Autor Wątek: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie  (Przeczytany 254902 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #285 dnia: 13 Maja 2019, 11:55:56 »
Hę ?!? Małe spalanie a ty jeszcze narzekasz ?

Cóż, miałem poprzednio jedno z bardziej oszczędnych aut na rynku. Myślałem, że Prius przebije dwa razy starszego diesla. Isuzu potrafił schodzić do 4,6. Ale nie narzekam. Priusem jeździ się trzy razy lepiej. Mogli tylko dać większy bak.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #286 dnia: 13 Maja 2019, 16:21:43 »
Hę ?!? Małe spalanie a ty jeszcze narzekasz ?

Cóż, miałem poprzednio jedno z bardziej oszczędnych aut na rynku. Myślałem, że Prius przebije dwa razy starszego diesla. Isuzu potrafił schodzić do 4,6. Ale nie narzekam. Priusem jeździ się trzy razy lepiej. Mogli tylko dać większy bak.

Diesel zawsze miał przewagę nad benzyną ze względu na wyższą sprawność, poziom oszczędności w zasadzie od czasu wprowadzenia CR i elektronicznych wtrysków niewiele się zmienił.  Zresztą poniżej 5 l/100km przy oszczędnej jeździe schodziłem i w Focusie ze starym TDdi 1.8.  Przewaga hybrydy w mieście bierze się z rekuperacji.  Co do baku, to czekam na pomstowanie nabywców Corolli 2.0 jak się szybko przejadą autostradą :-)

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #287 dnia: 13 Maja 2019, 17:32:27 »
Diesel zawsze miał przewagę nad benzyną ze względu na wyższą sprawność, poziom oszczędności w zasadzie od czasu wprowadzenia CR i elektronicznych wtrysków niewiele się zmienił.

Jest jeszcze jedna przewaga diesla. Zimny diesel pali tyle samo, co rozgrzany. Zimny silnik benzynowy pracuje na wzbogaconej mieszance i pożera paliwo - nawet Prius.

Jednak nie cofnąłbym się wstecz. Płynność układu napędowego Priusa jest niezrównana. Nic, czym dotąd jeździłem tak płynnie nie reagowało na gaz. To niezwykła konstrukcja. Jadąc autostradą trzeba się pilnować, bo nie czuje się w ogóle zmian prędkości.

Offline jarus67

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 450
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #288 dnia: 13 Maja 2019, 17:47:48 »
,,Zimny diesel pali tyle samo, co rozgrzany."

Czy aby na pewno?

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka


Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #289 dnia: 13 Maja 2019, 18:09:33 »
Nic, czym dotąd jeździłem tak płynnie nie reagowało na gaz.
A ja w tej kwestii odczuwam akurat mały niedosyt - tocząc się wolno w korku i chcąc szybko zmienić pas po wciśnięciu gazu auto ma opóźnienie w stosunku do "wyrwania z miejsca"...:( Piszę o Aurisie HSD.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #290 dnia: 13 Maja 2019, 18:11:15 »
,,Zimny diesel pali tyle samo, co rozgrzany."
Czy aby na pewno?

Przynajmniej Opel Astra G 1.7 DTI tak miał. Jeździłem nim 9 lat. Do końca nie brał ani grama oleju. Być może zużyte silniki diesla palą więcej na zimno, zanim tłoki się nie uszczelnią.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #291 dnia: 13 Maja 2019, 18:17:35 »
A ja w tej kwestii odczuwam akurat mały niedosyt - tocząc się wolno w korku i chcąc szybko zmienić pas po wciśnięciu gazu auto ma opóźnienie w stosunku do "wyrwania z miejsca"...:( Piszę o Aurisie HSD.

Nie wiem jak z Aurisem ale dynamiką Priusa jestem zachwycony. Nie zauważam zwłoki. Może dlatego, że jeździłem poprzednio ślamazarnym dieslem, w którym trzeba było rozkręcić turbinę.

No i nie boję się, jak trzeba, wcisnąć gaz do dechy. Komputer musi przecież wiedzieć, o co kierowcy chodzi. To nie jest liniowy pedał gazu jak w starych silnikach benzynowych.

