Autor Wątek: Ktoś probował oszukac cz. temp.cieczy w celach tuningu?  (Przeczytany 20896 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bartek1972

  • Gość
Wyjęcie wtyczki z czujnika temp. płynu chłodzącego uniemożliwia uruchomienie silnika. Pewnie faktycznie komputer odczytuje -50 i zalewa silnik paliwem ...

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Miałem problem z czujnikiem sterującym ECU kolor seledyn, dwuprzewodowy
Był uszkodzony i pokazywał zaniżoną wartość (nie było różnicy czy był wypięty czy wpięty), auto po uruchomieniu kopciło na czarno (za duża ilość paliwa), czasami były kłopoty z odpaleniem na ciepłym silniku (zalewało się)
Po wymianie czujnika wszystko wróciło do normy.

Sam kiedyś chciałem zrobić taką przeróbkęw mojej cari i myślęże taj jak napisał serwisSJ wstawienie rezystora czyli zniana wartości odczytu czujnika np o kilkanaście, kilkadziesiąt stopni mniej plus dobrze założony stożek (większa ilość powietrza) mogłyby tu przynieść jakieś efekty.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

pin555

  • Gość
Cytat: Kryspin

Sam kiedyś chciałem zrobić taką przeróbkęw mojej cari i myślęże taj jak napisał serwisSJ wstawienie rezystora czyli zniana wartości odczytu czujnika np o kilkanaście, kilkadziesiąt stopni mniej plus dobrze założony stożek (większa ilość powietrza) mogłyby tu przynieść jakieś efekty.


Jesli silnik z jakiegos powodu dostanie wiecej powietrza (ryzykownie zalozmy, ze dzieki stozkowi ;-)  ), to komputer nie jest taki glupi i  wykorzysta to dodatkowe powietrze...

Rzeczywiscie prawda jest, ze A/F 14,7 jest dobry, ale dla katalizatora. Dla poprawy osiagow trzeba by mieszanke nieco wzbogacic. Nie za bardzo, bo sie nie bedzie chciala spalac i konie mechaniczne w formie HC (weglowodorow) powedruja do rury wydechowej.
W tym momencie pomysl oszukania czujnika temperatury wydaje sie rozsadny. Pamietajmy jednak, ze konstruktorzy - wbrew pozorom - mysleli o takim drobiazgu jak moc maksymalna. Co to oznacza? Ano przyjeto, ze silnik wiekszosc swojego zycia bedzie pracowal na mieszance w okolicy 14,7 a/f (ekologicznej), natomiast kiedy zazadamy od niego "czegos wiecej" niz spokojny dojazd z rodzina do kosciola, mieszanka jest wzbogacana do okolo 13 a/f. Takie wzbogacenie mieszanki oznacza mniej wiecej, ze przy tej ilosci powietrza, ktora potrafi zassac silnik, osiagniemy maksimum mocy.

Byc moze z powodow, o ktorych nie mam z racji braku wiedzy zielonego pojecia konstruktorzy nie wzbogacaja mieszanki "az tak", ale biorac pod uwage wyniki chiptunerow w silnikach atmosferycznych, powyzsza opowiesc bajka raczej nie jest :-)

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Cytat: pin555
Byc moze z powodow, o ktorych nie mam z racji braku wiedzy zielonego pojecia konstruktorzy nie wzbogacaja mieszanki "az tak"


Toyota z założenia miała być i całkiem sięto udało konstruktorom, bo jest autem ekonomicznym. Sądzęże dobór mieszanki na takim poziomie to właśnie wypośrodkowanie osiągów i poziomu spalania.

Pytanie czy oszukanie czujnika i zwiększenie dawki paliwa (oraz powietrza) zwiększy spalanie?
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

pin555

  • Gość
Cytat: Kryspin
Cytat: pin555
Byc moze z powodow, o ktorych nie mam z racji braku wiedzy zielonego pojecia konstruktorzy nie wzbogacaja mieszanki "az tak"


Toyota z założenia miała być i całkiem sięto udało konstruktorom, bo jest autem ekonomicznym. Sądzęże dobór mieszanki na takim poziomie to właśnie wypośrodkowanie osiągów i poziomu spalania.

Pytanie czy oszukanie czujnika i zwiększenie dawki paliwa (oraz powietrza) zwiększy spalanie?


Miala byc ekonomiczna i jest. Ale my mowimy o wciskaniu gazu w podloge, a wtedy juz nie musi byc oszczedna, - ma jechac!
No i jak jedziesz spokojnie to mieszanka jest (powiedzmy) ekonomiczna a w kazdym razie dobra dla katalizatora. Natomiast kiedy wcisniesz prawy pedal, silnik (bez ingerencji z zewnatrz w uklad pomiaru temperatury cieczy) wzbogaca mieszanke na tyle, by wykrzesac z siebie jeszcze kilka koni...

Oszukanie czujnika temperatury zwiekszy z pewnoscia dawke paliwa. Komputer pomysli, ze jest zimno i wtrysnie dodatkowe paliwo. Uklad sondy lambda zechce skorygowac zbyt bogata mieszanke, ale szybko skonczy sie zakres mozliwych poprawek (pewnie w okolicy 20%). Silnik zacznie spalac paliwo nieoptymalnie, wyrzucajac jego czesc w formie niewykorzystanych weglowodorow (akurat NOx bedzie w spalinach mniej ;-)  )  ...i tyle wyjdzie z naszego oszukiwania. Mniej mocy i wieksze zuzycie paliwa.

serwisSJ

  • Gość
pin555  :bbravo  :bbravo  :bbravo  :bbravo  :bbravo  :bbravo  :bbravo  :bbravo

Gość wie co pisze.

FAWORYT

  • Gość
Cytuj (zaznaczone)
...i tyle wyjdzie z naszego oszukiwania. Mniej mocy i wieksze zuzycie paliwa.


Można założyć taki scenariusz,niemówie ,że nie...tylko czy on sięsprawdzi,to trzeba przetestować na własnej skórze,albo  :cnice  silniku!!

Bartek1972

  • Gość
A ja przetestowałem - i mówięWam, warto popróbować.
odsyłam do postu na forum Corolki.
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=4130


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl