Autor Wątek: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE  (Przeczytany 25437 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Września 2016, 15:04:10 »
Ok, spróbuję odpalić na benzynie jak nie uda się to przełączę na gaz i spróbuję pojeździć. Tak żeby te błędy jakoś wymusić przez problematyczne odpalanie czy coś. Ale odkąd był resetowany przez odłączenie klem to wszystkie próby odpalenia na benzynie (skończone niepowodzeniem), które czyniłem, to jakby mogły się już zapisać.

O ile to jest miarodajne, to wszystkie (zgromadzone przez pół roku) błędy miałem zgromadzone oddając go do mechanika. Skoro i on nie odczytał żadnego błędu, to podejrzewam, że po prostu mi nie diagnozuje tego błędu.

Czy jakby było gdzieś dowarcie do masy albo jakiś błąd w połączeniach to by wykazała ta diagnostyka? Czy błędy z instalacji gazowej też by wykrył komputer?

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Września 2016, 17:53:31 »
Nie umiem wyedytować tematu oraz poszczególnych postów (w tym ostatniego). Po przejechaniu na gazie 25km, próbie przejscia na benzynę i odpalenia go (obydwie zakończone niepowodzeniem) nadal nie ma błędów w komputerze. Kontrolka check ciągle mruga tak samo.

Teraz mam pytanie, bo na gazie ta kontrolka cały czas mi się świeciła, na benzynie nie. Ponoć zawsze tak było i ludzie montujący tę instalację (już warsztat w Łodzi nie istnieje od lat) tłumaczyli to problemem LPG z sondą lambda w przypadku silników z Lean Burn. Czyli ona może być na stałe przez gazowników wyczyszczona lub pominięta w ogóle i dlatego może mi nie diagnozuje błędów. Działało to przez jakieś 10 lat bez zarzutu u teściów, u mnie w zimę (pierwszy rok pod chmurką, wcześniej była garażowana ciągle) dopiero zaczęła się dokuczać.

Na konkurencyjnym forum natrafiłem na pewien wątek:
Cytuj (zaznaczone)
Aparat można obracać (po poluzowaniu dwóch śrub mocujących), zatem zaznacz w jakim miejscu jest przykręcony - gdzie jest (w stosunku do obudowy) śruba mocująca lewa - bo tę ładnie widać.

Jeśli nie zaznaczysz (nie zapamiętasz jak był przykręcony) to możesz zapłon tak przestawić, że silnik zacznie nierówno pracować.


Jeszcze w międzyczasie pewien mechanik wymieniał mi sprzęgło i przy okazji wszystkie uszczelki w silniku. Możliwe,że coś pokręcił z tym modułem zapłonowym i przez to nie odpala? I ostatnie pytanie - czy paliwo ma znaczenie na pracę silnika? Konkretniej, czy jak silnik zachowuje się poprawnie na gazie : odpala, pracuje, utrzymuje temperaturę, ma jakis tam kąt wyprzedzenia zapłonu, ma iskrę, to czy skoro działa dobrze na gazie, to na benzynie też powinien, czy któryś układ jest pomijany w gazie względem benzyny? Czy możliwe,że ten moduł zapłonowy jest uszkodzony albo czujnik temperatury, skoro na gazie działa bez zarzutu?
« Ostatnia zmiana: 12 Września 2016, 18:25:49 wysłana przez jotcekaes »

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Września 2016, 09:04:18 »
Udało się odczytać błąd. To znaczy wymusić na nim błąd. Opiszę sytuację z dzisiaj, od rana próbowałem odpalić go na benzynie - na zimnym silniku nie udało się. Potem awaryjnie na gazie, udało się, przejechałem 20km i przełączyłem na benzynę - przełączył się. Po jakiś 30 sekundach zgasł (znowu bez dławienia - po prostu zszedł). O dziwo tym razem udało się go odpalić awaryjnie na gazie i pojechać do pracy. W pracy odpalił mi awaryjnie na gazie, przełączyłem go na benzynę i mi zdechł od razu. W tym momencie wykonałem odczyt z komputera. Udało mi się odczytać kod błędu 21, czyli "Sygnał sondy Lambda". Co dalej? Jak sprawdzić czy to uszkodzona sonda, rezystor grzejny czy elektroniczne urządzenie sterujące?


Rozmawiałem przez chwilę z mechanikiem, powiedział mi,że to nie jest powodem moich problemów. Ponoć na benzynie powinien odpalić nawet z uszkodzoną sondą, może by bardziej kopcił albo więcej palił ale odpaliłby tak czy siak. Błąd sondy pokazuje dlatego,że jest instalacja gazowa. Czy to prawda?

Czy jest może ktoś z Poznania/Kutna lub okolic, kto byłby w stanie pożyczyć lub pomóc w diagnozie? Ja cały czas podejrzewam,że Ci "specjaliści" nie do końca diagnozują dobrze problem. Według mnie to może być przyczyna pompy paliwowej, że na początku daje 3bary (zmierzone) a potem może dawać mniej i juz nie ma ciśnienia odpowiedniego do otwarcia wtryskiwacza.
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2016, 09:50:40 wysłana przez jotcekaes »

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #18 dnia: 13 Września 2016, 10:08:21 »
Ja bym jeszcze sprawdził przełącznik w stacyjce gazu,element który dość często ulega uszkodzeniu.
Częste jego przełączanie powoduje nadpalenie styków i nieprawidłowe sterowanie elektrozaworami benzyny czy  gazu .   Spr.jest proste, zmierz napięcie na cewkach elektrozaworów benzyny i gazu, przełączając przełącznikiem.  Na przemian powinno być 12V.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Września 2016, 10:22:50 »
Błąd sądy często pokazuje się przy gazie, ale jest to problem źle ustawionej istalacji.
Wtryskiwacze nie otwierają się od ciśnienia na listwie tylko od podania zasilania, a jeśli go nie ma, bo nie przejrzałeś instalacji, to nie wiadomo czy faktycznie pracują. Napiszę raz jeszcze - przejrzyj dokładnie instalację, czy wszystko ma odpowiedni styk. Możesz pomóc sobie jakimś kontakt -sprejem na początek aplikując go do kostek połączeniowych. Od pisania na forum auto się samo nie naprawi. Ciężkie przypadki się trafiają, ale musisz działać lub faktycznie poszukać kogoś kumatego. Ja na Twoim miejscu szukałbym gazownika ogarniającego tą instalację.
W Poznaniu masz firmę http://www.pitec.pl/  polecaną na forum LPG , spróbować warto.
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2016, 10:30:17 wysłana przez AGILESS »

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Września 2016, 11:46:40 »
lecho dzięki tylko jak sprawdzić elektrozawór od benzyny? Wydaje mi się, że przełącznik mam trójpozycyjny od gazu ale elektrozawór jest dwustanowy (ten pod parownikiem) - czyli pozycja otwarta i zamknięta. Jak przełączam benzynę na gaz przełącznikiem to słyszę jak pracuje przekaźnik i jak elektrozawór od gazu przestukuje. A gdzie w takim wypadku znajdę od benzyny?

Agiless - właśnie staram się najpierw wszystkie poszlaki pozbierać i jak usiądę raz przy aucie to sprawdzić wszystko po kolei. Wychodzę z założenia, że lepiej 5 godzin myśleć i godzinę robić, niż odwrotnie ;) A jak już wcześniej napisałem, nie mam w Poznaniu garażu, żeby wszystko posprawdzać od strony kanału i od góry, więc i tak dopiero w weekend pewnie rozbiorę wiązki i po kolei będę jechał z tematem. Dzisiaj po prostu pojawił się ten sygnał sondy lambda jednak chyba fałszywy (wywołany na siłę przeze mnie przez przełączenie na benzynę i zgaśnięcie). Skoro silnik pracuje na gazie poprawnie, to na benzynie wszystko wskazuje na jakiś błąd przełączenia gaz/benzyna, bo wszystko inne wydaje się działać. Nie wiem jeszcze co jest pomijane instalacją gazową względem instalacji benzynowej od razu.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #21 dnia: 13 Września 2016, 13:27:24 »
Przekaźniki od wtryskiwaczy benzyny są w ECU silnika, ale tam raczej grzebać nie musisz. Wystarczy miernik i sprawdzić czy na kostkach wtrysku pojawia się napięcie w czasie uruchamiania silnika na PB.
Kolega powyżej podjął temat przełącznika w kabinie  :good:  Faktycznie,  potrafią się zepsuć od częstego majdrowania.

