W kwestii klapki na okulary.
Czekając, jak to mówi Pertyn, na najlepszą z żon w samochodzie, z racji braku lepszego zajęcia postanowiłem sprawdzić co jest nie tak z tą klapką.
Wymontowałem więc ją z uchwytu. Wymyśliłem że wystarczy ją delikatnie przegiąć i powinno być OK. Niestety niewiele to dało.
Po kolejnym zdemontowaniu zauważyłem że po prawej stronie, założona jest sprężyna. Coś mnie tknęło żeby ją zdjąć i bez niej zamontować schowek na okulary.
I cud

Klapka przylega równo z resztą obudowy oświetlenia

Co prawda teraz nie otwiera się aż tak energicznie, ale w niczym to nie przeszkadza

Jak więc kogoś również to tak mocno razi, to niech spróbuje zamontować ten schowek bez sprężyny. Trzeba tylko uważać na zębatkę zamontowaną w obudowie po lewej stronie, może wpaść pod podsufitówkę i będzie trzeba kombinować z wydobyciem jej stamtąd
