Powiem ci że pomiędzy 1.8 a 2.0 przy codziennej jeździe nie odczujesz różnicy oprócz spalania , w 2.0 jest trochę większe.
2.0 na trasie przy prędkościach powyżej 140km/h jest wrażenie gdyby tej elastyki i mocy było trochę więcej przy redukcji i wyprzedzaniu ale różnica nie jest jakaś kosmiczna, można powiedzieć kosmetyczna. Tak naprawdę różnicę którą ja słyszę, to jest w kulturze pracy silnika . Postawiłem kilka miechów temu ojca (już teraz prawie-nówke t27 po II facelift) 1.8 z przebiegiem 15 tyś km i moja t27 2.0 przed liftową z przebiegiem 90tyś km. Słyszałem tylko że 2.0 jest bardziej ciche i trochę przyjemniej dla ucha silnik pracuje. Różnice pomiędzy tymi silnikami można obiektywnie określać w realiach "trochę" .
Natomiast różnica w komforcie pomiędzy T27 przed liftem a po drugim lifcie jest większa. Co do Toyot to powiem że mam drugą pierwsza była toyota corolla e15 1.6 prod. japońskiej , z żalem sprzedawałem na rzecz avensisa. Corolle kupiłem z przebiegiem 74tyś a sprzedawałem z przebiegiem 180tyś. "0" problemów.
Różnicę pomiędzy toyotami a np: vw widać najbardziej jak zaczniesz coś przy nich robić , w vw jak masz coś do wymiany to można śmiało kupować na zaś elementy obok bo na pewno coś pęknie ,coś się rozleci.