Dobra więc tak.
Otworzylem te boczki drzwiowe.
Z okolicy panelu sterowania oknami wychodzą 3 kable do lusterka i wchodzą do niego (pewnie sterowanie silniczka).
ALE - od tej wiązki co biegnie do lusterek odchodzą jeszcze 2 kabelki zakończone przymocowaną do drzwi na zatrzask końcówką do której można coś "wetknąć".
Niestety na tej końcówce nie zaopserwowałem napięcia po włączeniu ogrzxzewania tylnej szyby (silnik nie był włączony, tylko akumulator - nawiewy grzały itp).
Teraz pytanie.
Co to może być??
Przekaźniki mam chyba wszystkie bo jak przerabialem sprawęhalogenów, to na mój gust wszystkie był włożone.
Pozdrawiam iz góry dzięki za odp.
P.S.
Pzy okazji dowiedziałem się, że z przodu mam chyba jakieś no-name głosniki, a to całkiem ciekawe, bo z tyłu są Pioneery:D