Ogarnąłem temat.
Temat zasilenia z gniazda zapalniczki w desce, odpuściłem sobie . Za dużo plastików do rozbiórki. Najszybszą metodą było : zakup gniazda zapalniczki motocyklowej z długim przewodem. Przeciągnięcie kabla zasilającego z gniazda zapalniczki w tunelu (ja miałem wyciągnięte to już pod CB) więc dolutowałem się . Ściągnąłem najniższy plastik przy tunelu w nogach pasażera oraz schowek ,przeciągnąłem przewód w konsoli środkowej za wspornikami oraz pod filtrem kabinowym. Za schowkiem po prawej stronie jest wolny wspornik z otworami montażowymi ,tam przykręciłem gniazdo zapalniczki motocyklowej (quad) . Gniazdo zapalniczki wybrałem z płaskim montażem (nie obejmą) i przykręciłem do otworów montażowych wspornika (idealnie pasowało). Ściągnąłem plastik słupka przedniego ,zdejmuje się prosto . Kciukiem trzeba go wysunąć na ok 3cm i w tym momencie trzeba uważać o góry jest dzyndzel reszta jest na zatrzaskach. Dzyndzel służy jako dystans słupka przy wystrzeleniu kurtyny. Wystarczy długi i cienki śrubokręt aby przekręcić główkę dzyndzla i wyjąć ucho montażowe plastikowego słupka.
Następnie zamocować rejestrator na szybie ,wsadzić ładowarkę rejestratora w nowe gniazdo zapalniczki. Przeciągnąć kabel od ładowarki przez dziurę montażową deski rozdzielczej przy słupku i polecieć wzdłuż słupka aż do rejestratora, zostawiając zapas kabla wpuszczony pod podsufitkę i zacząć składać. Większą chwilę poświeciłem tylko z tym dzyndzlem, najlepiej z jednej strony wsunąć palce i trzymać wyginając a z drugiej strony śrubokrętem żeby było łatwiej skręcić ucho dzyndzla o 90stopni i wsadzić w ucho montażowe słupka.
Gniazdo zapalniczki w tunelu wytrzymuje bez problemu podpięty rejestrator, cb radio i telefon podpięty do ładowarki.
Wszystko działa jednocześnie już 1,5 miecha.