Autor Wątek: Wycięty katalizator (F)  (Przeczytany 37282 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

masta59

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Maja 2005, 22:14:07 »
Ja dziś odebrałem Tojcie od blacharza, zamiast kata wstawił mi strumienice, koncowy wydech to typowy Mugen ("Blackflame") z regulacją głośności:

cena jak dla mnie bomba, dobre wykonanie, brzmi świetnie (nie za głośno, nie za cicho) poza tym w kwietniowym Auto Tuning Świecie opisany jako zrobiony z dobrych i wytrzymałych materiałow.
Cari jak to Cari ma cały czas "doła" do 2500-3000 rpm, gwiżdże leciutko. Natomiast po przekroczeniu 3500 rpm zaczyna rycze jak lew (w miare wzrastania nie nabiera jazgotu tylko basu co mnie cieszy), lekki skok mocy na paliwie zauważyłem właśnie od 3500 rpm ale nie jest on jakiś powalający. Na gazie jeszcze nie testowałem. Teraz czas na poszerzenie nadkłl z tyłu (felgi o szerokości 9 cali niestety nijak nie chcą sie zmieścic hehe) i ogien. Pozdro dla wszystkich!
« Ostatnia zmiana: 13 Grudnia 2006, 16:49:17 wysłana przez Miche »

masta59

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Maja 2005, 12:58:13 »
Na gazie też śmiga :P  Żadnego brzęczenia p_flori. Na niskich śmigające spalinki, na wysokich śmigające spalinki + basowy pomruk.
Tak na marginesie największy wzrost mocy i momentu obrotowego przy jednoczesnym zachowaniu "komfortu" zauważa sięprzy wstawieniu strumienicy zamiast kata, POZOSTAWIENIU środkowego wydechu fabrycznego i wstawieniu tuningowej końcówki. Tak radzą eksperci bo wiadomo, że jeśli wydech ma za małe opory to też niedobrze.
p_flori - radzęsprawdzic tłumik środkowy, jeśli jest skorodowany to on może byc przyczyną brzęczenia.
Pozdro!!! :P

p_flori

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Maja 2005, 11:16:51 »
Brzęczenie dotyczy Nissana, który nie ma tłumika środkowego, by uzyskać efekt podobny do Twojego masta59, musiałbym zmienić wydech końcowy na jakis sportowy, ale już od dawna przestałem inwestować w to auto. Pozdrawiam

masta59

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Maja 2005, 21:14:39 »
No ok, luz. Pozdro!

Michal_P

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Maja 2005, 21:19:44 »
Ja właśnie zastanawiam sięnad wycięciem katalizatora.
Na razie mam stożek, sportowy wydech M-Tech i mam zamiar zmienić komputer u mnie w samochodziku i przy okazji wyciąć katalizator;)
Zatsanawiam siętylko co z tymi głupimi przeglądami:(
Może przed przeglądem tankować paliwo suprema czy jako ono sięna BP nazywa (to ekologiczne;) )

p_flori

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Maja 2005, 22:17:01 »
U mnie mimo braku kata wszystkie parametry na analizatorze spalin mieszczą sięw normie na LPG, na PB - HC - powyżej normy.  Toyka mimo sprawnego kata i układu sond sieje jednak - HC znacznie wyżej niż ów Nissanek. To nie kat decyduje o parametrach, ale głównie sprawność silnika. Zresztą, kto na przeglądzie sprawdza spaliny i kata - chyba tylko nadgorliwy.

atomek

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Sierpnia 2005, 23:15:33 »
Witam
Właśnie sięzastanawiam nad wycięciem katalizatora, nie myśle tu o analizie spalin czy przeglądach bo wszystko da sie załatwić   :wink:    zreszta i tak tego nikt nie sprawdza ale słyszałem ze na początku po wycięciu katalizatora jest spoko i nawet osiągi lepsze ale pozniej jest gorzej i tu pytanie do tych którzy wycięli go już dawno: czy coś sięzmieniło?? mi odradzal znajomy który wycią w VW Golf może Toyotka tego nie odczuje po czasie  :chmmm

Pan_CzÂłowiek

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #22 dnia: 03 Sierpnia 2005, 02:04:29 »
Jeżeli zalezy Ci na naszej piknej planecie to nie wycinaj go  :wink:

Michal_P

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #23 dnia: 03 Sierpnia 2005, 09:49:43 »
Chojnacki , z którym korespondowałem mailowo w sprawie mojego autka, sugeruje u siebie na stronie (jako że jest przeciwnikiem wycinania kata) sportowe katalizaotry o znacznie zmniejszonym "oporze".
Nie wiem co to jest ale tak wyczytałem u niego:)

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #24 dnia: 03 Sierpnia 2005, 09:54:55 »
Cytat: Pan_Człowiek
Jeżeli zalezy Ci na naszej piknej planecie to nie wycinaj go

a ja katalizatorka trzymam w garażu na półce a śmigam na LPG który i tak daje mniej szkodliwych substancji niż Pb czy ON po spaleniu i przejściu przez kat.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Michal_P

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #25 dnia: 03 Sierpnia 2005, 15:11:35 »
Kryspin Ty masz gaz??:)

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #26 dnia: 03 Sierpnia 2005, 15:20:27 »
Cytat: Michal_P
Kryspin Ty masz gaz??

W rzeczy samej, nie inaczej  :D
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #27 dnia: 03 Sierpnia 2005, 21:13:02 »
Ja nie zauwazylem zadnych roznic po wyjeciu kata.Spalanie i halas zostalo na poziomie.Zmienia sie jednak  temperatura w okolicach sondy i moze byc problem ze stabilnoscia wzkazan tejze sondy.Dlatego lepiej jest wstawic w miejsce wycietego kata jakis mały tlumik przelotowy dla zachowania termiki.

Pan_CzÂłowiek

  • Gość
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #28 dnia: 04 Sierpnia 2005, 00:32:12 »
Więc jak zalezy mi na naszej piknej planecie to mam monować gaz??? NIGDY  :twisted:    :twisted:

Offline look

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wycięty katalizator
« Odpowiedź #29 dnia: 24 Lipca 2006, 19:32:33 »
Witam

Przy przebiegu 240tys km w Carinie E 1.6 LB 107KM usunalem katalizator, a w jego miejsce wstawilem strumienice w obudowie katalizatora (wyglada jak katalizator). Oddalem stary katalizator w rozliczeniu i za wszystko zaplaciłem 30zl (trzydziesci zlotych).

WRAZENIA:
Silnik lepiej przyspiesza miedzy 2 a 3 tys obr. Wczesniej ponizej 3 tys przyspieszenie bylo kiepskie a teraz zaczyna ciagnac juz miedzy 2 a 3 tys. Roznica jest MALA ale WYCZUWALNA.

Glosnosc ukladu wydechowego pozostala na niezmienionym poziomie, nic nie buczy i nic sie nie wzbudza. Minimalnie zmienila sie barwa dzwieku, ale nie na gorsza tylko na troszeczke inna.

pozdrawiam
LooK
« Ostatnia zmiana: 24 Lipca 2006, 19:36:35 wysłana przez look »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl