Autor Wątek: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy  (Przeczytany 84626 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #135 dnia: 31 Sierpnia 2016, 10:13:12 »
Dokładnie tak jest.  Większość kierowców na podjazdach zwalnia bo nie chcą zwiększać zużycia paliwa. A szóstka jest nadbiegiem z założenia w większości skrzyń, również w 1.4 TSI.
« Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2016, 10:15:23 wysłana przez Zbig »

Thing

  • Gość
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #136 dnia: 31 Sierpnia 2016, 10:31:41 »
Nie wiem, to wychodzi na to że ten mój Auris 1 ma tak fatalny współczynnik oporu powietrza czy co ? Prosze mi tu nie porównywać nadbiegu z Aurisa 1.6 do 1.4TSi. Na szóstce w TSi jadąc 100km/h (około 2000obr/min) z bagażem i 3 osobami dorosłymi w kabinie, autko ładnie przyspiesza do 215 km/h. W Valve mimo że więcej ma obrotów - nic sie nie dzieje po naduszeniu gazu. Nie zgłębiałem tematu z nadbiegiem z TSi, ale jeśli faktycznie to nadbieg, to dlaczego przyspiesza nawet od 80 km/h ja sie pytam ? :)

Offline Pita

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #137 dnia: 31 Sierpnia 2016, 11:15:36 »
Nie wiem, to wychodzi na to że ten mój Auris 1 ma tak fatalny współczynnik oporu powietrza czy co ? Prosze mi tu nie porównywać nadbiegu z Aurisa 1.6 do 1.4TSi. Na szóstce w TSi jadąc 100km/h (około 2000obr/min) z bagażem i 3 osobami dorosłymi w kabinie, autko ładnie przyspiesza do 215 km/h.
215 km/h??  <zalamka> Thing co Ty wyprzedzasz, że od 100 km/h potrzebujesz przyspieszyć do 215 km/h?
Poza tym czytając jak bardzo narzekasz na to 1.6 to zastanawiam się czy aby na pewno masz tam tyle mocy i momentu ile powinno być. Ja przesiadłem się z auta o mocy 115 KM i momencie 255 Nm do 1.6 Valve i nie narzekam. Oczywiście przy wyborze auta miałem pełną świadomość jakie są możliwości tego silnika.
A tak na marginesie...od piątku służbowy 1.4 TSI stoi w ASO...ponoć coś z rozrządem... :laugh:

Thing

  • Gość
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #138 dnia: 31 Sierpnia 2016, 11:18:48 »
Mam tyle mocy i momentu w Aurise jak wtedy 5 lat temu gdy wyjeżdżałem nim z salonu. Ja tylko Panowie podaje możliwości tego 1.4 TSi a nie że tak robię hehe. Tutaj możecie sobie zobaczyć filmik na przykładzie Leona 122KM. Od 2:44 min macie 6 gear ;) https://www.youtube.com/watch?v=Nx5jbrwg810
Pita jeśli poprawi Ci ten TSi ze zwalonym rozrządem humor to miłej zabawy.
A tak na marginesie jaka firma kupuje TSi jako służbowe samochody gdzie na bank ludzie nie dbają o nie (a zaturbione benzyny troche jednak uwagi potrzebują) ? Fajna ta Twoja firma :)
« Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2016, 11:28:02 wysłana przez Thing »

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #139 dnia: 31 Sierpnia 2016, 12:21:22 »
Przełożenia 6 biegu:
1.6 Valvematic 0.7
1.4 TSI 122 KM 0.73
1.2 TSI 105 KM 0.65

Thing

  • Gość
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #140 dnia: 31 Sierpnia 2016, 12:25:10 »
Super :) I co z tego wynika ? Po co mi te przełożenia ?
« Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2016, 12:30:46 wysłana przez Thing »

Offline Pita

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #141 dnia: 31 Sierpnia 2016, 12:29:56 »
Czyli wracamy z tematem (znowu) do kwestii innej charakterystyki pracy silnika, konieczności redukcji biegu, zużycia elementów (bo nie wierze, że chociażby np. dwumasa nie dostaje w dekiel jak takie 1.4 tsi zapodasz gaz do dechy na 6 miegu przy 1800 obr/min, 80 km/h i to jeszcze z pokładem pełnym ludzi) a co za tym idzie awaryjności...wszystko jest ze sobą powiązane i jak ktoś tu napisał dyskutujemy o wyższości jednych świąt nad drugimi a tak naprawdę nad oczekiwaniami konkretnych użytkowników (a warto pamiętać, że to jest forum posiadaczy aut m.in. z takimi wolnossącymi benzynami, którzy wybrali je świadomie i dla nich taka charakterystyka jest ok).
A o to jak ja dbam o samochody (prywatne czy służbowe) i czy poważna awaria auta służbowego poprawia mi humor...delikatnie mówiąc: :offtopic:

