A propo's wycia. To tak, "wyje" przy depnięciu, a depiesz przy wyprzedzaniu lub ściganiu na światłach

. Nie jest to też wycie w dosłownym tego słowa znaczeniu - jest praca silnika 4 cylindrowego na wyższych obrotach, co przy poziomie głośności jaki się ma przy utrzymywaniu prędkości (szum opon i trochę wiaterku) można odbierać jako wycie, ok. Powyżej prędkości około 130 km/h silnika też prawie nie słychać bo zagłusza go szum wiatru (u mnie w aurisie I - nie wiem jak w Priusach) dopiero górka na autostradzie z tempomatem wymusza pracę na max obrotach i wtedy to słychać "wycie". Przy normalnej jeździe bez gwałtownego wyprzedzania to jest to miły pomruk (przynajmniej dla mnie). Wiem, że v8 to muzyka ale.....może kiedyś
Nie ma innej opcji jak wsiąść i potestować samemu deptanie podłogi, tylko znów rozważ jak często będziesz tak deptał tą podłogę...
