Witam. Posiadam Toyotę Auris 1.6 z 2008 roku. Samochód wyposażony jest w system bez kluczyków. Ostatnio pojawił się niezwykle denerwujący problem. Toyota kolokwialnie strzela focha. Po przyjściu do samochodu auto otwiera się,odpala i jedzie. Po zaparkowania i zamknięciu , przy ponownej próbie wejścia do samochodu nie reaguje. Ani na przekładanie kluczyka do klamki , ani na przyciski pilota. Auto nie otwiera się a po otwarciu ręcznym włącza się alarm. Odpala jednak pojawia się komunikat "key not detected" . Po zostawieniu jej na około godzinę samochód znowu działa normalnie. Odpala , otwiera się itp. Jednak po paru dniach sytuacja się powtarza. Czy ktoś miał taką sytuację i wie co to może być ?