Autor Wątek: Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?  (Przeczytany 9974 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« dnia: 21 Kwietnia 2005, 10:48:41 »
Zaczęły mi sięwydobywać z zawieszenia głuche stuki. Po przeglądzie w warsztacie okazało się, że nie ma luzu w wahaczach, stabilizatorach i drążkach. Jednak podejrzenie padło na amortyzatory. I tu pytanie: czy to możliwe skoro nie ciekną i mają skuteczność 70-75%? Jak można sprawdzić czy to rzeczywiście amorki, bez ich wyjmowania?

Ostatnio zaczęła mi też stukać kolumna kierownicza. I tak sięzastanawiam, czy to starlety takie miękkie czy łódzkie drogi (1 właściciel z Łodzi) takie dziurawe?

krystek

  • Gość
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Kwietnia 2005, 13:06:10 »
   ...
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2007, 00:29:47 wysłana przez krystek »

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Kwietnia 2005, 13:12:59 »
Cytat: krystek
Pamiętaj przy wymianie o osłonach amora (tych gumowych) bardzo często są popękane, a to dopiero wyłazi przy zdjęciu amorka.


Weryfikacjętez zaczął bym od tych osłon amortyzatorów, potocznie zwanych "poduszkami".
Te gumy nie sa w brew pozorom takie drogie, można je wymienić i stwierdzić czy dalej coś stuka. Jeżeli ta operacja nic nie da, również skłaniał bym sie ku wymianie amorków.

serwisSJ

  • Gość
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Kwietnia 2005, 13:13:23 »
Poza tym skuteczność tłumienia amortyzatora a jego "stuk" to dwie osobne sprawy. Amortyzator moze byc nowy i stukać (za wzgledu na luz na tłoczysku) a może być kompletnie wyrąbany i nie stukać.

krystek

  • Gość
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Kwietnia 2005, 13:18:24 »
   ...
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2007, 00:30:08 wysłana przez krystek »

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Kwietnia 2005, 13:22:42 »
Wszystko zależy od tego jakim budżetem sie dysponuje. Ja akurat pojechałem po najniższych kosztach, ale wiadomo że wymiana amorków była by najrozsądniejszym wyjściem.

krystek

  • Gość
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Kwietnia 2005, 13:32:37 »
   ...
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2007, 00:30:26 wysłana przez krystek »

Jako

  • Gość
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Kwietnia 2005, 14:28:36 »
cześć !
 uważam, że bez sensu jest rozbieranie całej kolumny i wymiana tylko samych gumowych osłon amortyzatora one nie powodują żdanego stukania i to nic nie pomoże. Można je rzeczywiście wymienić razem z amortyzatorami jeżeli są porwane.
Stawiałbym raczej na luz tłoczyska w amortyzatorze albo na wyrobione górne mocowanie amortyzatora; warto też sprawdzić czy amortyzatory są prawidłowo dokręcone i to proponował bym zrobić napoczątek !!!!!napisz jaki masz przebieg

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Kwietnia 2005, 17:24:22 »
Cytat: Jako
są prawidłowo dokręcone i to proponował bym zrobić napoczątek !!!!!

Hmm, jak mówisz o dokręceniu kielicha to jest ok. Na dole nie sprawdzałem ale na przeglądzie nic nie wyszło a myślę, że by to zauważyli.

Cytat: Jako
napisz jaki masz przebieg

99 tyś. jeżeli wierzyć licznikowi. Faktury na 6 miesięcy przed sprzedażą wykazywały 85 tyś. Kupiłem jak miał 93, więc licznikowy przebieg jest raczej oryginalny. Zużycie wnętrza tylko to potwierdza.

krystek

  • Gość
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Kwietnia 2005, 23:38:03 »
   ...
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2007, 00:30:42 wysłana przez krystek »

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Kwietnia 2005, 00:22:18 »
Cytat: krystek
Powiedz autko jest "KREDENSEM" CZY NIE?

Z moich obserwacji to nie. Nie pochyla sięi ładnie tłumi bujnięcia podczas przejazdów przez  progi spowalniające. Jednak przy skręcaniu na "pralce" rzuciło mi tyłem, tak, że musiałem kontrować. Tyle, że to tył ucieka a stuka z przodu. Myślę, że tylko ktoś kto jeździł starletką  z nowymi amorkami, może prawidłową ocenić stan moich.

di_Bodi

  • Gość
amorki w starletce
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Kwietnia 2005, 18:41:47 »
Ja mam podobny problem: coś zaczęlo klupać w tylnym lewym kole. Patrze, a to spadła gumowa osłona amorka no i jest on mokry!!!;((
Specem nie jestem ale to pewnie oznacza jego koniec... W związku z tym pytam was, doświadczeni koledzy: Czy można dostać do Starletki '91 amorki na tył w kwocie ok 150zł???
Bo jak na razie to gdzie dzwonie to tylko KYB i KYB (244zł/szt) lub ew. Sachs lub Monroe ale w cenach jeszcze wyższych... Ponoć JC ma amory w cenie 150zł (tak mi powiedzieli w centrali) ale jak podzwoniłem po sklepach to istnieją one tylko wirtualnie...
Niestety mam bardzo ograniczony budżet, a więc: CZY NIE MA TAÑSZYCH ZAMIENNIKÓW?!?!?
A może kupić uzywane z jakiegoś rozbitka... tylko gdzie na śląsku takich szukać???
A może regenerować...(czy mają wymienny wkład??)
Wiem że to troche dużo pytań - pewnie na osobny temat ale i tak z góry wielkie dzieki za rade!!!

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Kwietnia 2005, 07:50:58 »
A ja do mojej Toyci kupilem olejowe amorki G-Tech'a (dawny Gabriel..) i rownież jestem bardzo zadowolony. Autko zdecydowanie lepiej sie prowadzi.. Zaplaciłem za oba amorki około 360 pln, wiec komplet mnie wyniósł tyle co jedna sztuka w sklepie (nie ma to jak szwagier pracujacy w servisie Volvo, te znizki, rabaty itp  ).
Nie widzialem sensu zeby kupowac gazowe amory bo moj styl jazdy, no i obciazenie z jakim śmiga moja Toycia (góra dwie osoby i troche muzyczki w kufrze ) nie wymagaja nie-wiadomo-czego.
pozdr.

di_Bodi

  • Gość
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Kwietnia 2005, 17:49:52 »
A masz jakieś namiary gdzie kupić te G-Techy?
Cenowo super a i ja gazowych nie potrzebuje!!!

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Stuki w zawieszeniu - amortyzatory?
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Maja 2005, 23:02:18 »
Hej!
Z tego co wyczytalem na fakturze zakupu sklep nazywa sie ELIT i ma pare filii w Polsce. Wejdz na www.elit.pl i sprawdz najblizszy Tobie punkt! Nie wiem tylko jaka jest cena tych amorkow w detalu dla zwyklego "smiertelnika", a za jaka cene szwagier je kupil. U mnie na fakturze widnieje cena 362,05pln. AHA! No i na gorze  jest "Odbiorca indywidualny", wiec pewnie i dla "szarego nabywcy" jest taka cena :]. Dla ułatwienia podam Ci oznaczenie z faktury, zebys mial konkretny symbol jak zadzwonisz do nich z pytaniem: GT3054.
Daj znac jak przebiegła transakcja;)
pozdro


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl