Autor Wątek: Zimny silnik  (Przeczytany 6847 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zimny silnik
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Lutego 2017, 10:09:49 »
Sławku a Ty bywasz w Opolu?
Teraz raz, dwa razy w roku na grobie Mamy.

Offline Robsajson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zimny silnik
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Lutego 2017, 22:30:42 »
To jak będziesz się wybierać to się odezwij.

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Zimny silnik
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Lutego 2017, 15:31:23 »
W czasie jazdy na autostradzie wskaźnik temperatury spadł do zera ? To by oznaczało, że termostat ze stanu max  otwarcia nie zamknął się i chłodnica wyziębiła silnik.

Może coś go przycięło, lub jest wadliwy. Dla pewności wyjął bym go i sprawdził w jakimś naczyniu z wodą , podgrzewając i studząc obserwując czy prawidłowo działa.
 
Co do dużej ilości pary, która nagle pojawiła się w okolicy chłodnicy, może być nieszczelność jakiegoś węża układu chłodzenia ,nie koniecznie chłodnicy. Sama z siebie przy nieszczelności nie dała by takiego gwałtownego parowania, raczej płyn z węża w  kontakcie z mocno nagrzanymi elementami silnika np kolektorem wydechowym.

Osobiści doświadczyłem oba przypadki, chłodnica pękła od góry , objawy tylko mokra .
W innym aucie, przetarł się wąż i poszło na kolektor. Wyglądało jak by się zapaliło.
Co by nie mówić, widoczny byłby ubytek płynu.
Pozdrawiam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl