KoMarek wlasnie widze jak to dziala w Toyocie... i mam z tym problem bo w Renault znacznie lepiej to bylo liczone/mierzone.
Zasieg zmienial sie w zaleznosci od stylu jazdy, a nie od wymyslonych przez producenta wartosci.
Tankowalem do pelna, pokazywalo zasieg na podstawie sredniego spalania, jak potem mocno cisnalem to zasieg spadal, a jak jechalem ekonomicznie to rosl.
Przykladowo jadac autostrada wyswietlal zasieg 400km, po zjechaniu na droge krajowa i po chwili spokojnej jazdy zasieg rosl adekwatnie do spalania/stylu jazdy.
Podawal tez wartosci liczbowe - ile dokladnie paliwa zuzyto, wiedzialem tez ile litrow zostalo w zbiorniku.
Dlatego nie wierze w to ze sie nie da. Zasieg spadal adekwatnie do przejechanej odleglosci.
Obecnie to nie wazne jak jade i jakie mam spalanie. Po zatankowaniu bardzo optymistyczne >900km, a ostatecznie po 600km juz pokazuje ---
Gdy pokazuje 400km to najprawdopodobniej 200 nie przejade.
W toyocie jest to tak bezuzyteczne i tak bardzo nie mozna na tym polegac... strasznie sie tym irytuje.