Witam,
Prosba o infomacje jak moge usunac resztki owadow z lakieru zeby go nie zniszczyc

Ponad tydzien temu pokonalem dluzsza trase samochodem nad morze (okolo 700KM) podczas ktorej nawinelo sie pelno owadow.
Pare dni temu oddalem auto do myjni recznej i niestety ale Pan z myjni nie byl w stanie usunac zabrudzen z owadow (na ponizszym zdjeciu jest efekt co pozostalo) i jak powiedzial, cytuje (balem sie ze uszkodze lakier wiec nie docieralem/doczyszczalem bardziej. Prosze sobie oddac samochod do jakiegos zakladu ktory usunie to polerka czy czyms takim !!).
Efekt jest taki ze samochod ma 3 tygodnie, a lakier na przedniej masce wyglada jak wyglada

Da sie cos z tym zrobic, jakis specjalny srodek? metoda mycia?

Z gory dzieki za info.