Thing

  • Gość
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #142 dnia: 31 Sierpnia 2016, 12:34:25 »
Ale przyznasz że masz z tego satysfakcję. Zaprzeczysz ? Przeciez to widać p oTwoim wpisie kolego :) Ja też posiadam taki wolnossącysilnik i mam prawo wyrażać opinie na temat jego charakterystyki zalet i wad.
« Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2016, 12:36:17 wysłana przez Thing »

Offline xyz

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #143 dnia: 31 Sierpnia 2016, 12:37:10 »
Tak sobie czytam Wasze wypowiedzi już od ponad miesiąca i na zmianę: to się śmieję, to wnerwiam.
Dzisiaj wreszcie nie wytrzymałem i postanowiłem coś napisać.
Jako, że jest to mój pierwszy post to serdecznie się z Wami witam i ... zarazem żegnam, bo podejrzewam, że zostanę zaraz tak "zakrzyczany", że odechce mi się już pisać ...
Dla formalności dodam, że: obecnie jeżdżę Auris 1.6 (niecałe 4500 na liczniku), wcześniej przez ponad 5 lat jeździłem Golfem IV 1.9 TDI 100 KM (czasami podaje się 101 KM), prawo jazdy mam od 1990 roku, a miałem sposobność jeździć i na naszych (także Auris'ką) i na niemieckich autostradach. Piszę to nie po to by się chwalić, ale byście wiedzieli na jakiej podstawie mam takie, a nie inne poglądy.
Ale do rzeczy:
1. Czasami zastanawiam się na jakim jestem forum. Myślałem, że to forum o samochodach Toyota, ale czasami mam wątpliwości. Piszecie tutaj o porównaniu Auris'ki do innych aut. W porządku, ale przepraszam co to mnie obchodzi, że jakieś inne auto jest szybsze (w sensie "wciska w fotel") ? Przecież dokonując zakupu doskonale wiedziałem jakie to auto i jaki ma silnik. Wiedziałem jakie ma osiągi. Ba ... próbowałem nawet zrozumieć co to jest valvematic. Dokonałem świadomego wyboru, więc teraz takie porównania są raczej zbędne (przypominam, że nazwa wątku to "technika jazdy", a nie "jak wypada porównanie tego auta z innymi", bądź "czy do mojego stylu jazdy warto kupić Auris'kę"). Wracając do wyboru, to przecież wiedziałem jakie są różnice między 1.9 TDI, a 1.6 valvematic (w moim przypadku), to czemu miałbym teraz narzekać ? Jeśli chciałbym być "wciskanym w fotel" to nigdy nie kupiłbym Toyoty - są inne marki aut, które takie doznania zapewniają.
2. Dlaczego jeden z Was uporczywie porównuje Auris'kę do Audi, a dlaczego nie na przykład do Ferrari ? Przecież wtedy różnice byłyby jeszcze większe ...
3. Jeden z Użytkowników pisze o jeździe ponad 200 km/h na godzinę. Przepraszam ale gdzie ? W Rzeczypospolitej ? I jeszcze chcesz napisać że tak jeździsz przez ponad połowę trasy którą masz do pokonania ? Przepraszam, ale chyba robisz to w nocy ... W normalny dzień w Polsce po prostu nie da się tego zrobić. Na dobrą sprawę jeśli jedziesz ze stałą prędkością 140 km/h, to już masz zdecydowaną większość aut za sobą, bo jadą one wolniej. Do tego ruch na autostradzie jest tak duży, a błyskotliwość Kierowców tak wielka, że nigdy nie wiesz czy na lewym pasie nagle nie pojawi się: TIR jadący 95 km/h, autobus jadący 110 km/h, auto osobowe jadące 110 km/h i prowadzone przez Panią właśnie rozmawiającą przez telefon trzymany przy uchu, czy też auto jadące 120 km/h, które widząc korek przed sobą postanowiło wyprzedzać i nic to, że nie przyspiesza i zmusza Ciebie do hamowania. Te przykłady niestety nie są wymyślone. Jest jeszcze jeden powód dla którego w bajki o stałej jeździe z taką prędkością w długich trasach nie wierzę - ale o tym później. Chyba, że piszesz o sprawdzeniu auta czy tak zwanym "przeczyszczeniu garów". Ale to jest zupełnie inna sprawa niż normalna eksploatacja. I żeby nie było wątpliwości: też lubię sobie czasami (choć naprawdę ciężko znaleźć do tego miejsce by to w miarę bezpiecznie zrobić) rozpędzić auto do "końca pedału gazu" ... ale żeby zobaczyć jak się zachowuje, a nie po to by z taką prędkością jechać stale.
4. Ktoś napisze, że prędkość ponad 200 km/h jest prędkością potrzebną do wyprzedzania. Naprawdę ? A po co ? Jeśli tak jak pisałem znakomita większość Użytkowników autostrady nie osiąga nawet 140 km/h ? Bo chcesz szybko wykonać manewr ? A przed jego wykonaniem nie sprawdzasz jak wygląda lewy pas z tyłu ? Nie obserwujesz co się dzieje ? Jeśli jesteś świadomym Użytkownikiem - a wierzę, że tak - to przecież doskonale wiesz co się dzieje na drodze i albo zaczynasz manewr wcześniej, albo rezygnujesz. Taka prędkość nie jest Ci potrzebna.
5. Ktoś napisał, że auto powyżej 200 km/h zachowuje się stabilnie ... hmmm ... w starym skeczu o hydrauliku był taki fajny tekst: "praw fizyki Pan nie zmienisz". Przy tych prędkościach auto nigdy nie będzie tak stabilne jak Komuś się wydaje. To, że samo nie zjeżdża na boki, to nie znaczy, że od razu jest super-stabilne. A co na przykład z podmuchami wiatru zza barier dźwiękowych ? Nie wpływają na auto jadące z taką prędkością ? Aerodynamika jest taka, a nie inna i takie są fakty. Tak przy okazji .... zauważyliście, że w Niemczech na autostradzie znaki są nieco mniejsze niż u nas ? Wiecie dlaczego ? Bo przy prędkości ponad 200 km/h nie widać co na nich jest i Kierowca sam dochodzi do wniosku, że trzeba zwolnić ... ;-)
6. Nie wiem jak Wasze auta, ale moje przy prędkości 140 km/h pali tak do 8l/100 km, a przy prędkości 195 km/h około 16 l/100 km. Jeśli założymy, że mamy do przejechania odcinek 500 km i mamy do dyspozycji 40 l w zbiorniku, to przy prędkości 140km/h dojedziemy na miejsce bez dotankowywania po około 3,57 godziny. Przy prędkości 195 km/h będziemy na miejscu po około 2,56 godziny. Zaoszczędzimy godzinę ale ... po 250 km skończy nam się te założone 40 litrów i będziemy musieli dotankować pojazd. Na przestrzeni paru kilometrów spadnie nam prędkość, do tego dojdzie czas na zjazd i tankowanie. Zaoszczędzimy zatem może z 30 minut. Czy naprawdę warto ryzykować życie "grzejąc" z taką prędkością ? Oczywiście nie biorę pod uwagę pieniędzy, bo  biorąc pod uwagę przepisy Kodeksu Ruchu Drogowego to aspekt finansowy nie istnieje dla Kierowcy jadącego z taką prędkością.
7. Wracając do tematu tego wątku. Oczywiście różnice w autach są olbrzymie. Dopiero od niedawna nauczyłem się jako tako wykorzystywać moc tego auta. Inaczej wygląda ruszanie spod świateł, inaczej wyprzedzanie i inaczej hamowanie silnikiem. To wszystko było - w moim przypadku - spowodowane zbyt długą jazdą autem z doładowaniem i nabytymi schematami postępowania - stały się one wręcz automatyczne. Wybrałem jednak takie auto świadomie. Nie chciałem kolejnego auta z doładowaniem. Chciałem mieć w aucie zwykły niewysilony silnik, bez doładowania, bez koła dwumasowego, bez filtra cząstek stałych. Silnik który nie będzie oferował "wciskania w fotel" takiego jakie miałem w Golfie, ale który w zamian da mi komfort bezawaryjnej i długiej jazdy (oczywiście piszę o prawdopodobieństwie takiej sytuacji).
To chyba wszystko ...

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #144 dnia: 31 Sierpnia 2016, 12:54:16 »
Super :) I co z tego wynika ? Po co mi te przełożenia ?
To może wymontuj. Lżejsze auto lepiej przyspiesza.

Offline Pita

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #145 dnia: 31 Sierpnia 2016, 12:55:29 »
xyz  :good:
Thing nikt Ci tego nie broni (co widać po długości tego wątku) ale z tego co czytam to wielu z nas tych wad o których piszesz nie uświadczy...a nawet jeśli pojawia się sytuacja, że trzeba zredukować z tej 6 na 4 to przecież widziały gały co brały...

Thing

  • Gość
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #146 dnia: 31 Sierpnia 2016, 13:17:11 »
Wiedziały wiedziały co brały. Nie chciałem sprzedawać to żona teraz jeździ i czasem ja. XYZ myslę że Twojego moralizowania nie potrzebuję. Jestem raczej rozsądnym kierowcą takim jak Ty który czasem lubi nadusić - wszystko. Szkoda tylko że tak jak piszesz 132 konne auto jak to piszesz nie wciska w fotel jak 100 konne inne auto. Jakie z tego wnioski ? Że Toyota tylko ma sie nie psuć ? A niestety i tak się niektórym psuje wbrew opinii o jej prawie zerowej awaryjności. Ja na razie mam szczęście.Miłego dnia.

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #147 dnia: 31 Sierpnia 2016, 13:40:41 »
@Thing, Ty nas tutaj trollujesz. A my się dajemy wpuszczać. Taka dyskusja już raz była w wątku o Chip tuningu. Przebiegała bardzo podobnie. Wtedy miałeś nick BestAuris. Tak mi się coś wydaje.

Wracając do tematu tego wątku.
Valve mając zmienne fazy rozrządu umożliwia oszczędną jazdę, a jak trzeba to popędzi. Aby wykorzystać go optymalnie trzeba go wyczuć, bo jest wymagający. Myślę, że automatyczna skrzynia dla tego silnika, to bardzo dobry pomysł.
Moje doświadczenie z valve jest takie:
- nie zwracam uwagi na podpowiadacz "bieg w górę" i "w dół";
- do turlania się na niskich biegach 1-4 wystarczają obroty 1600-1800 rpm, na 5-6 to minimum 2000-2200 rpm;
- podczas turlania się, każde wzniesienie lub potrzeba zwiększenia prędkości to redukcja biegu, valve obciążany na niskich obrotach "nie jedzie" i znacząco zwiększa spalanie;
- zjazd z górki to bieg (czasem dwa) w górę;
- rozpędzam się krótko i dynamicznie z obrotami 3000-4500 rpm, po osiągnięciu prędkości przelotowej podnoszę bieg często o 2 w górę, np. wjazd na autostradę, na ślimaku 3-ka, zaraz potem 4-ka (ok. 70km/h), na pasie rozpędowym gaz prawie w podłogę i tak na 4-ce do szybkości ok. 130-140 km/h, potem od razu 6-ka i jedziemy;
- nigdy nie pałuję, jak widzę, że i tak nie pojadę (np. przed światłami), w długiej kolumnie nie jadę do przodu na wariata ani nie siedzę nikomu na zderzaku;
- stosunkowo bardzo mało używam hamulców, staram się hamować silnikiem;
- nie jeżdżę po emerycku, ale staram się przewidywać sytuację na drodze i mam na uwadze dobro mojego samochodu (czyt. mojej kieszeni);
- mam na trasie 500 m dość stromy podjazd, tam zawsze pałuję :) mało kto mnie tam wyprzedza (są 2 pasy), bezcenne, gdy jakiś VV albo jego brat zmienia pas bo będzie wyprzedzał, a po chwili wraca i zostaje z tyłu, na tym podjeździe okresowo "przedmuchuję" silnik i przepalam świece :)
- ze wstydem przyznaję, że w ramach płynności jazdy słabo przestrzegam ograniczeń szybkości, a mandat płaciłem w życiu 2 razy, w tym raz jako pieszy;
- tempomatu używam rzadziej niż robiłem to w dizlu, więcej wajhuję biegami;
- często spoglądam na spalanie chwilowe i w razie potrzeby dopasowuję bieg;
- zauważyłem, że trzymanie gazu w podłodze często nie daje maksimum mocy, zwykle lepiej lekko odpuścić i można odczuć zwiększenie ochoty silnika;
- i najważniejsze, potrzebuję mocy - muszę mieć obroty.

Taka to moja technika jazdy 1.6 132KM. Dodam, że powyższe nie absorbuje mnie jakoś specjalnie w czasie jazdy. To są nawyki z lat jeżdżenia dostosowywane do kolejnego samochodu, bo każdy z nich ma swoje własne cechy. Dla mnie samochód, to dużo więcej niż kierownica i 3 padały.
Spalanie - Motostat.pl

Thing

  • Gość
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #148 dnia: 31 Sierpnia 2016, 13:57:11 »
Spoko nie troluję. Po prostu lubię gadać na te tematy. Wszystko.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: [Auris II FL] Silnik 1,6 132 Km-technika jazdy
« Odpowiedź #149 dnia: 31 Sierpnia 2016, 14:04:01 »
Wtedy miałeś nick BestAuris. Tak mi się coś wydaje.
dopiero po pięciu miesiącach na to wpadłeś :-)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl