Hybrydy nie kupuje się dla niskiego chwilowego spalania, a dla niskiego spalania w ogóle. Jeżeli mi samochód z 2,5 litrowym, prawdziwym, wolnossącym silnikiem benzynowym pali w trasie przy 150 km/h 11 litrów na 100 km, odbieram to jako normalne spalanie. (tyle samo przy takiej prędkości spala 1,4 TSI). Jednak fakt, że po 22 tys. przebiegu łącznego mam średnie spalanie 6,2 litra, świadczy o tym, że taki duży samochód, używany w mieszanych warunkach, potrafi jednak być oszczędny.