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #292 dnia: 13 Maja 2019, 18:49:25 »
Nic, czym dotąd jeździłem tak płynnie nie reagowało na gaz.
A ja w tej kwestii odczuwam akurat mały niedosyt - tocząc się wolno w korku i chcąc szybko zmienić pas po wciśnięciu gazu auto ma opóźnienie w stosunku do "wyrwania z miejsca"...:( Piszę o Aurisie HSD.
Fakt, ale w trybie Sport jest dużo lepiej. Poza tym współczesne automaty w autach kompaktowych ( takich generalnie dla ludzi a nie milionerów) po wciśnięciu gazu reagują tak sobie. Komputer musi przemyśleć decyzję i upewnić się, że NA PEWNO chcesz przyspieszać. Potrafi nawet sekundę tak myśleć, zanim cokolwiek zacznie się dziać. A o manualu nie ma co wspominać, bo ręczna redukcja biegów trwa dłużej.

Cóż, miałem poprzednio jedno z bardziej oszczędnych aut na rynku. Myślałem, że Prius przebije dwa razy starszego diesla. Isuzu potrafił schodzić do 4,6. Ale nie narzekam. Priusem jeździ się trzy razy lepiej. Mogli tylko dać większy bak.
A czy tamto auto paliło tak samo w mieście? Hybrydy Toyoty nie są tak całkiem stworzone do jazdy w trasie. Da się ale nie będzie tak oszczędne jak w mieście. Po prostu przy wyższych prędkościach musi zawsze jechać na benzynie. Za to w mieście pali potem mniej niż w trasie.
« Ostatnia zmiana: 13 Maja 2019, 18:51:14 wysłana przez wojtek_pl »
Pozdrawiam
Wojtek

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #293 dnia: 13 Maja 2019, 19:01:05 »
Jeśli chodzi o szybszą reakcję na gaz w korku czy przy ruszaniu spod świateł, to jest coś, co już nawykowo stosuję. Gdy widzę ruszające się auta przede mną, popuszczam hamulec aż auto zaczyna się powolutku toczyć. Wtedy reakcja na gaz jest natychmiastowa.

Przy natychmiastowym przejściu z hamulca na gaz rzeczywiście jest mała zwłoka w reakcji.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #294 dnia: 13 Maja 2019, 19:09:24 »
A czy tamto auto paliło tak samo w mieście? Hybrydy Toyoty nie są tak całkiem stworzone do jazdy w trasie. Da się ale nie będzie tak oszczędne jak w mieście. Po prostu przy wyższych prędkościach musi zawsze jechać na benzynie. Za to w mieście pali potem mniej niż w trasie.

W mieście Astra paliła trochę więcej niż Prius ale dramatu nie było. Nigdy zresztą tylko po mieście nie jeździłem, Ten Isuzu to był naprawdę świetny diesel. Zepsuła mu opinię zawodna elektronika. Japończycy też popełniają błędy. Umieścili sterownik pompy wtryskowej na bloku silnika. Wstrząsy i temperatura uszkadzały luty na ścieżkach.

Astra kombi jest lżejsza od Priusa. Reszta to moje nawyki. Widzę z daleka światło czerwone przestaję naciskać gaz i zaczynam się dziwić gdzie się reszta tak śpieszy. Czy mają kłopoty ze wzrokiem, czy z psychiką?

« Ostatnia zmiana: 13 Maja 2019, 19:12:18 wysłana przez KilgoreT »

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #295 dnia: 13 Maja 2019, 21:22:02 »
Zimny diesel pali tyle samo, co rozgrzany
Hmm, wyniki testów autocentrum.pl - spalanie po 1, 2 i 3 km na zimnym silniku raczej temu przeczą.  Nawet jeśli zimny diesel pali mniej to z kolei dłużej się rozgrzewa od benzyny.

Offline parian

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 193
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #296 dnia: 13 Maja 2019, 22:23:20 »
Myślałem, że Prius przebije dwa razy starszego diesla.
Porównaj sobie:
Astra
- diesel
- 75 koni
- manual
- masa niższa o jakieś 200-300 kg (plus to co zjadła ruda ;p)
- mniejsze wnętrze i bagażnik (piszę o hatchbacku)
- pewnie kiepskie wyposażenie
- pewnie się psuła
- kiepski poziom bezpieczeństwa biernego.

Prius
- benzyna, w dodatku o niskiej emisji spalin
- 135 koni
- automat
- swoje waży
- dużo miejsca i niezły bagażnik
- dobre lub bardzo dobre wyposażenie
- nie chce się zepsuć
- b. wysoki poziom bezpieczeństwa biernego.

Teraz zastanów się ile paliłaby astra gdyby miała dorównać zaletami Priusowi. Naprawdę, nie jestem fanem prusaka, ale ostatnie co można mu zarzucić to wysokie spalanie.
Chociaż spotkałem już gościa, który słysząc, że pali mi średnio 5l. skwitował, że dużo xD

ps. możesz założyć lpg do Priusa, a wtedy Astra ssie ;]
« Ostatnia zmiana: 13 Maja 2019, 22:29:28 wysłana przez parian »

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #297 dnia: 13 Maja 2019, 23:07:45 »
Tyle, że ja podziwiam Priusa. Moja miłość nie jest po prostu ślepa. Wybrałem go świadomie i nie oczekiwałem cudów w zużyciu paliwa. Myślałem tylko, że na autostradzie będzie ciut lepiej z racji aerodynamiki. To pierwsze auto, w którym krople na szybie wędrują w górę przy 110km/h. Zauważyliście?

Zakładać gazu absolutnie nie zamierzam. Spalanie nie jest dla mnie priorytetem. Nie jest dla mnie też priorytetem taniość napraw czy części. Mam trochę dziwny priorytet: niezawodność i możliwe nie odwiedzanie mechaników. Jakie auto za 40 tysięcy pozwoliłoby mi przejechać więcej kilometrów bez odwiedzania serwisu? Gdybym kupił nowe, musiałbym jeździć na przeglądy. Nie chce mi się. Wolę spędzać czas inaczej. Jak na razie jest dobrze, od września zmieniłem żarówkę - nieszczęsną H11.

Kto zaproponuje bardziej bezobsługowe auto tej wielkości za te pieniądze?

(A bagażnik w Astrze II kombi jest większy niż Priusie. Tylko ta dynamika.... No i jak wjechałem Astrą tyłem do garażu to musiałem uciekać, żeby ratować życie. Nie wiem, jak to się dzieje, że ekonomiczny diesel jest równocześnie największym trucicielem, ale tak jest. Podobno najbardziej toksyczne są dodatki do ropy a nie sadze).

Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #298 dnia: 14 Maja 2019, 08:08:47 »
Jeśli chodzi o szybszą reakcję na gaz w korku czy przy ruszaniu spod świateł, to jest coś, co już nawykowo stosuję. Gdy widzę ruszające się auta przede mną, popuszczam hamulec aż auto zaczyna się powolutku toczyć. Wtedy reakcja na gaz jest natychmiastowa.

Przy natychmiastowym przejściu z hamulca na gaz rzeczywiście jest mała zwłoka w reakcji.
Ale ja właśnie mówiłem o sytuacji, gdzie się wolno toczę i chcę błyskawicznie przyspieszyć - po wciśnięciu gazu przez chwilę nic się nie dzieje, potem jedzie.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie
« Odpowiedź #299 dnia: 14 Maja 2019, 08:21:58 »
Ale ja właśnie mówiłem o sytuacji, gdzie się wolno toczę i chcę błyskawicznie przyspieszyć - po wciśnięciu gazu przez chwilę nic się nie dzieje, potem jedzie.

Cóż, albo różnimy się w odczuciach my albo różnią się nasze auta. Dla jasności, mam III gen, jeżdżę tylko w trybie normalnym (żadne eko), auto ma 100 tys, nie byłem na ostatniej akcji serwisowej toyoty.

Może inni się wypowiedzą, czy odczuwają zwłokę przy ruszaniu. Gdyby to było stare auto gaźnikowe, sprawa byłaby prosta ale Priusem w całości zarządza komputer. Jak ruszasz, to nawet silnik się nie musi włączyć.
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2019, 08:24:58 wysłana przez KilgoreT »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl