320d
Mini Cooper

Bartek1972

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Kwietnia 2005, 13:20:53 »
Cytat: Iceman
Ten sam objaw miałem u siebie mimo ze czujnik nie wykazywał błedu do kompa


Mysle, że to może być jakiś trop. A czy Tobie silnik też pracował nieładnie, buczał ?
Jakie były u Ciebie objawy uszkodzenia czujnika ?
Poza tym jak sprawdzić ten czujnik ? Podejrzewam, że to będzie opornik zmieniający oporność wraz ze zmianą temperatury ?

Wszystkim dziękujęza pomysły, ale wydech to chyba nie będzie. Byłem u fachowców od układów wydechowych, stwierdzili, że tłumiki są zdrowe. Poza tym buczenie oczywiście słychać na postoju i słychać je generalnie z okolic silnika a nie wydechu ( choć oczywiście to może być mylące ) Poza tym gdyby tłumik był zuzyty, to przecież buczenie nie zależałoby od temperatury

slawomirm

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Kwietnia 2005, 14:24:18 »
Bartek wez tego Pana i kopnij go w jaja i niech idzie sobie na kurs,ktory uczylby myslenia.... oslabiaja mnie takie teksty w tych modelach tak juz jest....

dla mnie to po prostu mistrzostwo swiata w glupocie :lol:

[Kuba]

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Kwietnia 2005, 22:04:28 »
Cytat: Bartek1972
...układów wydechowych, stwierdzili, że tłumiki są zdrowe. Poza tym buczenie oczywiście słychać na postoju i słychać je generalnie z okolic silnika a nie wydechu

A przyloz ucho do wlotu powietrza pod maska, tudziez zaslaniaj i odslaniaj wlot nasluchujac.

Bartek1972

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Kwietnia 2005, 23:18:40 »
dzięki, ale to nie układ dolotowy. Uruchamiałem nawet silnik z całkiem zdemontowana obudowa filtra powietrza i generalnie pojawiają sięwtedy zupełnie inne dźwięki, a buczenie pow. 3000 obr pozostaje identyczne. Zresztą samo buczenie to raczej rezonans kabiny, bo jest ono trudno wysłuchiwalne przy pracującym i przegazowanym silniku i otwartej masce.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Kwietnia 2005, 11:00:08 »
Czujnik temperatury
18 ° C - 2000 do 3000Ω
80 ° C - 200 - 400 Ω
BMW E46 320d
Mini Cooper

Bartek1972

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Kwietnia 2005, 15:44:06 »
dzięki za informacje dot. czujnika. Dzisiaj jeszcze sprawdzę:)
Swoją drogą przed chwilą odłączyłem czujnik - i .. nie ma różnicy w pracy silnika.
Nic nie rozumiem, czy czasem komputer nie powinien sygnalizować błędu ?

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Kwietnia 2005, 16:23:17 »
Zczytaj kody z silnika i powinien być 24 jeżeli mnie pamięć nie myli  :chmmm
BMW E46 320d
Mini Cooper

zyzolek

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Kwietnia 2005, 17:34:29 »
Na bank bedzie to wydech. ja mialem to samo. Wydech po jakims czasie lekko sie przytyka,
mimo ze przez pukanie i ogladanie go od spodu nic nie mozna zauwazyc, wydaje sie ze wszystko jest w porzadku, przyczyna i tak tkwi w ktoryms z tlumikow. ja tak mialem i tez tylko od 3000 obr. Ostatnio nawet mnie intryguje ze wszystko zle w tym aucie dzieje sie dopiero od 3000obr. A wiec w tlumiku jest jakas tam siatka i wata. z biegiem czasu kazdy tlumik sie troche przytyka, jeden mniej drugi bardziej, roznie to jest w zaleznosci od stanu technicznego silnika, takze tlumiki ulegaja korozji od srodka. Wystarczy ze cos lekko sie obluzuje i w czasie jazdy bedzie dawac to rezonans i buczec. Wszyscy mi mowili ze tlumiki sa ok. Jaj jednak je wymienilem i problem zniknal.

Bartek1972

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Kwietnia 2005, 18:50:17 »
A propos tłumików - może to i prawda, ale samochód ma dopiero 60.000. Wydaje sie, ze to nieduzy przebieg. Poza tym pytanie podstawowe : na jakie tłumiki zmieniłeś te oryginalne ? Walker? Bosal? Czy może jeszcze zupełnie inne ?
No i jakim cudem tłumik może reagować na zmianętemperatury zewnętrznej ...

Swoją drogą sprawdziłem czujnik temperatury - działa OK ( przy 20 stopniach ma 2.1 kO i prawidłowo reaguje na zmianętemp ). Niestety ... bo przyczyna musi być inna.

I na koniec pytanie do użytkowników rolek 97 -00 4efe   :
Czy i wy obserwujecie buczący, nieprzyjemny dzwięk pow. 3000 obr ?

zyzolek

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Kwietnia 2005, 20:19:28 »
Hej!
Dzieki za odpowiedz o docieraniu.
Z tlumikami to jest tak, puki sa nowe to wszystko chodzi tak jak powinno, ale po jakims czasie niestety wdaje sie korozja i mimo ze sa jeszcze ok to jest w aucie glosniej szczegolnie przy wyzszych obrotach i nie wiem dalczego ale w toyocie zawsze w przedziale od 3000-3500 obrotow. ja zmienilem tlumiki na walkera wszystko bylo super ale po 30.000 km temat powrocil. Jak robilem remont silnika w serwiesie toyoty kazalem im sprawdzic tez tlumiki ale powidzieli ze sa w porzadku i zeby dalej jezdzic. Tez mnie to denerwuje ale co zrobic. po jakims czasiu juz sie do tego przyzwyczailem i juz nie zwracam na to uwagi. Wmowilem sobie ze brzmi teraz sportowo, hehehehe. Dla mnie tez bardzo jest to dziwne, ze wszystkie jakies niepokojace rzeczy w tym aucie dzieja sie w przedziale obrotow 3000-3500. Tak apropo, remont silnika tez byl spowodowany tym ze w tym przedziale obrotow silnik nie pracowal prawidlowo. Byl to jakis blad zaplonu akurat w tym przedziale obrotow i wtedy pracowal czasami na 3 cylindry. Dlugo nie mogli tego zdjagozowac, jezdzilem dalej, w koncu naprawili mi to ale po jakims czasie zaczal palic olej (3 litry/1000km). Na tym zylindrze co go odcinalo wypalil sie zawor i w koncu musialem oddac silnik do remontu. Teraz jezdzi bez porownania.
Ale z tymi tlumikami to niestety tak juz jest w tym aucie. W poprzednich autach jakie mialem, bylo inaczej. Tlumiki byly tak samo glosne / ciche  do momentu az zrobila sie dziura. Srednio 2 lata wytrzymywaly. W toyocie jednak wytrzymuja znacznie dluzej ale staja sie troche glosniejsze po pewnym przebiegu. Jednak mozna sie do tego przyzwyczaic. Najlepsze jednak sa orginalne tlumiki ale sa niestety cholernie drogie. Mozesz sprobowac kupic je na ebayu w Niemczech. Sa calkiem dobre ceny.
Pozdrawiam

p_flori

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Kwietnia 2005, 21:01:00 »
Tłumik z zewnątrz może być ok, ale może mieć tzw. przecieki wewnętrzne i wtedy jazgocze. U mnie po wywaleniu kata i wstawieniu rury w Nissanie jest taki metaliczny rzężący dźwięk w przedziale 2,5-3 tys obr. - czyli podobnie jak opisujecie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl