Autor Wątek: Większy filtr oleju - po co ?  (Przeczytany 12854 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Czerwca 2016, 00:02:46 »
Trochę Waść farmazonisz i ta cała teoria jest moim zdaniem wyssana z palca.

Po wymianie starego filtra i oleju na nowy zawsze będzie lepiej, ja tu nie widzę niczego dziwnego, za to nie bardzo widzę możliwość, żeby ciśnienie samo z siebie wzrosło, bo filtr jest większy.
3VZ.pl



Offline Aries

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Czerwca 2016, 21:35:01 »
Trochę Waść farmazonisz i ta cała teoria jest moim zdaniem wyssana z palca.

Azaliż szanowny kolega kwestionuje moją prawdomówność? Moje doświadczenie?

Tutaj film z gdzie dociekliwa dusza porównuje różne filtry do jednego samochodu gdzie widać na czym polega różnica w przepustowości.

https://www.youtube.com/watch?v=XRRgw4B7R-I

Owszem wymiana filtra na nowy poprawi przepustowość i tym samym ciśnienie w układzie smarowania. Jeszcze bardziej poprawi i dłużej utrzyma przepustowość wymiana na filtr o większej ilości porów przepuszczających olej przez filtr. Dodatkową zaletą filtra o większym gabarycie (i przepustowości) jest zwiększenie pojemności układu smarowania - więcej oleju dłużej się zanieczyszcza.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Czerwca 2016, 22:32:57 »
Szanowny kolego, gdzie możemy poczytać lub usłyszeć o Twoim doświadczeniu, bo w profilu nie podałeś nawet wieku.
Nie zrozum mnie źle, ale przygodę z forum rozpocząłeś od dziwnej (nie tylko dla mnie) teorii.

Offline Aries

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Czerwca 2016, 17:07:11 »
Szanowny kolego, gdzie możemy poczytać lub usłyszeć o Twoim doświadczeniu, bo w profilu nie podałeś nawet wieku. Nie zrozum mnie źle, ale przygodę z forum rozpocząłeś od dziwnej (nie tylko dla mnie) teorii.

Drogi znacznie młodszy kolego. Naturalnie wiek nie jest argumentem, podobnie jak samo doświadczenie, bo liczy się tylko merytoryczne dociekanie istoty sprawy.

Dlatego proszę o merytoryczne argumenty. Coś w rodzaju "tutaj nie masz racji bo układ smarowania działa w taki i taki sposób". Działanie zmiany filtra bardziej przepustowy i być może większy (ilość oleju) stwierdziłem doświadczalnie stosując poradę z forum VW. Obecnie zrobiłem krótkie poszukiwanie w internecie i także daje ono pozytywny wynik np.
http://www.bobistheoilguy.com/forums/ubbthreads.php?ubb=showflat&Number=2459914

I had a flaky oil pressure problem with a Amsoil Ea filter and a 94 Camry.  Replaced the filter with another brand and no more problems. Sent filter to Amsoil who said it was full but not defective.  I am not sure what to conclude, except that filter in that condition caused a problem.

Jest tam sporo informacji praktycznych, jednak bez wskazania na konkretną przyczynę - którą logicznie może być tylko większa przepustowość filtra.



Obrazek pokazuje czym potrafią się różnić filtry stosowane do jednego samochodu.

Przepustowość filtra jest tak samo ważna, jak jego zdolność do oczyszczania oleju z zanieczyszczeń – ważne, żeby utrzymywała się na dobrym poziomie nawet po dłuższym czasie użytkowania filtra.


http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/dlaczego-nie-warto-oszczedzac-na-filtrach-oleju-i-powietrza/802s9

Czy tak trudno zapuścić w google "przepustowość filtra oleju"?
« Ostatnia zmiana: 12 Czerwca 2016, 17:25:06 wysłana przez Aries »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Czerwca 2016, 01:15:01 »
O, już jeden taki był, co miał hydraulikę zaworów w 2.2 i fabrycznego chipa, aż ciężko było trakcję na 3 znaleźć... ale ja nie o tym...

Nie wiem, ile masz tego doświadczenia, ale patrząc po źródłach (Auto Świat, Forum Passata) to musi być ono niebagatelne. Chylę czoła.

Nastukałem różnymi Camry już z milion albo i lepiej, więc coś tam mogę chyba powiedzieć o konkretnych przypadkach, choć wciąż się uczę i wciąż mnie zaskakują. Z czym jak z czym, ale z filtrem oleju nigdy nie musiałem kombinować, a jeśli jeden czy drugi silnik zatarłem, to prędzej przez brak chłodnicy niż za mały filtr (albo przez piasek w oleju).

Nie odczuwam też potrzeby rozbierania wszystkiego na molekuły, krojenia filtrów, sprawdzania czy bibuła jest wystarczająco biała i porowata, bo życie jest na to za krótkie. Po prostu znam lepsze rozrywki. Wiem za to, że w przypadku Toyoty, zwłaszcza z lat 80 czy 90 głównym kryterium były niezawodność i idiotoodporność konstrukcji, więc producent nie strzeliłby sobie w stopę, stosując coś, co nie jest wydajne lub może przedwcześnie uszkodzić silnik. Może dzięki temu do dziś  po całym (trzecim) świecie można spotkać E8 czy Landki 70-ki, a szczerze wątpię, czy gdzieś w Senegalu ktoś zmienia olej co 5kkm, stosuje dodatki uszlachetniające, płukanki i udowadnia wyższość jednego filtra nad drugim.

Ponieważ jednak potrzebujesz dowodów (choć Twoja racja i tak jest najtwojsza, bo masz koronny argument z Auto Świata), to poniżej wyniki łojenia auta autostradą przez pół dnia,z klimą i w temperaturze otoczenia 25-30 stopni. W ciągu ostatnich kilku lat zrobiłem takich porównań kilkadziesiąt, filtry, oleje i takie tam, a wniosek wychodzi jeden i mam nadzieję, że każdy sam do niego dojdzie w zaciszu własnego lokum.

Pacjent 2.2 z przebiegiem 540kkm, czyli ogólnie gruz i pożoga. Aktualnie nie mam nic lepszego do testów.
 
Olej (w przypadku tego silnika zawsze ten sam) Motul 6100 10W40.

Filtry Mann (później jeszcze jeden test z jakimś japońskim, ale wyniki bez zmian) jeden do wszystkiego począwszy od traktorka ogrodowego przez Starletę, po Camry 2.2, drugi do całej reszty, o której pisaliśmy kilka postów temu, MZ'y, VZ'y, JZ'y, UZ'y i co tam jeszcze po drodze, z dieslami włącznie. Zgodnie z Twoimi teoriami na większym filtrze ciśnienie powinno co najmniej wyrwać czujnik z głowicy, albo i nawet rozsadzić filtr.



Zestaw pomiarowy taki:




Myślę, że wiele dodawać nie trzeba. Czujniki dodatkowo kalibrowane, kontrolnie dopięty równolegle analogowy, cechowany manometr z zakresem 0-10 bar.

Temperatura mierzona na wejściu do filtra, bo póki co podpierasz się wiedzą i doświadczeniem, a nie poruszyłeś najprostszej kwestii czyli gęstości oleju, która jest mocno związana z jego temperaturą. Za to jako koronnego argumentu używasz silnika z Passata i podpierasz się linkami z jakiegoś forum. Wystarczy, że założysz dużą chłodnicę bez termostatu i będziesz miał 8 bar w układzie, a po pierwszym przeciągnięciu po obrotach wydłubiesz panewki z miski, bo olej będzie miał temperaturę otoczenia.



I na koniec wyniki - jak zapewne stwierdzisz - oszukane i stronnicze.

Dla wyjaśnienia:

MW - mały filtr, wolne obroty
DW - duży filtr, wolne obroty
M@3 - mały filtr, 3000 rpm
D@3 - analogicznie
MF - mały filtr, odcinka
DF - duży filtr odcinka

A po lewej temperatura w stopniach Celsjusza. Mimo usilnych prób nie udało się wyjść ponad 115 stopni, choć naprawdę bardzo się starałem.



Jak na mój gust to wsjo ryba, granica błędu pomiarowego i niedokładność zestawu, ale pewnie Ty uznasz, że jest inaczej i wyraźnie widać kolosalną różnicę na większym filtrze, więc już zawczasu się z Tobą zgadzam i twierdzę, że masz rację.
3VZ.pl



Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Czerwca 2016, 08:02:45 »
Był też taki jeden, który twierdził, że oleju w silniku nie trzeba wymieniać ........ :wallbash:
Nie napisałeś Marcinie, ile czujników z silnika wypluło? :)

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #21 dnia: 13 Czerwca 2016, 08:11:31 »
Jak na mój gust to wsjo ryba,
Na mój również.
Dalsza dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy, jest moim skromnym zdaniem bezcelowa.

Offline Aries

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #22 dnia: 13 Czerwca 2016, 08:12:35 »
Pomijając "farmazonisz" czy "twoja racja najtwojsza" przejdę do merytorycznej sfery gdzie zacznę od swojej obserwacji w Passacie B3 1.8.
Sygnał zbyt niskiego ciśnienia oleju pojawiał się po większym nagrzaniu silnika, co oczywiście zaowocowało obniżeniem lepkości (gęstości) oleju. Zmiana na większy filtr akurat pomogła słabo wydolnemu układowi, na tyle aby sygnalizacja niskiego ciśnienia w ogóle się nie odzywała.

Co do istoty problemu należy zauważyć, że w normalnie wydolnym układzie smarowania pompa oleju swobodnie radzi sobie z ograniczeniami jakie stawia filtr oleju więc w takim przypadku wymiana filtra na bardziej przepustowy nie da efektu na manometrze.
Dopiero w zużytym układzie smarowania, kiedy pojawia się problem z ciśnieniem wtedy opór filtra zaczyna mieć znaczenie i jego wymiana na bardziej przepustowy owocuje zwiększeniem ciśnienia "za filtrem".
.
P.S. Ki diabeł? W czasie pisania odpowiedzi na post Marcinm pojawiły się dwa "zachęcające" i "merytoryczne" głosy w temacie.
« Ostatnia zmiana: 13 Czerwca 2016, 08:16:02 wysłana przez Aries »

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Czerwca 2016, 08:19:20 »
opór filtra zaczyna mieć znaczenie i jego wymiana na bardziej przepustowy owocuje zwiększeniem ciśnienia "za filtrem".
Jak by tak zapodać pustą puszkę filtra,to by dopiero było ciśnienie. :song:
« Ostatnia zmiana: 13 Czerwca 2016, 08:22:52 wysłana przez MAREK100 »

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Czerwca 2016, 08:54:23 »
Kolego Aries , z całym szacunkiem, ale częściowo poległeś, bo lepkość oleju, to nie to samo co gęstość i skoro tak bacznie i skrupulatnie przeglądasz internet, to również o tym możesz przeczytać.
Zgadzam się, że filtr filtrowi nie równy i nawet takie same filtry różnych producentów się różnią, ale wszyscy świadomi użytkownicy będą używać tych, które sami wybiorą lub ktoś znający temat im poleci. Nikt  z nas (mam nadzieję) nie zapuścił silnika do takiego stopnia żeby była potrzeba stosowania większych filtrów, które to po przebytym interwale będą miały jeszcze zdolności filtrowania.


P.S. Ki diabeł? W czasie pisania odpowiedzi na post Marcinm pojawiły się dwa "zachęcające" i "merytoryczne" głosy w temacie.


Czasem tak bywa, że podczas kiedy piszesz posta, ktoś przed Tobą napisze i wyśle, diabłów tu nie mamy.
Twoja lokalizacja to Warszawa, więc podjedź może do majstra zajmującego się silnikami i postaraj się potwierdzić swoją teorię, bo nie wierzę, że kiedy zmieniłeś filtr w swoim Pasacie nie obyło się bez dolewki oleju co niewątpliwie poprawiło parametry samego oleju i mogło wpłynąć na podniesienie ciśnienia. No chyba, że filtr był już tak mocno zawalony szlamem i gruzem z silnika, że olej przedostawał się "bajpasem" w filtrze, a nie przez materiał filtrujący.
« Ostatnia zmiana: 13 Czerwca 2016, 09:06:14 wysłana przez AGILESS »

Offline Aries

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Czerwca 2016, 21:36:20 »
Gęstość a lepkość

Określenie gęstość jest potocznie używane do określania lepkości[1]; w znaczeniu technicznym lepkość i gęstość opisują inne wielkości (woda ma większą gęstość od oleju smarnego, ale mniejszą lepkość[2]).
https://pl.wikipedia.org/wiki/G%C4%99sto%C5%9B%C4%87

Kilka wymian oleju przejechałem na większym filtrze. Howgh - czyli jak mówią Indianie "rzekłem". Proszę uważniej czytać posty adwersarza.

Na zakończenie powiem, że są w danej kwestii moje doświadczenia, są takie porady w internecie, są całe tematy, są pozytywne opinie, są wyjaśnienie ludzi z tytułami naukowymi etc. Ktoś z problemem niskiego ciśnienia oleju, lub ktoś przewidujący może sam ocenić temat, może poszukać informacji w niecie i wtedy zdecydować.

