Autor Wątek: Auris 1.6 D-4D  (Przeczytany 32928 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #45 dnia: 14 Listopada 2016, 19:54:35 »
6 litrów to dobry wynik w dieslu. Pytanie jakie warunki i prędkości?

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #46 dnia: 14 Listopada 2016, 20:32:03 »
warunki dosłownie różne trochę górek i zjazdów prędkości do 110km/h ale i 30 km/h po mieście i w korkach wiec wszystkiego po trochu.
mam nadzieje ze będzie lepiej bo 6.5l to miałem w QQ 1.2 benzyna

Offline Ceglany

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 282
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #47 dnia: 14 Listopada 2016, 22:09:41 »
Spokojnie, nowy samochód się "układa" przez pierwsze kkm i bierze więcej, mimo delikatności w obchodzeniu się.
G*wno prawda. Przy kupnie auta też mi tak mówili a na dzień dzisiejszy (moja druga toyota) jak było 6,5l tak po 20 tys km jest  7,8l. Takie to układanie, że więcej pali.

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #48 dnia: 14 Listopada 2016, 22:59:48 »
Spokojnie, nowy samochód się "układa" przez pierwsze kkm i bierze więcej, mimo delikatności w obchodzeniu się.
G*wno prawda. Przy kupnie auta też mi tak mówili a na dzień dzisiejszy (moja druga toyota) jak było 6,5l tak po 20 tys km jest  7,8l. Takie to układanie, że więcej pali.
Ja mam takie doświadczenie jak napisałem. Widać to na uczciwie prowadzonych statystykach (ikona poniżej) na motostat.pl . Po 2-3 kkm spalanie zauważalnie mi spadało, chociaż jeździłem coraz mniej delikatnie. Teraz mam ponad 20 tys i średnia od początku cały czas jeszcze powoli spada. A Ty masz jakieś argumenty, czy tylko szukasz zaczepki (nie pierwszy raz)?
Spalanie - Motostat.pl

Thing

  • Gość
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #49 dnia: 15 Listopada 2016, 07:19:23 »
Ktoś tam napisał że to noga się układa. Moim zdaniem u mnie też spalanie po tym niby układaniu się nie bardzo chciało się zmienić. A już na pewno nie 1 litr mniej. Także Ceglany, popieram Twoją opinię. A Ty Komarek nie czytasz że właśnie Ceglany na swoim przykładzie dał Ci argument ? No chyba że oczekujesz jakiś dowodów technicznych. A te są takie, że nowych silników nie trzeba docierać bo są "dotarte" na linii produkcyjnej. Może spalanie zmieniło Ci się bo samochód kupiłeś w lutym i stopniowo im więcej w stronę wiosny, Toyota spalała coraz mniej, stąd takie wnioski ? :))))
« Ostatnia zmiana: 15 Listopada 2016, 07:25:44 wysłana przez Thing »

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #50 dnia: 15 Listopada 2016, 09:47:02 »
Wzrost spalania z 6.5 do prawie 8 l w podobnych warunkach jazdy potraktowałbym jako jednoznaczny powód do wizyty w serwisie.  Możliwych usterek które coś takigo spowodują jest całe mnóstwo.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #51 dnia: 15 Listopada 2016, 10:04:24 »
Nie ma czegoś takiego jak docieranie na linii produkcyjnej.  O tym dlaczego się obecnie silników nie dociera i jak eksploatować auto przez pierwsze 1000-1500 km są dziesiątki artykułów w sieci.

Thing

  • Gość
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #52 dnia: 15 Listopada 2016, 10:08:05 »
Dlatego ująłem to w cudzysłów. Chodzi o jakość materiałów, których już nie trzeba docierać.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #53 dnia: 15 Listopada 2016, 10:26:37 »
OK. 


Zwykle w testach długodystansowych auta na końcu mają nieco lepsze osiągi, co się powinno przekładać na niższe zużycie paliwa.  Dopasowanie kierowcy do nowego auta na pewno może mieć znaczenie ale tu niekoniecznie musi być spadek zużycia.

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #54 dnia: 15 Listopada 2016, 16:35:17 »
panowie mysle ze dyskusja jest zbedna ... czas pokaze, wszystkie samochody testuje do pierwszych 16000 km jezeli chodzi o spalanie natomiast pierwsze 1500 powinno sie jezdzic "delikatniej" samochodem jezeli chce sie miec dlozej z niego pozytek (co jest tez napisane w instrukcji), znam ludzi ktorzy od pierwszego kilometra katuja samochod wiedzac ze za dwa lata ktos inny bedzie sie meczyl.
ja wychodze z zalozenia iz nalezy sprawdzic wszystko po odbiorze samochodu, zapoznac sie z instrukcja itp. to moje zdanie oparte na doswiadczeniach wlasnych i znajomych natomiast kazdy podchodzi do tego inaczej ... moja zonka na przyklad po "crash tescie" 10 dniowego samochodu najbardziej rozpaczala ze bedzie musiala zaraz nastepnego dnia jechac komunikacjia do pracy  <taniec>


takze panowie na przyslowiowy luzzzzz  :hug:

Thing

  • Gość
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #55 dnia: 16 Listopada 2016, 07:51:13 »
Ale czy ktoś tutaj się denerwuje ?

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #56 dnia: 25 Listopada 2016, 21:13:27 »
pierwsze 1600km zrobione w dwa i pół tygodnie i pierwsze 0,5l oleju dodane :( wynika spalania wciąż na poziomie 6l. ...!
jedno mnie zastanawia w instrukcj jest napisane żeby po przejechaniu trasy z prędkością powyżej 100km/h powinno się odczekać 2min. zanim wyłączymy silnik ... ok to po co barany instalują start/stop system który wyłącza silnik przy każdym zatrzymaniu ?!


ma ktoś może odpowiedz na ten absurd ?

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #57 dnia: 26 Listopada 2016, 15:16:41 »
powinno się odczekać 2min. zanim wyłączymy silnik ... ok to po co barany instalują start/stop system który wyłącza silnik przy każdym zatrzymaniu ?!
chyba po to aby po okresie gwarancji wymienić silnik na własny koszt :-)

Thing

  • Gość
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #58 dnia: 28 Listopada 2016, 08:52:07 »
Ja tez mam to dziadostwo (SART/STOP) i za każdym razem to wyłączam, choć po zgaszeniu silnika słyszę że jakaś tam pompka chodzi i coś cyrkuluje. Myślę że to właśnie chłodzenie turbiny Tak czy siak ja zawsze odczekuję około minutki aż turbina zwolni obroty i się schłodzi. Wiecie ile moja turbina robi obrotów na sekundę ? Trudno uwierzyć ale 3600 obr/sek. czyli 220 tys. obr na minutę. Nie wiem jak u Ciebie w Dieslu, ale ponoć 1.2T ma chłodzenie i nie trzeba odczekiwać aż zwolni obroty.
« Ostatnia zmiana: 28 Listopada 2016, 08:55:43 wysłana przez Thing »

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: Auris 1.6 D-4D
« Odpowiedź #59 dnia: 28 Listopada 2016, 19:20:08 »
niestety czytalem ze po jezdzie z predkoscia powyzej 100km/h powinno sie odczekac okolo 2min.  :embarassed:


ale S/S wylaczal sie zawsze jak sie zatrzymalem ... co do tego odglosu to on u mnie tez jest (nie mam pojecia co to jest)


JEZELI CHCECIE "POWSTRZYMAC" START/STOP TO najprostrza metode jaka znalazlem jest wlaczenie nawiewu na szybe (osobny przycisk po prawo) i wylaczenia klimy (przyciskiem po lewo), mamy wtedy nawiew tylko na szybe bez klimy ale system S/S nie wylaczy silnika ze wzgledu wlasnie na nawiew  <taniec>  jezdze od paru dni i jest ok  - polecam sprawdzic u siebie jak was irytuje S/S


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl