Przeczytałem caly ten wątek gdyż i mnie dosięgło. Auris 2016hsd przebieg 140 tys cztery dni temu zrobiłem prawie 1000 km i przyjechałem na wiochę do teściów z rodziną. Autko do garażu i zacząłem przyciemniać sobie szyby. Przed tym wyłączyłem wszystkie żarówki w środku a w bagażniku wyjąłem kostkę lampki. Po dwóch dniach nie mogę odpalić, aku ma wartość 9v. Podniosłem je prostownikiem i jak wrócę do domu będę testował uolynnosc samoistną aku. Ale co zauważyłem. Gdy otwierasz lub zamykasz drzwi kierowcy na wlcznonym aucie (aby działało otwieranie/zamykanie szyb słychać jak pracuje pompa paliwa (nabija układ) taka pompka już konkretnie pobiera prąd a kilkadziesiąt takich cykli może spowodować rozładowanie. Stąd chyba nie jest do końca prawdą, że aku 12 v służy tylko do podniesienia elektroniki, bo napędza pompę paliwa. Przy rozładowanym aku próba działania takiej pompy to. kolejne straty energii. Zastanawiam się, czy czasem w takich przypadkach nie lepiej odpinać bezpiecznik pompy. Drugie pytanie, czy ktoś już z was jeździ z powodzeniem kilka lat na wieskszym aku, czy jak mówią w serwisie za duży nie jest wskazany.