Dokładnie. Mój imiennik powyżej opisał to co ja bym ci napisał tylko założył optymistyczne spalanie hybrydy w trasie (ja bym dał realne bez autostrad minimum 4 noPb z autostradami 5-6 zaleznie od nogi).
Nie napisałeś ze chcesz zmienić auto tylko obniżyć koszty dojazdu. Zakładając do yariski lpg wydasz 3 max 3,5 tys i zajezisz ja do trupa. Wiadomo komfortu nie ma ale jest tanio. Zwrot instalacji policz na gazeo z zakladanym przebiegiem itp ( jest tam na prawde dużo czynników). Kupujac hybrydę musiz wyłożyć przynajmniej 10x tyle ( jak znajdziesz okazje) i pisze tu o Auris I hsd lub PII. Polecam AI bo mamy nowsze HSD z 1.8 z 2zr-fxe.
Jeżeli bedziesz zakładał LPG do nowego auta to lepiej w ASO. - gwarancja.
W moim przypadku poprzednie auto ponad 2 lata temu (mazda 323f bj) pomimo zdrowego silnika mialo już przeciagi od rdzy w nadkolach. Decyzja o zmianie auta byla nieunikniona tym bardziej że w perspektywie przynajmniej 2 lat mialem pokonywanie srednio ok 5000 km miesiecznie ( i tak jest, obecnie ponad 110 tys na LPG pyklo). Na tę wygodę musiałem wyłożyć w sumie ok 50tys ale wiem ze ta mazda nie przetrwala by takich tras i pewnie nie raz nie dojechalbym do pracy. Cos za cos. Decyzji nie żałuję ale jak to juz kiedyś napisałem - kazdy ma swoj kalkulator. Swoim obecnym mutantem zamierzam jeździć do trupa choć przebiegi ( w końcu i na szczęście) będą o wiele mniejsze (udalo się zmienić miejsce pracy na 10x bliższe domu

). Pewnie jak poprzednik prędzej zardzewieje niż się zepsuje.
Haha pytasz o lpg Białystok? AC STAG - krajowy( i nie tylko) potentat pod nosem.
Poza tym o LPG ( w hybrydach i nie) są inne wątki nie zaśmiecajmy.
