Wydaje mi się że 1.2 115 KM to jest za mało na tak ciężkie i niespecjalnie aerodynamiczne auto.Zakładając że Toyota jakiś rabat da, za cenę Nissana można dostać Aurisa 1.2 T w kombi, i by był dobry kompromis pomiędzy pierwotnymi opcjami.
I Kaszkaj i Auris TS ważą podobnie

, ok. 1300 kg (pewnie bliżej 1350 kg)
Kombi mi niepotrzebne bo odkąd ostatnio najczęściej jeździmy z żoną we dwoje , czasami we trójkę , bardzo rzadko całą rodziną we czworo , a w pięć osób to raz na rok to i tak najczęściej wozimy powietrze.
Moc w obu podobna , w Kaszkaju 1,2T znane i sprawdzone , w Toyocie

(chociaż czytając jakieś forum Nissana , posty z okresu zapowiedzi wprowadzenia przez Toyote silnika T , chłopaki się "cieszyli" że "ich" silniki będą też wkładane do Toyot

)
Poza tym chyba jeszcze nie dorosłem do turbo ,

Albo... roczną posalonową hybrydę z Pewnego Auta
A do hybrydy tym bardziej