Również warto się zastanowić nad faktem, że zastosowanie większego filtra (o większej przepustowości) z całą pewnością nie zaszkodzi układowi smarowania a może pomóc. Tym bardziej nie rozumiem napinania się w obronie fabrycznego filtra.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #26 dnia: 14 Czerwca 2016, 07:14:30 »

Również warto się zastanowić nad faktem, że zastosowanie większego filtra (o większej przepustowości) z całą pewnością nie zaszkodzi układowi smarowania a może pomóc. Tym bardziej nie rozumiem napinania się w obronie fabrycznego filtra.


Przecież sam napisałeś że po zmianie filtra na większy rozwaliło Ci czujnik ciśnienia oleju .....
Drugim zastanawiającym mnie aspektem jest fakt, dlaczego inżynierowie Toyoty wsadzili jeden rozmiar filtra a nie napisali sugestii "jeśli chcecie sobie polepszyć smarowanie panewek przy niewielkim wzroście ciśnienia, to załóżcie większy filtr" .........
Coś mi tu nie pasuje.......

 
Obi

Offline TT2002

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 259
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #27 dnia: 14 Czerwca 2016, 10:22:15 »

Offline Aries

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #28 dnia: 14 Czerwca 2016, 21:22:54 »
Przecież sam napisałeś że po zmianie filtra na większy rozwaliło Ci czujnik ciśnienia oleju ..... Drugim zastanawiającym mnie aspektem jest fakt, dlaczego inżynierowie Toyoty wsadzili jeden rozmiar filtra a nie napisali sugestii "jeśli chcecie sobie polepszyć smarowanie panewek przy niewielkim wzroście ciśnienia, to załóżcie większy filtr" ......... Coś mi tu nie pasuje.......

Czujnik ciśnienia faktycznie pękł i zaczął puszczać krople oleju - napisałem o tym przypadku bo może on wskazywać na wzrost ciśnienia oleju co przy starym czujniku mogło dać taki efekt. Nowy nie robi problemów.

Co do inżynierów to opiniują oni tylko nie zużyte konstrukcje, bo producenci nie są zainteresowanie w długotrwałym użytkowaniu ich wyrobów. Gdyby było inaczej nasze Toyki miały by pięknie ocynkowane blachy że zawstydziły by niejednego Wieśwagena. Tymczasem japońskie zabezpieczenie antykorozyjne przewiduje X lat eksploatacji i na złom, tyle że o własnych siłach :) bo wszystko poza blachą pięknie działa. W przypadku VW na złom dociera zdrowa blacha na lawecie. Oczywiście to uproszczony obrazek.

   *   *   *

Ponawiam pytanie o ewentualną szkodliwość zastosowania filtra o większej przepustowości?




Offline Aries

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Większy filtr oleju - po co ?
« Odpowiedź #29 dnia: 14 Czerwca 2016, 21:55:03 »
Filtry Mann (później jeszcze jeden test z jakimś japońskim, ale wyniki bez zmian) jeden do wszystkiego począwszy od traktorka ogrodowego przez Starletę, po Camry 2.2, drugi do całej reszty, o której pisaliśmy kilka postów temu, MZ'y, VZ'y, JZ'y, UZ'y i co tam jeszcze po drodze, z dieslami włącznie. Zgodnie z Twoimi teoriami na większym filtrze ciśnienie powinno co najmniej wyrwać czujnik z głowicy, albo i nawet rozsadzić filtr.

To ja się chcę dowiedzieć jaka jest różnica w przepustowości tych filtrów? Bo jeżeli nie ma żadnej a nieznacznie różne rozmiary są podyktowane jedynie miejscem gdzie mają być wkręcone to i wynik nie będzie się różnił.  Dla jasności - pytam wyłącznie o różnicę w przepustowości tych filtrów.


U mnie było tak jak niżej:

                            Mann W940/25                        Filtron OP 526
Wysokość                  142 mm                                   120 mm
Średnica                      93 mm                                     72 mm


 O różnicy w przepustowości nie mam bladego pojęcia, nie rozbierałem tych filtrów i nie porównywałem tego co mają w środku. Po prostu zauważyłem różnicę. Poradę o treści jak niżej mam stąd http://forum.vw-passat.pl/archive/index.php/t-2351.html

[/color][/font][/b]" radek_GL01-06-2006, 19:49A jaki masz filtr oleju jak FILTRONA to zmień go na MANN i po problemie ja tak miałem działało wszystko ok. aż pewnego razu w nocy się zapaliła kontrolka i zapalała się co jakiś czas problem zniknął po wymianie filtra oleju na MANN

 a filtr kup W 940/25 (trochę duży wygląda jak do ciężarówki :)) mimo tego że zalecany to W 719/5 "
« Ostatnia zmiana: 14 Czerwca 2016, 22:00:33 wysłana przez Aries »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl