panowie mysle ze dyskusja jest zbedna ... czas pokaze, wszystkie samochody testuje do pierwszych 16000 km jezeli chodzi o spalanie natomiast pierwsze 1500 powinno sie jezdzic "delikatniej" samochodem jezeli chce sie miec dlozej z niego pozytek (co jest tez napisane w instrukcji), znam ludzi ktorzy od pierwszego kilometra katuja samochod wiedzac ze za dwa lata ktos inny bedzie sie meczyl.
ja wychodze z zalozenia iz nalezy sprawdzic wszystko po odbiorze samochodu, zapoznac sie z instrukcja itp. to moje zdanie oparte na doswiadczeniach wlasnych i znajomych natomiast kazdy podchodzi do tego inaczej ... moja zonka na przyklad po "crash tescie" 10 dniowego samochodu najbardziej rozpaczala ze bedzie musiala zaraz nastepnego dnia jechac komunikacjia do pracy
takze panowie na przyslowiowy luzzzzz