Witam,
Podepnę się po wątek. Po odpaleniu auta (2.0 benzyna z 2001 roku) obroty są na poziomie 1800-1900 i dopiero po około 5-6 minutach stabilizują sie na poziomie 700-800. Czy jest to normalne zjawisko, czy jednak nie? Jest to trochę irytujące zjawisko, kiedy wyruszysz z domu i na najbliższych światłach stoisz z wciśniętym pedałem sprzęgła (lub bez), a auto "wyje z obrotami rzędu 2000.