Byłem dzisiaj w ASO - obejrzeli kółka klinowe i ich bicie i stwierdzili, że wszystko jest w porządku i w normie, a, że część to złudzenie i refleksy - potwierdzili jedynie, że faktycznie ta śruba mocująca to koło klinowe to ma niby jakiś bicie, ale, że to bez znaczenia.
Mam jeździć i się nie przejmować.
Co prawda stwierdzili to tylko organoleptycznie a być może, że można do tego pomiaru użyć jakiegoś narzędzia i po prostu zmierzyć ile tego bicia faktycznie jest no ale o to zapomniałem ich na miejscu spytać.
No ok na razie postaram się tym nie przejmować . Spróbuję może później nakręcić komórką jak to wygląda