Zaczęły mi sięwydobywać z zawieszenia głuche stuki. Po przeglądzie w warsztacie okazało się, że nie ma luzu w wahaczach, stabilizatorach i drążkach. Jednak podejrzenie padło na amortyzatory. I tu pytanie: czy to możliwe skoro nie ciekną i mają skuteczność 70-75%? Jak można sprawdzić czy to rzeczywiście amorki, bez ich wyjmowania?
Ostatnio zaczęła mi też stukać kolumna kierownicza. I tak sięzastanawiam, czy to starlety takie miękkie czy łódzkie drogi (1 właściciel z Łodzi) takie dziurawe?