Już Ci piszę jak to wygląda od strony servisu.
ASO ma obowiązek zgłosić (w końcu auto jest na gwarancji) do producenta (w tym przypadku do importera w Polsce Michelin) wniosek o reklamacje, ponieważ sprawa jest rozpatrywana między reklamującym a producentem opony- dostawcą, a nie między reklamującym a TMP i tak naprawde panom z ASO do którego uderzasz nie chce się ruszyć d..y aby opisać i wysłać wniosek reklamacyjny.
Po złożeniu wniosku w ciągu 2 tygodni a w praktyce 3 tygodni pojawia się przedstawiciel od producenta opony i rozpoznaje przedmiot reklamacji. Warunek taki, że musisz udostępnić opony na czas oględzin. Dalej to przedstawiciel wydaje decyzję czy reklamacja jest uzasadniona i rozpatrzona pozytywnie czy odrzucona.
Ale tak czy inaczej musi to przejść przez ASO. Złóż pismo do ASO z prośbą o reklamację opon. Jeżeli odpowiedzą na piśmie że odmawiają to wtedy uderz do TMP. Sam w Michelinie niewiele wskórasz i zostanie to zepchnięte do ASO Toyoty jako że auto jest na gwarancji. A ASO Toytoty musi zaświadczyć, że uszkodzenia opony nie są winą niesprawnego technicznie pojazdu.
Powodzenia, w razie pytań napieraj śmiało.
Takie bynajmniej procedury obowiązywały mnie w ASO Opla i dotyczyły oponi Michelin.
jakas wypaczona bo chuczy
może jest poząbkowana, jak oponki są poząbkowane to chuczą
Taki problem miały Vectry C i mają nadal oraz Vectry B które ząbkowały opony z tyłu
Ekstremalnie po 15 max 30 tys robiło się nie do zniesienia w środku.
Nie wiem czy i AVE II nie miała tego samego problemu a przynajmniej początkowe modele i czy czasami to nie było związane z wadliwymi tylnymi wahaczami