Aż dokładnie przeczytałem warunki gwarancji :D
Widzę dwa miejsca, które dają pewne pole do popisu prawnikom Toyoty - jak już miałbym się czepiać

Pierwszy jest w punkcie 3. Szczegóły oferty gwarancyjnej Toyoty.
Wszystko jest niby ok, ale na dole strony jest określenie "Nadwozie pojazdu". I czytamy w nim, że jest to każdy "oryginalny" element poszycia.... Oryginalny, może być rozumiany jako taki, który wyjechał z fabryki, a nie koniecznie taki, który był np. wymieniony w wyniku uszkodzenia. Ale to tak wersja siłowa czepiania się.
Ale mamy też drugie miejsce, które mówi o wygaśnięciu gwarancji w punkcie 6.3. I tu już mamy tekst wprost:
Uszkodzenie pojazdu wskutek wypadku może spowodować wygaśnięcie gwarancji w całości lub części, jeżeli według oceny Gwaranta, uszkodzenie mogło mieć wpływ na zachowanie walorów pojazdu.
Czyli pewna dowolność jest.
Ale trzeba też przyznać, że napisane też jest wprost: Elementy nie objęte gwarancją: - naprawy przeprowadzone poza ASO Toyota. I ja osobiście tego bym się trzymał. Naprawiasz w ASO Toyota, to zachowujesz pełną gwarancję fabryczną. Tak to rozumiem.
To, że jakiś Pan Kazio w ASO Toyoty twierdzi, że gwarancja jest 24-mc na naprawiany element, nie oznacza, że tak właśnie będzie. Ważne jest wydaje mi się dokładne opisanie wykonanej naprawy, żeby nie było jakiś wątpliwości co było zrobione i przez kogo.
Powiem, że po przestudiowaniu warunków gwarancji Toyoty, którą otrzymałem wraz z samochodem, jestem mile zaskoczony jej treścią i nie przewiduję jakichkolwiek problemów z jej realizacją