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #22 dnia: 13 Września 2016, 15:04:09 »
Napięcie na wtryskiwaczach nie zaszkodzi zmierzyć.
 Jak silnik pracuje na gazie to wtryskiwacze od benzyny pracują na sucho,  benzyna odcięta jest elektrozaworem benzynowym .
Paliwo cały czas krąży w obiegu zamkniętym do zbiornika .Dlatego przy przełączeniu ważne, by zawór benzyny był sprawny,oraz pompa paliwa.Często ulega zatarci jak jest mało paliwa w zbiorniku gdy  jeździmy na gazie.
 

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Września 2016, 15:09:24 »
Więc tak - na elektrozaworze od gazu (pod parownikiem) przy chechłaniu (przełącznik instalacji gazu na pozycji gazu) daje chwilowo 12V, to pewnie od przekaźnika idzie impuls po prostu krótki ale 12V się pojawiło.

Natomiast jak zdjąłem wtyczkę z wtryskiwacza pierwszego i próbowałem odpalić go na benzynie (przełącznik instalacji na pozycji benzyna) to ani przez chwilę nie pojawiło się napięcie 12V. Podczas chechłania pojawiało się napięcie 1,2V.

Podczas odpalenia na gazie i wyjęcia wtyczki od wtryskiwacza 1 napięcie wynosiło także 1,2V a nie 12V. Dziwne to trochę. Jeszcze pozostaje zmierzyć przy przełączniku gaz/benzyna ale czuję, że to chyba też nie to jeszcze.

Czy napięcie na wtyczce od wtryskiwacza powinno być 12V przy zapłonie, przy przekręcaniu kluczyka na start czy stale? Jeśli tak, to w miarę rozumiałbym i w miarę ukierunkowałoby mnie to. Jeśli emulator to nic innego jak tylko rezystory symulujące wtryskiwacze, to na gazie na wtryskiwacze mogłoby dochodzić jakieś symboliczne 1,2V. Ale dlaczego po przełączeniu na benę nadal na zapłonie czy przy chcechłaniu jest 1,2V? Tak jakby gaz jednak pozostawał w pozycji na gazie, przy czym nie dawał napięcia na elektrozawór od gazu (odcięcie dopływu gazu, bo jest teoretycznie na benzynie) i nie dochodzi gaz ani nie dochodzi zasilanie 12V wtedy. Czy coś w tym może być?



@Lecho
W zbiorniku benzyny było zawsze około 10l i więcej. Co do elektrozaworu od benzyny nie mogę go zlokalizować żeby zmierzyć czy po przełączeniu włącznika dochodzi na niego 12V. Natomiast pompa ponoć daje 3bary na listwę, co jakiś czas ją słyszę więc chyba coś tam jest w miarę ok.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Września 2016, 15:55:38 »
Napięcie na wtryskiwaczach nie zaszkodzi zmierzyć.
 Jak silnik pracuje na gazie to wtryskiwacze od benzyny pracują na sucho,  benzyna odcięta jest elektrozaworem benzynowym .
Paliwo cały czas krąży w obiegu zamkniętym do zbiornika .Dlatego przy przełączeniu ważne, by zawór benzyny był sprawny,oraz pompa paliwa.Często ulega zatarci jak jest mało paliwa w zbiorniku gdy  jeździmy na gazie.

Tu się mylisz. Wtryski PB są odcinane po przełączeniu na LPG. Czasami macherzy dodatkowo zakładali odcięcie pompy paliwa po przełączeniu na LPG,  ale tu nie mamy informacji, że jest to zamontowane.

Pomiar napięcia na kostce wtryskiwacza ma pokazywać właśnie chwilowe napięcie,  a nie cały czas.
Czy to będzie 12V?  Dokładnie nie wiem, ale raczej tak. Sprawdzę przy okazji.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Września 2016, 16:38:20 »
Mnie gazownik powiedział,że emulator to nic innego jak rezystory (oczywiście jest tam więcej możliwości - jak Agiless mówi, że odcięcie zapłonu, pompy itd.) i u mnie właśnie te rezystory ponoć mają oszukiwać komputer i one pełnią niby rolę wtryskiwaczy dla niego. Ale napięcie wynosi maksymalnie 1,2 V jak chechłam na benzynie. A w większości nie osiąga nawet 1V. Coś jakby rozrusznik może za mały prąd dawał albo coś go tak mocno obciąża przy kręceniu (np. gdzieś ucieka do masy), że nie dochodzi zbyt duże napięcie do wtryskiwaczy na benzynie.

Wydaje mi się, że wtryskiwacze są zasilane 12V i ~3 bary ciśnienie. Jednak jak to zmierzyli to wydaje się, że pompa jednak działa. Chyba,że raz napompuje a potem traci moc. Albo pompa jest dobra ale napięcie wtryskiwaczy za małe. Nie wiem już sam. Mam miernik, mam wykształcenie i umiem się nim poslugiwać ale nie w dziedzinie mechatroniki. nie wiem po prostu skąd dokąd mierzyć przejście albo napięcie. Jutro mam wolniejszy dzień w pracy to trochę kontaktem pojadę po wszystkich wtyczkach możliwych.

Offline Robsajson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Września 2016, 18:56:39 »
Wątpię, że wszystkie wtryski padły jednocześnie.
Bardziej wygląda mi to na awarię komputera albo emulatora wtrysków.Ewentualnie coś w instalacji elektrycznej się uszkodziło.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Września 2016, 19:24:54 »
Jeśli jeździł tylko na LPG, to wtryski jak najbardziej mogły się zapiec. Auto w takim stanie jak przedstawił kolega trzeba dokładnie prześwietlić i szczerze napiszę, że raczej kolega nie da sobie z tym rady. Przynajmniej ja tak to widzę.
Rozrusznik ma dawać prąd, od kiedy? Jeśli akumulator kręci rozrusznikiem równo,  bezpieczniki wszystkie sprawne, jest iskra, paliwo dociera do cylindrów, to zapalić musi.

Kolego, podałem Ci linka do firmy gazowej, proponuję się umówić. Niestety, czasem trzeba wydać trochę grosza.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Września 2016, 19:31:46 »
Emulator wtrysków mogę odłączyć na stałe od instalacji gazowej (dokładany był w międzyczasie jak instalacja istniała już) i bez niego też nie odpala auto na benzynie.

Ten sterownik ECU może faktycznie na niego zwrócę uwagę ale czy jakby komputer był uszkodzony, to w ogóle na gazie by odpalił i działał?

Co do wtryskiwaczy - no mogły się zapiec, jednak już wcześniej próbowałem się umówić na czyszczenie i mało kto w Polsce bawi się wtryskiwaczami nie od diesla. Ale z drugiej strony jak ktoś miał problem z wtryskiwaczami (zapieczone własnie) to miały rezystancję dużo wyższą, bo zapieczone nie ruszały się i nagrzewały i przez to oporność rosła. U mnie musiałbym na gorącym silniku sprawdzić ich rezystancję. Z drugiej strony jak odłączam przy pracy na gazie czy na benzynie po kolei wtryskiwacze to ewidentnie czuję krztuszenie a po podłączeniu znika. Czyli jakby działały. No dziwna sprawa.

Jak już napisałem, nie żydzę pieniędzy po prostu w Poznaniu spotkałem samych partaczy (a sugerowałem się opiniami z internetu własnie przy wyborze) a cenią się jakby byli specjalistami. W weekend w Kutnie mam zostawić auto u gazownika (który jest alkoholikiem i może zajrzy do Cariny a może nie) a jak nie to w Zgierzu jest jeszcze jeden. Tylko czy to kwestia teraz gazu? Każdy (elektryk, mechanik) dotychczas mówil,że ich dziedzina jest sprawna a auto nie jeździ. Dlatego zacząłem też trochę sam szukać. Jak mam dać za wtryskiwacz po 400zł a się okaże, że bez sensu to trochę szkoda 1500 w błoto (lepiej w to miejsce dobre felgi dokupić Carince  :grin:) a taki właśnie komputer czy pompę paliwa czy części nie przekaczające jednostkowo 200zł mogę sobie spokojnie wydawać, bo nie dość, że to dobrze robi silnikowi to jeszcze może usunie usterkę... Kurcze jest dylemat. Jak się uda rozwiązać to chyba się nawalę jak messerschmitt

Offline Robsajson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #29 dnia: 13 Września 2016, 20:02:27 »
Wtryskiwacze łatwo mozna sprawdzić.
Wypnij listwę z wtryskami. Podłóż osobno pod każdy jakieś naczynie.Odłącz wcześniej przewody WN i zakręć silnikiem.Przytrzymaj chwilę rozrusznik i bedziesz widział czy w naczyniach jest benzyna.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl